Reklama

Reklama

Składniki kosmetyków, które cię zaskoczą

Każda kobieta chce podkreślać swoje naturalne piękno, a dojrzałe marzą jeszcze o skutecznym przywróceniu młodego wyglądu. Drogeryjne półki uginają się od kosmetyków, które gwarantują efekty cud. Nie warto jednak dać się uwieźć głośnym hasłom marketingowym. Lepiej postawić na rzetelne preparaty, dedykowane dojrzałej cerze. Jak je rozpoznać? Czytając skład! Zwracaj uwagę na te składniki aktywne kosmetyków – te pewnie cię zaskoczą!

Czarna róża

Dojrzałe kobiety zasługują na to, co najlepsze. A gwarancją jakości w kosmetykach są naturalne ekstrakty umiejętnie połączone ze zdobyczami nowych technologii. Spoglądając na listę składników aktywnych, zwróć uwagę, czy wśród nich znajduje się róża. Ta piękna roślina nie na darmo nazywana jest królową kwiatów. Nie tylko cieszy oczy i mile łechce nos, jest także prawdziwym kosmetycznym skarbem! Ekstrakt z płatków róż, ze względu na swoje antyoksydacyjne właściwości, jest "tajną bronią" przemysłu kosmetycznego w walce ze starzeniem się skóry. Róża pobudza produkcję kolagenu, rozjaśnia cerę, a także pomaga w problemach trądzikowych (także w przypadku trądziku dorosłych) i nawilża nawet głębokie warstwy skóry. Prawdziwym crème de la crème wśród róż jest czarna róża, od niedawna pojawiająca się w składzie najlepszych kremów dedykowanych skórze dojrzałej.  Bardzo rzadka, drogocenna czarna róża posiada niezwykle skuteczne właściwości wygładzające i hamujące proces starzenia się skóry. Jej wodny lub oleisty ekstrakt otula dojrzałą cerę niczym pielęgnujący aksamit - pobudza do regeneracji i chroni przed czynnikami zewnętrznymi, które przyspieszają proces starzenia.

Biała peonia

Reklama

Od setek lat biała peonia wykorzystywana jest w Chinach nie tylko jako roślina ozdobna, ale i lecznicza. Specjaliści od wschodniej medycyny zauważyli jej liczne właściwości prozdrowotne. Trudno się dziwić, że po ekstrakty i odwary z białej peonii sięgnęła także branża kosmetyczna. Korzenie białej peonii zawierają bardzo dużą ilość glukozydów, zaliczanych do najsilniejszych, naturalnych antyoksydantów. Glukozydy aktywnie przyczyniają się do zmniejszenia stresu oksydacyjnego w organizmie, czyli prościej ujmując sprawę - przedłużają młodość. Dzięki ich działaniu skóra staje się bardziej elastyczna i promienieje! Ekstrakt z korzenia białej peonii działa także łagodząco na podrażnioną skórę.

Olej młodości

Sekretem urody mieszkanek Polinezji jest stosowany od wieków olej monoi. To nic innego jak kwiaty gardenii macerowane przez kilkanaście dni w czystym oleju kokosowym. Kwiaty gardenii  to źródło  kwasu laurynowego, cenionego ze względu na swoje właściwości kojące, uelastyczniające i przeciwbakteryjne. Kwiaty tiare (tak również określa się gardenię) wykazują również silne działanie nawilżające i ochronne. Zabezpieczają nawet delikatną skórę przed negatywnym działaniem słońca, deszczu czy wiatru.

Inca inch

Wytwarzany z nasion amazońskiej rośliny Sacha Inch olej to jeden z najbardziej regenerujących skórę, naturalnych preparatów. Jego składniki stają się "uzupełniaczami" bariery naskórkowej człowieka. Silnie regenerują i wzmacniają skórę. Mocno ją nawilżają, dzięki czemu redukują uczucie szorstkości. Olej inca inch to także bomba witaminy E, zwanej witaminą młodości.  Nie brakuje mu również innego przeciwutleniacza - witaminy A (która pobudza także produkcję kolagenu). Przez ekspertów uważany jest za najlepszy olejek w kategorii anti - age. Właśnie z tego powodu staje się bazą jakościowych kosmetyków o działaniu odbudowującym i uelastyczniającym skórę.

Śluz ślimaka

Choć ślimak, a zwłaszcza jego śluz, nie kojarzy się najprzyjemniej, to jest on od kilkudziesięciu lat chętnie używany w kosmetyce. Naturalna wydzielina tego mięczaka ma bardzo dobre właściwości regenerujące - stymuluje do odbudowy ludzkie fibroblasty. W dodatku intensywnie nawilża skórę, koi drobne podrażnienia i zauważalnie odmładza skórę. W śluzie ślimaka stwierdzono także obecność naturalnych antybiotyków, które niszczą szkodliwe bakterie i grzyby.

Skuteczny nośnik

W kosmetykach równie ważne jak składniki aktywne, są także użyte przez firmę kosmetyczną nośniki. To one są głównie odpowiedzialne za skuteczność działania kremu czy maseczki. Nawet najbardziej wartościowe składniki mogą nie uwolnić pełni swojej mocy, jeśli nie zostaną odpowiednio "podane" skórze. Im bardziej innowacyjną strukturę tworzy nośnik, tym działanie składników aktywnych silniejsze. Jedną z najbardziej skutecznych metod aplikowania aktywnych peptydów jest użycie szafirowego nośnika.   To on przedłuża trwałość peptydu i gwarantuje jego lepszą biodostepność. Nośnik wraz z peptydem indukuje produkcję składników macierzy międzykomórkowej skóry właściwej, w tym kolagenu. Zapewnia efekt przeciwrodnikowy i przeciwglikacyjny, a dodatkowo hamuje enzym niszczący kolagen w skórze.

Szafirowy nośnik to jeden z najcenniejszych nośników obecnych w kosmetologii. Stosuje się go, nie tylko po to , by dostarczać aktywny peptyd od komórek skóry, ale przede wszystkim wydłużać i wzmacniać jego działanie dla wyraźnych efektów poprawy jędrności i elastyczności skóry. Dzięki obecności glutationu, nośnik dodatkowo działa silnie przeciwrodnikowo!



Artykuł powstał we współpracy z marką Janda.


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje