Wygląda jak kurki, a smakuje nieziemsko. Skóra i serce ci podziękują
Gigantyczny owoc, którego skórka pokryta jest kolcami, ale skrywa interesujący miąższ. Może ważyć nawet 50 kilogramów: niedojrzały smakuje jak mięso, a dojrzały jest słodki jak ananas. O czym mowa? O owocu chlebowca, który znają wszyscy miłośnicy egzotycznych podróży. Jeśli jesteśmy na bakier z zagranicznymi wojażami, ale chcemy go skosztować, to suszony chlebowiec będzie strzałem w dziesiątkę. Dlaczego? Przekonajmy się.

Spis treści:
- Chlebowiec: dziwny i gigantyczny owoc
- Suszony chlebowiec: co oferuje?
- Suszony chlebowiec zamiast słodyczy
- Dlaczego warto sięgnąć po suszony chlebowiec?
- Jak jeść suszonego chlebowca?
Chlebowiec: dziwny i gigantyczny owoc
Chlebowiec - znany również jako jackfruit - to owoc, który uprawiany jest przede wszystkim w Azji, ale również wszędzie tam, gdzie klimat jest gorący i wilgotny, co sprzyja rozwojowi rośliny. Ten, kto często podróżuje, z całą pewnością chlebowca skosztował, bo ma przyjemny i słodki smak: niektórzy porównują go do mango, inni zaś do ananasa. Co ciekawe, takie właściwości ma wyłącznie jego surowa i dojrzała forma. Po ugotowaniu jego smak jest lżejszy i wtedy idealnie pasuje do dań wytrawnych.
Inaczej jest z niedojrzałymi owocami chlebowca. One również są jadalne, ale mają całkowicie neutralny smak i są bardziej włókniste. W takiej formie doskonale chłoną inne aromaty, dlatego bardzo często niedojrzały i przyprawiony chlebowiec może imitować mięso: wołowinę albo drób.
Suszony chlebowiec: co oferuje?

Trudno znaleźć świeży chlebowiec w sklepach w Polsce, najczęściej jednak dostępny jest w formie puszkowanej, przez co łatwo go wykorzystać. Najlepiej sięgnąć jednak po suszone owoce. Co prawda, w takiej formie jest zazwyczaj słodki, ale tę zależność można dobrze wykorzystać. Suszony chlebowiec to słodkie połączenie żelek i chipsów: chrupiąca przekąska może być ratunkiem wtedy, kiedy mamy ochotę słodycze, ale świadomie rezygnujemy z rafinowanego cukru.
Co więcej suszony owoc chlebowca - tak samo jak jego naturalna forma - jest zaliczana do superfoods, czyli produktów, które odznaczają się wysoką zawartością cennych dla organizmu substancji odżywczych. Ciekawy jest fakt, że suszenie chlebowca powoduje, że do złudzenia wyglądem przypomina kurki.
Suszony chlebowiec zamiast słodyczy
Suszony chlebowiec to dość kaloryczna przekąska (ok 400 kcal w 100 g), która charakteryzuje się wysokim indeksem glikemicznym (IG=60). Jest to jednak to dobra alternatywa dla słodyczy, szczególnie przed intensywnym wysiłkiem fizycznym - wtedy owoce spełniają swoją role należycie, ponieważ dostarczają nam energii.
To także doskonałe źródło pełnowartościowego błonnika pokarmowego. Właśnie on napędza jelita do sprawniejszego działania, a to przekłada się na szybsze trawienie oraz ich oczyszczanie. Dodatkowo błonnik pokarmowy wspiera odporność organizmu oraz pomaga ograniczać poziom cholesterolu w organizmie.
Dlaczego warto sięgnąć po suszony chlebowiec?

Suszony jackfruit ma wiele więcej cennych dla naszego zdrowia. Poznajmy kolejne argumenty, przemawiające za tym, żeby jeść suszonego chlebowca.
- Poprawia odporność dzięki witaminie C. Dodatkowo obecność tej substancji pozytywnie wpływa na ciśnienie tętnicze krwi, usuwa nadmiar toksyn oraz wspiera zdrowy wygląd skóry.
- Obecność witamin z grupy B, korzystnie działają na cały organizm, ale są pomocne najbardziej dla prawidłowych procesów zachodzących w układach: krążenia, nerwowym, kostnym, czy pokarmowym.
- Zawierają antyoksydanty, które pomagają odtruwać organizm, opóźniać procesy starzenia się komórek, a także chronić przed rozwojem wielu chorób.
Jak jeść suszonego chlebowca?
Jak korzystać z dobrodziejstwa suszonego chlebowca? Można robić to na wiele sposobów, ale najlepiej traktować go jako przekąskę i sięgać właśnie wtedy, kiedy mamy ochotę na słodycze. Chlebowiec w wersji suszonej może być dodatkiem do tzw. dań fit: owsianek, sałatek, domowych wypieków i innych podobnych. Z racji tego, że jest kaloryczny, powinno się go jeść jednak z umiarem.
Marzysz o lekkim ciele, większej energii i lepszym samopoczuciu każdego dnia? Zdrowe nawyki nie muszą czekać na poniedziałek. Na kobieta.interia.pl dowiesz się, jak krok po kroku wprowadzić zmiany w codziennej diecie, jakie produkty warto wybierać i jak znaleźć aktywność fizyczną, która naprawdę sprawi ci przyjemność.














