Jesienią i zimą, na pozór niegroźne kuny, stają się jednym z największych, a nierzadko też najbardziej kosztownym problemem kierowców. Zwierzęta te są wprawdzie aktywne przez cały rok, ale to właśnie w zimne miesiące szukają schronienia w samochodach. Efekty mogą być jednak fatalne!
Dlaczego kuny wybierają samochody zimą?
Kuny to zwierzęta, które nie zapadają w sen zimowy. Kiedy temperatura znacznie spada, zaczynają szukać ciepłego schronienia. Ciepło silnika świeżo zaparkowanego auta jest dla nich mocnym wabikiem. Przestrzeń pod maską doskonale izoluje od mrozu i wiatru, tworząc dla kun idealną kryjówkę.
Niestety, gdy kuna zainteresuje się już rozgrzanym autem, rzadko kończy się na samym ogrzaniu. Najczęstsze szkody poczynione przez te zwierzęta to:
- przegryzione kable i przewody - kuny niszczą przewody zapłonowe, hamulcowe, paliwowe oraz rurki od płynu chłodniczego. Nie robią tego złośliwie - w ten sposób torują sobie po prostu drogę,
- zniszczone wygłuszenie maski - kuny potrafią rozszarpać maty wygłuszające, używając ich jako materiału do budowy gniazd,
- unieruchomienie pojazdu - efektem przegryzionych kabli są oczywiście błędy elektroniki, a nawet brak możliwości odpalenia auta oraz wyciek płynu chłodniczego. W skrajnych wypadkach może dojść do zwarcia i pożaru.
Kierowcy mają oczywiście swoje sposoby na ochronę aut przed atakiem kun, ale nie wszystkie są skuteczne. Nasi zachodni sąsiedzi opracowali jednak prosty, a niezawodny trik, który chroni samochód przed kunami!
Zobacz również: Domowy sposób na pozbycie się kuny. Szybko ucieknie
Niemiecki trik na kuny. Nie zniszczą już twojego auta
Niemieccy kierowcy korzystają coraz częściej z tak zwanej "metody siatkowej". Polega ona na umieszczeniu drobnooczkowej metalowej siatki tuż pod komorą silnika. Można rozłożyć ją także luźno na ziemi lub przymocować do prostego drewnianego stelaża. Jak działa taka przeszkoda?
Kiedy kuna staje na siatce, siatka zaczyna się ruszać i wydawać dźwięki, co zniechęca ją do wchodzenia wyżej. To prosty i co ważne, humanitarny sposób na ochronę samochodu przed potencjalnymi szkodami.
Jak ochronić auto przed kunami?
Oczywiście, istnieją też inne sposoby ochrony naszych aut. W sklepach znajdziemy wszelkiej maści kostki toaletowe, spraye lub woreczki z sierścią psa albo kota, które umieszczone pod maską skutecznie odstraszają kuny.
Dobrze sprawdzają się także "odstraszacze" ultradźwiękowe, czyli urządzenia montowane w komorze silnika, emitujące niesłyszalne dla ludzi, ale uciążliwe dla gryzoni dźwięki. Mają one jednak wadę - nie brakuje osób, które przekonują, że dobrze słyszą te nieprzyjemne dźwięki, szczególnie gdy są one zmasowane, np. na parkingach lub chodnikach pod blokami. Alternatywą jest więc np. zamontowanie specjalnych osłonek na kable, które zapobiegną ich zniszczeniu przez ostre zęby zwierząt.
WAŻNE: Jeśli kuna odwiedziła już kiedyś nasze auto, pozostawiła tam ślady zapachowe, które przyciągną kolejne osobniki. Należy więc dokładnie umyć komorę silnika, by usunąć ten zapach.
Kuny bardzo lubią cień i spokój - pozostawienie auta w mocno oświetlonym miejscu może je skutecznie odstraszyć.












