Uważaj podczas podwiązywanie pomidorów. Mały błąd może być powodem rozwoju chorób
Sezon na pomidory w Polsce już lada moment. Ci, którzy uprawiają je samodzielnie - w gruncie lub pod osłonami wiedzą doskonale, że warzywa te wymagają sporo uwagi. Oprócz ciepła i regularnego podlewania konieczne jest także ich podwiązywanie. Jak robić to prawidłowo, aby nie narazić roślin na uszkodzenia?

Spis treści:
- Co na początku czerwca warto zrobić z pomidorami pod osłonami?
- Jak prawidłowo podwiązywać pomidory?
Co na początku czerwca warto zrobić z pomidorami pod osłonami?
Już niebawem pomidory z przydomowego ogródka będą cieszyć nas wspaniałym, orzeźwiającym, lekko słodkim smakiem. Zanim jednak nadejdzie moment ich zbioru, należy odpowiednio przygotować rośliny, aby mogły wydawać jędrne, czerwone owoce. Początek czerwca to kluczowy czas dla tych warzyw - obecnie konieczne jest usuwanie dolnych liści, wyłamywanie bocznych pędów, regularne nawadnianie jak również podwiązywanie.
Ta ostatnia czynność bywa niekiedy problematyczna i u działkowców nierzadko jest powodem niejasności. Nie każdy zdaje sobie bowiem sprawę, że nieumiejętne podwiązywanie pomidorów może narazić rośliny na uszkodzenia i gorsze owocowanie. Jak zatem zrobić to prawidłowo?
Jak prawidłowo podwiązywać pomidory?
W temacie podwiązywanie pomidorów wypowiedziała się ostatnio w sieci pewna influencerka, ekspertka w tematach związanych z uprawą warzyw - Maria Loskot. W rolce zamieszczonej na Instagramie podzieliła się swoim patentem na podwiązywanie pomidorów. Wykorzystuje do tego specjalne, biodegradowalne spinki, które jej zdaniem zdecydowanie ułatwiają sprawę.

- Spinki biodegradowalne przyczepiam na sam spód przy nasadzie pomidora po to, aby pętelka ze sznurka się w niego nie wrzynała. Na dole przypinam przypinkę, odmierzam długość sznurka i robię pętelkę. Na koniec obkręcam pomidora dookoła sznurka, tak, aby go spionizować.
Maria Loskot wyjaśniła, dlatego należy chronić tkanki pomidorów przed uszkodzeniami.
- Każde uszkodzenie tkanki jest zagrożeniem i może powodować choroby grzybowe.
Ekspertka zaznaczyła też, że pętelka powinna być ruchoma, aby w miarę wzrostu pomidorów można było regulować jej długość.
- Można też zawiązać luźną pętlę zamiast zapinki, do tej pory tak robiłam, ale sporadycznie zdarzały się rany na łodydze.
Ze sznurkiem jutowym raczej nie miałam problemów, pamiętam, że tylko raz pękł pod wpływem ciężaru owoców. Niektórzy stosują sznurek z plastiku dla pewności - dodała ekspertka.
Odkryj sekrety pięknych kwiatów w domu i ogrodzie. Sprawdź nasze porady i spraw, by każda roślina rosła zdrowo i pięknie. Więcej na kobieta.interia.pl/porady











