Spis treści:
- Dlaczego lamele były tak popularne we wnętrzach?
- Co zamiast lameli na ścianie? Nowy trend przyciąga uwagę
- Ryflowane i strukturalne ściany. Efekt podobny do lameli, ale bardziej elegancki
- Tynk dekoracyjny zamiast lameli. Jak wygląda we wnętrzu?
- Panele tapicerowane wracają do łask. Gdzie najlepiej je zastosować?
- Drewno w nowej odsłonie. Jak wykorzystać je bez charakterystycznych lameli?
Dlaczego lamele były tak popularne we wnętrzach?
W ostatnim czasie lamele zyskały nawet miano instagramowego trendu. Nie było przestrzeni, w której lamele nie byłyby umieszczone na którejś ze ścian czy nawet suficie. Podłużne deski z jasnego drewna doskonale ocieplały minimalistyczne wnętrza. Dużą ich zaletą był także sam montaż, który nie wymagał gruntownego remontu.
Na ścianie lamele tworzyły trójwymiarowy efekt, ozdabiały gładką ścianę i powodowały ładną grę światła i cienia. Wszystko to sprawiało, że zaczęły się pojawiać w każdym wnętrzu bez względu na to, czy pasują do otaczającej ich aranżacji. Obecność lameli od razu podwyższała "standard" pomieszczenia.
Co zamiast lameli na ścianie? Nowy trend przyciąga uwagę
Nadszedł jednak kres lameli. Nie oznacza to jednak, że lamele w 2026 roku są wnętrzarskim faux pas. Nadal odgrywają ważną rolę dekoracyjną, jednak ich obecność jest zredukowana do pomieszczeń, w których rzeczywiście pasują zarówno pod względem stylu, jak i architektury wnętrza.
Wpływ na tę sytuację miał nie tylko ich nadmiar w pomieszczeniach, ale także problemy z utrzymaniem czystości. Pionowe listewki były idealnym miejscem, w którym osiadał się kurz.
Co zatem zamiast lameli? W trendach aranżacyjnych 2026 roku minimalizm jest powoli wypierany przez przepych, ale w tej eleganckiej i subtelnej wersji. Z tego powodu sama idea stojąca za lamelami nie znika. Także dziś dąży się do strukturalnego urozmaicenia gładkich ścian. Technik i materiałów dekoracyjnych jest wiele, a wybór powinien być podyktowany spójnością aranżacyjną wnętrza. Architectural Digest w 2026 roku zwraca uwagę na rosnącą popularność drewnianych paneli, dekoracyjnych tynków czy reliefów.
Ryflowane i strukturalne ściany. Efekt podobny do lameli, ale bardziej elegancki
Ryflowanie może być dobrym wyborem dla osób, które lubią efekt światłocienia charakterystyczny dla lameli, ale nie chcą już klasycznych drewnianych listewek.
Ryflowana powierzchnia powstaje poprzez wykonanie regularnych zagłębień lub żłobień. Można ją stosować nie tylko w drewnie czy płytach drewnopochodnych, lecz także w ceramice, kamieniu, betonie czy na innych powierzchniach.
W 2026 roku w przestrzeniach publicznych modne są szklane ryflowane powierzchnie, które dodatkowo są podświetlane ledami. Przestrzenie takie zdobią ściany lub tworzą osobne ścianki działowe w pomieszczeniach.
Dużą przewagą ryflowania nad lamelami jest to, że nie tworzą one osobnej płaszczyzny na ścianie, lecz stanowią jej integralną część. Jasna ściana z delikatnymi pionowymi żłobieniami dobrze sprawdzi się np. za telewizorem. W odważniejszych aranżacjach można eksperymentować zarówno z ciemniejszymi kolorami, jak i głębokością czy skomplikowaniem samego ryflowania.
Tynk dekoracyjny zamiast lameli. Jak wygląda we wnętrzu?
Podobny efekt do ryflowania, ale znacznie mniejszym nakładem pracy mogą dać tynki strukturalne. W sklepach znajdziesz szereg różnego rodzaju tynków różniących się materiałem, ale także efektem, który daje - od drobnego piasku na ścianie po mocno chropowatą powierzchnię.
Architectural Digest wiąże tynki strukturalne z nurtem tzw. Warm modernism, w którym dąży się do efektu przytulności. Chropowate powierzchnie ścian są znacznie cieplejsze od gładkich, które dominowały choćby we wnętrzach skandynawskich.
Tynk dekoracyjny można stosować na całych ścianach, ale równie dobre efekty przynosi zastosowany na fragmencie. Wówczas stanowi wyraźną dekorację przełamującą gładkość ścian.
Tynki strukturalne polecane są szczególnie w pomieszczeniach mocno oświetlonych. Warto wówczas jednak wybrać tynki o matowym wykończeniu, które nie odbijają tak mocno światła, jak błyszczące powierzchnie. Efekt będzie wówczas wyraźny, ale subtelny.
Panele tapicerowane wracają do łask. Gdzie najlepiej je zastosować?
Kolejnym trendem zastępującym drewniane lamele i jednocześnie nadający ścianom strukturę są panele tapicerowane. Najlepiej sprawdzą się jednak w pomieszczeniach, w których szczególnie zależy nam na ciepłym i przytulnym otoczeniu. Będą doskonałym rozwiązaniem w sypialni na ścianach przy łóżku czy w pokojach dziecięcych.
Obecnie w sklepach dostępny jest duży wybór paneli tapicerowanych o najróżniejszych kształtach. Zastosowanie tego materiału na ścianach pozwoli także wyciszyć wnętrze, ponieważ panel doskonale pochłania dźwięki. Dzięki temu pomieszczenie stanie się jeszcze przytulniejsze.
Drewno w nowej odsłonie. Jak wykorzystać je bez charakterystycznych lameli?
Wraz z wycofywaniem się lameli nie znika jednak popularność drewnianych ścian. Ich charakter jednak mocno się zmienia. Obecnie zamiast gładkich prostych listewek często stosuje się większe panele, pokrywające szczelnie większą powierzchnię ściany.
Użyte drewno powinno być jednak bardziej ekspresyjne - zachwycając swoją nieregularną strukturą, usłojeniem czy niejednolitą barwą. Zamiast jednorodnego forniru wybierz naturalne drewno z widocznym usłojeniem i sękami.

















