Wypij zaraz po wigilii. Trawienie wróci do normy
Dokładka goni dokładkę. Pierogi, barszcz, ryba, pasztet, makowiec, sernik, a potem jeszcze kawałek piernika. Świąteczna kolacja potrafi być prawdziwym testem wytrzymałości dla układu trawiennego. Po zakończeniu biesiady czujesz się ciężko, a każdy ruch urasta do rangi ogromnego wysiłku? Wprowadź do jadłospisu prosty napar, który przyniesie ulgę i pomoże organizmowi wrócić do równowagi.

Spis treści:
- Co dzieje się z organizmem podczas świątecznych posiłków?
- Woda z imbirem to prosty sposób na poprawę trawienia
- Naturalne wsparcie po przejedzeniu
Co dzieje się z organizmem podczas świątecznych posiłków?
Obfite ucztowanie podczas świąt zaczyna się już w trakcie kolacji wigilijnej. To oficjalny start maratonu dla układu pokarmowego. W krótkim czasie dostarczamy ciału dużą ilość jedzenia, często ciężkostrawnego, bogatego w tłuszcze i cukry. Do tego dochodzi siedzący tryb spędzania wieczoru i brak przerw między kolejnymi potrawami.
Potem następują kolejne świąteczne dni, podczas których najczęściej spotykamy się z bliskimi przy stołach uginających się pod ciężarem rozmaitych przysmaków. Organizm na takie atrakcje reaguje uczuciem ciężkości, wzdęciami, zgagą i spowolnieniem trawienia. Pojawić się mogą bóle brzucha. Żołądek pracuje na najwyższych obrotach, a jelita potrzebują więcej czasu, by poradzić sobie z nadmiarem jedzenia. Nieprzyjemne dolegliwości mogą utrzymywać się nawet kilka godzin, dlatego warto poznać patent, który przyniesie ulgę.

Woda z imbirem to prosty sposób na poprawę trawienia
Jedną z najskuteczniejszych metod radzenia sobie ze skutkami przejedzenia jest wypicie wody z imbirem zaraz po wigilijnej kolacji i świątecznym obiedzie. Imbir znany jest z właściwości wspomagających trawienie. Pobudza wydzielanie soków żołądkowych, niweluje wzdęcia i pomaga złagodzić uczucie ciężkości.
Przygotowanie napoju jest wyjątkowe proste. Wystarczy zalać kilka plasterków świeżego imbiru (im będzie ich więcej, tym bardziej pikantny smak uzyskamy) ciepłą, ale nie wrzącą wodą i odstawić na kilka minut. Miksturę zaleca się pić powoli, małymi łykami. Już po kilkunastu minutach będziemy w stanie odczuć wyraźną ulgę.
Naturalne wsparcie po przejedzeniu
Niektórzy twierdzą, że święta istnieją po to, by bez wyrzutów sumienia pofolgować sobie przy stole. Faktycznie, skrupulatne liczenie kalorii nie jest wymagane, ale brak umiaru skutkuje dolegliwościami na tle układu pokarmowego.
W takiej sytuacji warto sięgać również po ziołowe herbaty. Świetnie sprawdzają się napary z mięty, rumianku i kopru włoskiego. Działają rozkurczowo i uspokajają przeciążony układ trawienny. To łagodna i naturalna forma wsparcia organizmu.
Równie ważny jest umiarkowany ruch. Nie chodzi o intensywny trening siłowy czy bieganie sprintem. Warto jednak w terminarzu świętowania uwzględnić czas na spokojny spacer. Taka aktywność pobudza perystaltykę jelit, a przy okazji pomaga dotlenić organizm po długim siedzeniu przy stole.
Sprawdź nasze wskazówki i zobacz, jak w prosty sposób wprowadzić do domu więcej spokoju, ciepła i dobrej organizacji. Kilka drobnych kroków wystarczy, by poczuć, że wszystko zaczyna układać się idealnie. Zajrzyj na kobieta.interia.pl i zacznij tworzyć atmosferę, którą poczują wszyscy domownicy.










