Reklama

Reklama

Trendy w jesienno-zimowym makijażu

Tegoroczne makijażowe trendy jesienno-zimowe przynoszą nieoczekiwaną odmianę – niekwestionowanym królem kolorów zostało bowiem złoto, które rządzi już nie tylko w trakcie wieczorowych wyjść. Możemy je z powodzeniem „nosić” przez cały dzień, nie ograniczając się przy tym tylko do powiek. Nakładajmy je więc na usta, policzki, dekolt czy ramiona ¬– znakomicie rozświetli twarz, nada jej blasku, podkreśli wakacyjną opaleniznę. Złoto we wszystkich odcieniach (również w wydaniu nude) jest bardzo kobiece, żywe i eleganckie. Po prostu: bezkonkurencyjne.

Złoto ciągle w modzie

Złoto rządzi w modzie już od jakiegoś czasu. Pojawiło się na wybiegach i stało się stałym elementem wnętrzarskich trendów. W wariancie minimalistycznym (np. w połączeniu z czernią) nabierze klasy, podkreślając elegancką stronę kobiecej natury. Można je też sobie oczywiście wyobrazić w wydaniu sportowym (złote sneakersy i czarna "góra" lub złota tenisowa spódnica i biały sweter - to tylko przykład pierwszy z brzegu). Nic więc dziwnego, że złoto - tak ostatnio popularne i kojarzone już nie tylko z jarmarczno-odpustową estetyką - zawojowało także świat makijażu. Mając to na uwadze, przygotowaliśmy we współpracy z marką AA World of Color kilka propozycji, które pozwolą wam zrobić make-up efektowny, atrakcyjny i zgodny z obecnymi trendami. 

Makijażowa gorączka złota - krok po kroku

Reklama

Krok pierwszy. Najpierw baza, która stanowi przecież podstawę każdego makijażu. Zanim jednak zaczniemy na naszą skórę nakładać kosmetyki, zadbajmy o jej dobre nawilżenie. Nieodzowny okaże się w tym wypadku Natural Glow Primer Holographic, który - dzięki ekstraktom z żurawiny i witaminy C - rozświetli naszą cerę, a także uspokoi ją (w okresie przejściowym na naszych twarzach pojawiają się często zaognienia, stany zapalne, pojawia się suchość lub nadmierna produkcja łoju) i zapewni jej ochronę przed zimowym wiatrem i chłodem. W ten sposób nasza skóra zyska prawdziwego blasku.  

Krok drugi. Po nałożeniu bazy - czas na podkład. Na przygotowaną uprzednio skórę należy więc nałożyć anti-agingowy, odmładzający podkład Ideal Match Vitamin+Vitamin E+C, który zamaskuje wszelkie niedoskonałości i sprawi, że koloryt naszej twarzy stanie się bardziej równomierny, promienny, młodzieńczy. Zadbamy w ten sposób o odpowiednią witalność naszej skóry, która w okresie jesienno-zimowym bywa nieustannie wystawiana na działanie niekorzystnych warunków pogodowych. 

Krok trzeci. Kiedy podkład i baza zostaną już nałożone, zabieramy się za właściwy makijaż. Zaczynamy oczywiście od oczu, pod które kładziemy korektor All Day Long Under Eye Corrector zawierający kolagen, kwas hialuronowy i ekstrakt z zielonej herbaty (jest bogata w polifenole, które działają antyoksydacyjnie, spowalniając starzenie się skóry i zapobiegając powstawaniu nowych zmarszczek). Dzięki specjalnym, rozpraszającym światło perłowym mikro-cząstkom korektor pozwoli rozświetlić środkową partię twarzy oraz ukryć zmarszczki i cienie pod oczami.  Korektor powinnyśmy nakładać od wewnętrznego do zewnętrznego kącika oka, prowadząc rękę ku policzkowi nieco kolistym i opadającym ruchem. Robiąc makijaż możemy sobie wyobrazić, że dolna powieka wyznacza podstawę trójkąta, zewnętrzny kącik oka - jej zakończony wierzchołkiem koniec, a środek policzka - kolejny, przeciwległy wierzchołek.  

