Syp szczodrze do potraw. Kumin wymiecie toksyny i wesprze przeciążone serce
Znany jest od pięciu tysięcy lat i w starożytności odgrywał ważną rolę nie tylko w kuchni, ale i ziołolecznictwie. Dziś to powszechnie stosowana przyprawa, ale w Polsce często jest marginalizowana lub totalnie mylona z kminkiem. Mowa o kminie rzymskim, czyli kuminie, który w sklepach jest powszechny, ale zdecydowanie za rzadko stosowany. Warto się nim zainteresować, bo może nas oczarować i zostać na stałe w naszym przyprawowym inwentarzu.

Spis treści:
- Czy kumin i kminek to jest to samo?
- Co można znaleźć w kuminie?
- Do czego wykorzystać kumin?
- Jak smakuje kumin?
Czy kumin i kminek to jest to samo?
Dwie przyprawy: kumin i kminek - można je kupić w każdym sklepie w formie mielonej lub ziaren. Mają prawie identyczne nazwy, pochodzą z roślin tej samej rodziny i na tym podobieństwa się kończą. Kumin rośnie w krajach basenu Morza Śródziemnego, natomiast kminek jest naszym rodzimym gatunkiem. Co więcej kumin znany jest od tysięcy lat i nie tylko był wykorzystywany w kuchni.
Kumin - oczywiście, jest przyprawą - ale ma wiele cennych dla zdrowia właściwości, a mieszkańcy starożytnego Świata wiedzieli o tym doskonale. Korzystali z niego i Irańczycy, i Egipcjanie, ale także średniowieczna Europa doceniała jego właściwości. Warto zatem dowiedzieć się, co kumin może nam zaoferować.
Co można znaleźć w kuminie?
Kumin to ziarenka, które mają wiele cennych i ważnych dla naszego zdrowia substancji. Co można w nim znaleźć? Może nam zaoferować przede wszystkim witaminy: z grupy B, ale także A, C oraz E. Ponadto ma w swoim składzie potas, magnez, wapń, fosfor, sód oraz żelazo. Co więcej, ziarenka to także źródło białka, tłuszczów oraz błonnika, które dla organizmu są również potrzebne.
Kumin zawiera również olejki eteryczne, które mają zastosowanie nie tylko w fitoterapii, ale także aromaterapii.
Do czego wykorzystać kumin?

Kumin, czyi kmin rzymski, to przyprawa, która powinna być dodawana do wielu potraw, a korzyści są wymierne. Jak kumin wpływa na organizm? Sprawdźmy.
- Poprawia trawienie - zawartość błonnika oraz olejków eterycznych doskonale działa na układ pokarmowy: żołądek i jelita. Może łagodzić dolegliwości trawienne.
- Dobry na serce - zawartość potasu zawsze działa dobrze na naturalną pompę naszego organizmu, czyli serce. Ponadto może ograniczać wchłanianie przez jelita tzw. złego cholesterolu, co korzystnie działa na profil lipidowy.
- Pomaga zachować zdrowie - kumin jest źródłem antyoksydantów: witaminy C oraz E. To właśnie one pomagają pozbywać się toksyn, niwelować wolne rodniki (odpowiedzialne za powstawanie chorób cywilizacyjnych) oraz spowalniają starzenie się komórek organizmu.
UWAGA: kumin nie jest wskazany dla osób cierpiących na wrzody żołądka oraz borykających się z problemami z drogami oddechowymi.
Jak smakuje kumin?

Wiemy już, że kumin jest często porównywany do kminku. Co prawda, zapach mają podobny (za sprawą olejku eterycznego), ale smak jest wyraźnie inny. Kumin, czyli kmin rzymski, jest bardziej ziemisty, ale intensywny, korzenny z lekką nutą cytrynową. Co prawda, najczęściej kojarzony jest z kuchnią arabską oraz indyjską, ale doskonale sprawdza się także w daniach meksykańskich.
Do czego wykorzystywać kumin? Tak naprawdę, może być zamiennikiem kminku, ale warto próbować dodawać go do inny potraw. Świetnie współgra z mięsami, daniami pieczonymi, zapiekankami oraz warzywami.
Szukasz sprawdzonych sposobów na łatwiejsze i przyjemniejsze życie? Sprawdź nasze praktyczne porady, które pomogą ci zaoszczędzić czas, uniknąć błędów i czerpać radość z codziennych obowiązków. Więcej w sekcji PORADY na kobieta.interia.pl











