Spis treści:
- Nic na siłę, czyli umiejętność zwolnienia tempa
- Chłodzenie domu bez klimatyzacji
- Włoski patent z myciem podłóg
- Lekka kuchnia pełna sezonowych składników
- Włosi z upałem radzą sobie w szafie
Nic na siłę, czyli umiejętność zwolnienia tempa
W okolicach południa włoskie ulice pustoszeją, a miasta wyraźnie zwalniają tempo. Tradycyjne riposo, czyli przerwa trwająca zazwyczaj od godziny trzynastej do szesnastej nie jest wynikiem lenistwa. To raczej biologiczno-klimatyczna konieczność.
Unikanie podejmowania wysiłku przy największym nasłonecznieniu chroni organizm przed przegrzaniem i udarem cieplnym. Przeniesienie bardziej wymagających obowiązków na poranek lub późne popołudnie pozwala zachować energię na resztę dnia i zabezpiecza ludzkie ciało przed przeciążeniami.
Choć w polskich warunkach trudno byłoby wyjść z biura na trzy godziny, możemy zastosować tę zasadę w innych dziedzinach życia. Lepiej nie planować koszenia trawy albo ciężkich prac przy domowym remoncie, kiedy upał daje się we znaki.

Zobacz też: Świat bierze przykład z Francuzów. Co tydzień wykonują jeden rytuał
Chłodzenie domu bez klimatyzacji
Rano we włoskich domach wykonuje się charakterystyczny rytuał zamykania okien i opuszczania zewnętrznych rolet lub domykania okiennic. Szczelne zasłonięcie szyb blokuje promienie słoneczne, zanim zdążą nagrzać wnętrze budynku.
Z kolei wietrzenie mieszka odbywa się wyłącznie późnym wieczorem i wczesnym świtem, gdy powietrze na zewnątrz staje się chłodniejsze.
Włoski patent z myciem podłóg
Jednym z tradycyjnych, choć mniej znanych sposobów na obniżenie temperatury w domu jest częste przemywanie posadzek zimną wodą. Włosi sięgają po mop tuż przed nastaniem najgorętszej pory dnia, ale nie wycierają podłogi do sucha. Parująca z posadzki woda delikatnie zwiększa wilgotność powietrza i odbiera ciepło z otoczenia, dając przyjemne wrażenie odświeżenia atmosfery panującej we wnętrzu.
Lekka kuchnia pełna sezonowych składników
Ciężkie, gorące posiłki w trakcie upałów nie tylko obciążają układ trawienny i podnoszą temperaturę ciała. Ich przyrządzanie błyskawicznie nagrzewa mieszkanie, więc w domu zaczynamy czuć się jak na pustyni.
Włosi doskonale wiedzą, że latem najlepiej sprawdzają się danie lekkostrawne, oparte na świeżych warzywach, owocach oraz oliwie z oliwek. Słynna sałatka caprese, proste makaronowe dania serwowane na chłodno czy dojrzałe owoce smakują o tej porze najlepiej i przyczyniają się do poprawy samopoczucia.
Zobacz też: Tych owoców lepiej nie bierz z hotelowego bufetu. Mogą zepsuć cały urlop
Włosi z upałem radzą sobie w szafie
Włosi nie rezygnują z elegancji nawet przy ekstremalnych temperaturach, jednak ich letnia garderoba opiera się na naturalnych materiałach. Lniane koszule, przewiewne bawełniane sukienki oraz luźne kroje zapewniają stałą cyrkulację powietrza wokół skóry. Jasne kolory ubrań odbijają światło słoneczne, zapobiegając nadmiernemu nagrzewaniu się materiału.
Szukasz sprawdzonych sposobów na łatwiejsze i przyjemniejsze życie? Sprawdź nasze praktyczne porady, które pomogą ci zaoszczędzić czas, uniknąć błędów i czerpać radość z codziennych obowiązków. Więcej w sekcji PORADY na kobieta.interia.pl