Krok czwarty. Teraz czas na rozświetlacz. Nakładamy go gąbeczką lub palcem na kości policzkowe i łuk brwiowy, a także na dolne części twarzy (szczególną uwagę zwróćmy na łuk Kupidyna), szyję, dekolt i ramiona. Do tych celów nada się płynny rozświetlacz Precious Liquid Highlighter 02 Golden Sand, którego formuła - oparta o perłowo-opalizującą formułę zawierającą ekstrakt z aceroli oraz witaminę C oraz 24-karatowe złoto - nada skórze słonecznego blasku.  

Krok piąty. Na tak przygotowany makijaż nakładamy "utrwalacz" w postaci wypiekanego pudru Highlighter Baking Powder 150 Golden, który nada skórze twarzy promienności i - dzięki zawartości oleju z orzechów makadamia - zadba o jej odpowiednie nawilżenie. 

Krok szósty. Pora zająć się detalami i zadbać o konturowanie. W tym celu sięgnij po prasowany bronzer z paletki 3 Step Face Designer Dark, którego matująca formuła pozwoli zamarkować efekt cieni padających na twarz, dzięki czemu makijaż zyska głębi, a okolice nosa, czoła i policzków nabiorą smukłości. "Efekt glow" spotęguje nałożony na nos, kości policzkowe i brodę rozświetlacz Precious Highlighter Powder 103 Sand Glow.  

Krok siódmy. Robiąc makijaż nie zapominajmy także o brwiach. Do ich stylizacji dobrze będzie wykorzystać pomadę Brow Pomade, która - dzięki zawartości d-panthenolu - poprawi stan włosków porastających łuki brwiowe i skutecznie je odżywi.  

Krok ósmy. Znów wracamy do oczu. Na początek - cienie. Na górną powiekę nakładamy złoty mineralny wypiekany cień Baked Eyeshadow 102 Sparkling Sand Beach, a na dolną - ciemny brąz Baked Eyeshadow 103 Golden Bronze Goddess. Oba bogate są w oleje z orzechów makadamia słynące ze swoich odmładzających, antyoksydacyjnych właściwości. Jeśli zastosować je na sucho, stworzą na powiekach metaliczny efekt. Wystarczy jednak tylko zwilżyć pędzelek do aplikacji, aby wykonać doskonałą, złotą kreskę i uzyskać wrażenie błyszczącej tafli. Nałożony w ten sposób makijaż powiek można wzmocnić czarną kreską. Najlepszy będzie Eye Liner Precision Black we flamastrze, który - dzięki swej wąskiej, elastycznej końcówce - pozwoli narysować precyzyjną kreskę prędko i za jednym pociągnięciem ręki. Rzęsy możesz pokryć tuszem Wow Grow! Curly Black Mascara, który - dzięki znajdującej się w jego składzie witaminie B7 - odżywi i wzmocni włoski rzęs, poprawi ich kondycję i zmobilizuje do wzrostu. Witamina B7 (zwana również biotyną) zawiera substancje budulcowe ważne dla cebulek, mieszków i łusek włosowych.  

Krok dziewiąty. Ponieważ ze złotem współgrają kolory w wydaniu nude, usta pokryjmy 18 odcieniem szminki Color Creme Lipstick. W składzie pomadki znalazły się owoce acai i krokosza barwierskiego oraz szereg dobroczynnych dla naszego organizmu witamin (z grupy A, E i C), które pozwolą nawilżyć, odżywić, odmłodzić i - co najważniejsze - zregenerować delikatną i podatną na czynniki zewnętrzne skórę wokół ust. Głęboki, lśniący i nasycony kolor szminki udało się uzyskać włączając do jej składu mikronizowane pigmenty HD. Niemałe wizualne korzyści przyniesie również podkreślenie łuku Kupidyna za pomocą złotego wypiekanego pyłu Baked Eyeshadow 102 Sparkling Sand Beach, jakiego użyłyśmy wcześniej do zrobienia kresek na powiekach.  

Krok dziesiąty. Dopełnieniem jesienno-zimowego makijażu będzie odpowiednia pielęgnacja paznokci, które po wakacyjnych szaleństwach mogą rzeczywiście wymagać wzmożonej uwagi (chlor, słona woda i plażowy piasek nie mają na nie raczej dobroczynnego wpływu).  

Warto je zatem pomalować czwartym odcieniem lakieru Oil Therapy Nail Lacquer - Soft Muscat. W jego składzie znalazły się prozdrowotna witamina E oraz olejki z nasion baobabu, brzoskwini i arganu. Wzmocnią one i poprawią wizualny stan płytki paznokcia. 

Tekst powstał we współpracy z marką AA.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje