Suchy bukszpan przestanie straszyć. Doskonały czas, by go zagęścić
Kule, stożki, żywopłoty - do tego idealnie nadaje się bukszpan. Niestety, ostatnio w Polsce ta roślina nie ma łatwego wzrostu, ponieważ niekorzystne warunki pogodowe sprawiają, że traci atrakcyjność. Wczesna wiosna to idealny czas na akcję ratunkową przerzedzonego bukszpanu. Warto wiedzieć jedno: im wcześniejsza interwencja, tym większe szanse na powodzenie roślinnej misji.

Czy bukszpan da się uratować?
Bukszpan jeszcze kilka lat temu był prawdziwą ozdobą ogrodu, ale ćma bukszpanowa, która dotarła nad Wisłę zaczęła bardzo negatywnie wpływać na nasze krzewy. Na pogarszający się stan bukszpanów wpływ mają również inne czynniki, przede wszystkim susze oraz nieprawidłowa pielęgnacja.
Czy bukszpan, który ma suche łodygi, stracił pokrój, ma wiecznie zażółcone liście oraz jest po prostu przerzedzony ma szansę na ratunek? Oczywiście, czasami wystarczy kilka zabiegów pielęgnacyjnych, by wyglądał lepiej. Najważniejszą czynnością jednak jest cięcie - czasami nawet bardzo radykalne, ale to jedyna droga do tego, aby bukszpan znów wyglądał atrakcyjnie.
Kiedy należy dokonać cięcia bukszpanu? Najkorzystniejszy czas przypada na końcówkę marca, ale można pracować z sekatorem do połowy kwietnia.
Kiedy najlepiej przycinać bukszpany?

Wiemy już, kiedy przycinać mniej więcej bukszpan, ale przed cięciem warto sprawdzić, jaką pogodę przewidują synoptycy. Musimy mieć pewność, że nie będzie już siarczystych mrozów, ponieważ wtedy skrócone pędy mogą obumierać.
Jak ciąć bukszpan? W pierwszej kolejności usuwamy wszystkie pędy chore, zniszczone oraz obumarłe. Te ostatnie można rozpoznać, jeśli paznokciem delikatnie zetrzemy korę: jeśli pod spodem jest zielona, to znak, że pęd jest żywy. Brązowy lub pomarańczowy kolor oznacza, że można usuwać łodygę w całości.
Czy pozostałe łodygi pozostawiamy? Nie, one również muszą być ucięte. Oczywiście, nie w całości. Zdrowe pędy usuwamy o 1/3 długości, ale nie musimy się za bardzo przejmować stratami, bo w miejscach cięć szybko pojawiają się odrosty. Oczywiście, to też doskonały czas na to, aby zacząć formowanie bukszpanu w różne kształty.
Nie tylko cięcie: tak pobudzisz bukszpan do wzrostu

Cięcie bukszpanu wiosną to tylko pierwszy krok do tego, aby pobudzić roślinę do wzrostu. Okazuje się, że zapominamy o podlewaniu, a krzew potrzebuje po zimie solidnej dawki wilgoci, zwłaszcza, że mamy do czynienia z suszą hydrologiczną. Bukszpan musi być podlany obficie już w marcu, ale równocześnie trzeba uważać, aby bryła korzeniowa nie była za bardzo zalana, ponieważ może to doprowadzić do zamierania krzewu.
W parze z podlewaniem powinno iść jeszcze nawożenie. Najlepiej wtedy sięgnąć po preparaty wieloskładnikowe. Rośliny najbardziej potrzebują azotu, który wzmacnia ich kondycję oraz pobudza wzrost zielonych części. Ponadto potrzebne są również fosfor oraz potas, które będą odpowiadały za prawidłowe procesy zachodzące w rozwijającym się bukszpanie.
Odkryj sekrety pięknych kwiatów w domu i ogrodzie. Sprawdź nasze porady i spraw, by każda roślina rosła zdrowo i pięknie. Więcej na kobieta.interia.pl/porady













