Tuje w marcu. Jeden zabieg zagęści żywopłot przed sezonem
Wiosna jest istotnym okresem w hodowli tui. To właśnie teraz należy przeprowadzić najważniejszy zabieg pielęgnacyjny tych krzewów, czyli przycinanie. Tuje dzięki niemu nabiorą gęstości, unikną chorób i zyskają pożądany, estetyczny kształt. Jak przycinać tuje, aby żywopłot tworzył gęstą zieloną ścianę okalającą ogród?

Spis treści:
- Jak przyciąć tuje, by żywopłot był gęsty?
- Dodatkowe zabiegi wspierające gęstość
- Najczęstsze błędy, które osłabiają żywopłot
- Efekty prawidłowego cięcia
Jak przyciąć tuje, by żywopłot był gęsty?
W zależności od gatunku tuje mogą osiągać nawet kilka metrów wysokości. Dużym błędem osób wybierających te krzewy na żywopłot jest chęć jak najszybszego uzyskania wysokiego żywopłotu. Patrząc, jak z roku na rok krzewy przybierają na wysokości, często obserwuje się powiększające szpary pomiędzy kolejnymi okazami. Warto zatem już od początku zadbać o prawidłowe, zagęszczające przycinanie tui. Dzięki temu krzewy może wolniej osiągną pożądaną wysokość, ale równomiernie się zagęszczą już od podstawy.
Jak przycinać tuje? Na wiosnę, czyli w drugiej połowie marca lub na początku kwietnia, kiedy krzewy jeszcze w pełni nie weszły w okres wegetacji, warto przyciąć tuje. Jest to najważniejsze i najmocniejsze cięcie tych krzewów. W ciągu roku można przyciąć je jeszcze dwa razy, jednak są to już zabiegi delikatne i głównie formujące.
W marcu tuje należy przyciąć od góry, skracając o 10-15 cm pędy przewodnie. Dzięki temu krzew zacznie mocniej odbudowywać pędy boczne, rozrastając się na boki. W tym czasie warto usunąć także wszystkie martwe, suche lub chore pędy uszkodzone przez mrozy. W ten sposób unika się źródeł chorób, które mogą szybko opanować cały krzew.
Na sam koniec należy przejść do cięcia formującego. W tym celu przycina się pędy o 1/3 ich długości. Zabieg ten pozwoli nie tylko uzyskać odpowiedni kształt krzewu, ale również pobudza roślinę do wypuszczania nowych pędów i odbudowę przyciętych.

Dodatkowe zabiegi wspierające gęstość
Po przycięciu tui na wiosnę warto krzew odpowiednio wzmocnić, aby pomóc mu w odbudowie. W tym celu należy dostarczyć krzewom wody. Najważniejsze, aby nie dopuścić do przesuszenia podłoża. Jest to szczególnie ważne w przypadku suchej wiosny i braku topniejącego śniegu. Dzięki wodzie krzewy szybciej odbudują przycięte pędy.
Wchodząc w nowy okres wegetacji, tuje potrzebują również większej ilości składników pokarmowych. Te należy dostarczyć im wraz z wiosenną dawką nawozu. Warto wówczas wybrać wieloskładnikowe nawozy do iglaków, które dostarczą roślinom składniki pokarmowe w odpowiednich proporcjach.
W przypadku gatunków tui szybko rosnących, ponowne przycinanie pędów warto zaplanować na lato, ale nie później niż w sierpniu. W tym czasie cięcie tui powinno być znacznie delikatniejsze i prowadzić jedynie do usuwania przyrostów zaburzających kształt krzewów.
Najczęstsze błędy, które osłabiają żywopłot
Podczas przycinania tui można popełnić wiele błędów, które prowadzą do brązowienia pędów czy dziur w pokroju krzewów. Oto najczęstsze błędy popełniane przez ogrodników.
- Zbyt głębokie cięcie tui
Aby pędy tui się odbudowały, muszą mieć zielone liście. Bez niech roślina nie przeprowadzi fotosyntezy i nie będzie miała szans na wypuszczenie nowych pędów i liści. Zbyt głębokie cięcie tui aż do gołych, zdrewniałych części gałęzi często prowadzi do tworzenia się dziur w pokroju krzewów i odsłaniania gołych pędów.
- Zbyt wczesne lub zbyt późne przycinanie tui
Jeśli zima na zewnątrz nie ustępuje, a ziemia jest dalej zmrożona, nie warto na siłę przycinać tui. W zamarzniętej ziemi krzew nie będzie pobierał odpowiedniej ilości wody, a bez niej nie odbuduje przyciętych pędów. Może to doprowadzić do chorób i osłabienia krzewu. Podobny efekt da zbyt późne cięcie krzewów, kiedy wegetacja mocno już ruszyła. Cięcie w tym czasie może jedynie osłabić krzew.
- Przycinanie tui w mokre i wilgotne dni
Wszelka wilgoć sprzyja szybszemu rozwojowi chorób grzybowych. Z tego powodu na przycinanie tui należy wybrać suchy i w miarę ciepły dzień.
- Błędne formowanie krzewu
Choć tuje należą do krzewów, które można formować na różne kształty - należy dobrać do tego odpowiedni gatunek. Do żywopłotu polecane są odmiany szybkorosnące, które najlepiej formować w kształt stożka. Wówczas światło dociera równomiernie do każdego fragmentu krzewu - także podstawy. Formowanie tych odmian w kształt prostopadłościanu uniemożliwia dotarcie światła do podstaw krzewu, co prowadzi do brązowienia pędów.
- Cięcie niewłaściwej odmiany
Nie każde tuje należy przycinać. Odmian takich jak 'Szmaragd', 'Danica', 'Teddy' i 'Columna' się nie przycina. Mają zwarty pokrój i rosną równomiernie wszerz i na boki. Ich cięcie raczej ogranicza się do usuwania chorych i martwych pędów. Zupełnie inaczej jest w przypadku odmiany 'Brabant'. Tę należy regularnie przycinać, aby otrzymać gęsty i zwarty pokrój krzewu.

Efekty prawidłowego cięcia
Regularne cięcie tui ma ogromne zalety. Dzięki niemu:
- pobudzisz krzewy do intensywnego rozrostu na boki i uzyskasz gęsty żywopłot chroniący cię przed wzrokiem innych;
- nadasz swoim krzewom zaplanowany kształt, który nie tylko zapewni im właściwą dawkę promieni słonecznych, ale także zwiększy ich estetykę;
- zapobiegniesz przedwczesnemu starzeniu się roślin. Dzięki regularnemu przycinaniu tuje będą zielone i pozbawione dziur odsłaniających gołe pędy;
- unikniesz chorób, które rozwijają się na martwych i suchych pędach.
Przycinanie tui jest jednym z niezbędnych zabiegów, które pozwolą ci uzyskać gęsty i zwarty żywopłot.
Odkryj sekrety pięknych kwiatów w domu i ogrodzie. Sprawdź nasze porady i spraw, by każda roślina rosła zdrowo i pięknie. Więcej na kobieta.interia.pl/porady












