Ten nawyk przy szczotkowaniu zębów może szkodzić. Większość osób nawet o tym nie wie
Wydaje się, że o prawidłowym myciu zębów wiemy już chyba wszystko. Tymczasem wielu z nas od lat popełnia ten sam błąd, sugerując się reklamami i obrazkami z internetu. Higienistka stomatologiczna pokazuje, że prawidłowa ilość pasty jest znacznie mniejsza, niż myślimy - a jej nadmiar wcale nie pomaga w dbaniu o zęby.

Zdrowie zaczyna się od higieny jamy ustnej
Regularne i dokładne mycie zębów to jeden z najważniejszych elementów codziennej profilaktyki zdrowotnej. Od właściwej higieny jamy ustnej zależy nie tylko wygląd naszego uśmiechu, ale także kondycja całego organizmu. Niedokładnie usuwana płytka bakteryjna może prowadzić do próchnicy, stanów zapalnych dziąseł czy paradontozy, a bakterie z jamy ustnej mogą przenikać do krwiobiegu i zwiększać ryzyko wielu chorób. Dlatego dentyści i higieniści podkreślają, że systematyczne szczotkowanie zębów - najlepiej dwa razy dziennie przez co najmniej dwie minuty - to fundament dbania o zdrowie.
Jeden z najpowszechniejszych błędów podczas mycia zębów

Okazuje się jednak, że wielu z nas popełnia jeden bardzo powszechny błąd. Sugerując się reklamami, zdjęciami czy filmami w internecie, nakładamy na szczoteczkę znacznie za dużo pasty do zębów. W reklamach często widzimy szczoteczkę pokrytą pastą na całej długości włosia, podczas gdy w rzeczywistości taka ilość nie jest potrzebna, a w niektórych przypadkach może nawet szkodzić. Nadmiar pasty sprawia, że wytwarza się zbyt dużo piany, co skraca czas szczotkowania, bo szybciej chcemy ją wypłukać. Może też prowadzić do nadmiernego połykania fluoru (szczególnie u dzieci), podrażniać błonę śluzową jamy ustnej oraz dawać złudne poczucie dokładnego mycia zębów, choć kluczowa jest przede wszystkim technika szczotkowania.
Na ten temat zwróciła uwagę higienistka stomatologiczna prowadząca na Instagramie konto @anita_higienistka. W jednej ze swoich rolek pokazała, że prawidłowa ilość pasty jest znacznie mniejsza, niż większość z nas sądzi - ilość ziarnka grochu to mniej więcej jedna trzecia tego, co zwykle nakładamy na szczoteczkę. Taka porcja w zupełności wystarcza, aby dostarczyć odpowiednią ilość fluoru i dokładnie umyć wszystkie zęby.
Szukasz sprawdzonych sposobów na łatwiejsze i przyjemniejsze życie? Sprawdź nasze praktyczne porady, które pomogą ci zaoszczędzić czas, uniknąć błędów i czerpać radość z codziennych obowiązków. Więcej w sekcji PORADY na kobieta.interia.pl











