Spowiadasz się z takiego grzechu na Wielkanoc? Nie otrzymasz rozgrzeszenia
Katolicy przystępujący do spowiedzi powinni pamiętać, że w niektórych przypadkach mogą odejść od konfesjonału bez rozgrzeszenia. Ksiądz może odmówić udzielenia rozgrzeszenia, gdy obiektywnie stwierdzi, że penitent, czyli osoba spowiadająca się nie spełnia warunków koniecznych do ważności sakramentu. O jakich warunkach mowa?

Kiedy ksiądz nie udzieli rozgrzeszenia?
Przed Wielkanocą, czyli najważniejszym świętem kościelnym dla chrześcijan, wielu wiernych przystępuje do spowiedzi, chcąc przyjąć komunię świętą. Kościół wskazuje, by wierni przynajmniej raz w roku spowiadali się, natomiast w czasie wielkanocnym przyjmowali komunie św. Z kolei nieprzyjęcie komunii św. w okresie wielkanocnym, jest uznawane za grzech ciężki.
Należy jednak pamiętać, że nie każda spowiedź musi oznaczać rozgrzeszenie. Rzecz jasna kanon 980 Kodeksu Prawa Kanonicznego stanowi, że: "Jeżeli spowiednik nie ma wątpliwości co do usposobienia penitenta, a ten prosi o rozgrzeszenie, nie wolno mu go odmawiać ani odkładać". W związku z tym, spowiednik nie ma prawa samowolnie utrudniać otrzymania rozgrzeszenia.
Czytaj także: Wiosenna metamorfoza wnętrza: 4 sposoby na eleganckie i niedrogie dekoracje wielkanocne
Zdarzają się jednak sytuacje, w których na księdzu spoczywa obowiązek odmowy udzielenia rozgrzeszenia. Otóż kanon 987 Kodeksu Prawa Kanonicznego wskazuje: "Wierny, aby otrzymać zbawcze lekarstwo sakramentu pokuty, powinien być tak usposobiony, by odrzucając grzechy, które popełnił, i mając postanowienie poprawy, nawracał się do Boga".
Wobec powyższego - jeśli penitent nie żałuje za grzechy i nie ma chęci zmiany, lecz dalsze trwanie w grzechu, wówczas nie powinien otrzymać rozgrzeszenia. Gdy z kolei osoba spowiadająca się zatai grzech ciężki lub w inny sposób celowo wprowadzi w błąd spowiednika, cała spowiedź staje się nieważna. W takiej sytuacji przyjęcie komunii św. jest kolejnym grzechem ciężkim.
Ksiądz nie może rozgrzeszyć osoby, która m.in. żyje w tzw. konkubinacie. "Ktoś, kto przed zawarciem małżeństwa mieszka ze swoim chłopakiem czy dziewczyną, i żyją oni jak małżonkowie, choć nimi nie są, nie otrzyma rozgrzeszenia, chyba że obieca poprawę i wyprowadzi się od swojej dziewczyny czy chłopaka" - wyjaśnia w serwisie katolik.pl ks. Janusz Gręźlikowski.
"Podobnie jest w przypadku, kiedy dwoje ludzi mieszka ze sobą jak mąż i żona i nie mają zamiaru tego zmienić - co oznacza, że nie ma w nich woli postanowienia poprawy, a więc nie ma dyspozycji do udzielenia rozgrzeszenia. Tak samo jest w sytuacji tzw. konkubinatu notorycznego, kiedy dwoje ludzi wprawdzie ze sobą nie mieszka, ale trwale i systematycznie utrzymuje w czasie swój bliski związek, naruszając szóste przykazanie. Warunkiem uzyskania rozgrzeszenia jest wtedy zerwanie znajomości" - dodaje ks. Gręźlikowski.
Zobacz również: Wielkanocny hit z Ikei. Powinien być w każdym domu
"Warunkiem ważnej spowiedzi jest również zadośćuczynienie. (…) zapewne spowiednik, jak i sam penitent, może podjąć pewne postanowienia zadośćuczynienia. Ważne jest jednak, by za każdy grzech osobno zadośćuczynić Bogu i bliźniemu. A niezależnie od tego należy odprawić zadaną przez spowiednika pokutę" - tłumaczy ks. Gręźlikowski w serwisie katolik.pl.
Należy pamiętać, że to jeden z wielu przykładów, kiedy spowiednik nie powinien udzielić rozgrzeszenia.
Co zrobić, jeśli ksiądz nie udzieli rozgrzeszenia?
Duchowni podkreślają, że brak rozgrzeszenia podczas spowiedzi nie oznacza odrzucenia przez Kościół, ale jest m.in. zachętą do refleksji nad własnym życiem. Wierny, który nie otrzymał rozgrzeszenia, powinien zastosować się do zaleceń spowiednika.
Ksiądz decydujący się na odmowę udzielenia rozgrzeszenia zazwyczaj wyjaśnia powody takiej decyzji i sugeruje lub wprost wskazuje na konieczność podjęcia odpowiednich kroków i decyzji.
Jeśli osoba przystępująca do spowiedzi odchodzi od konfesjonału bez rozgrzeszenia, a w dodatku z poczuciem rozgoryczenia, niezrozumienia lub niesprawiedliwości, warto wówczas porozmawiać o tym z innym księdzem.
Gdy wierny podejmie odpowiednie działanie i wyeliminuje lub poradzi sobie z powodem odmowy udzielenia rozgrzeszenia, może ponownie przystąpić do spowiedzi. Wówczas należy powiedzieć spowiednikowi, że na ostatniej spowiedzi wierny nie otrzymał rozgrzeszenia i wskazać na powód takiej decyzji. Następnie trzeba wyznać te same grzechy co ostatnio oraz nowe grzechy.
Warto wiedzieć: Nie tylko do wazonu! Odkryj zaskakujące i cenne zastosowania bazi, o których mało kto wie








