Żaby i ropuchy w ogrodzie. To znak, którego nie wolno ignorować
Ogrodnikom zależy na utrzymaniu zdrowia roślin bez używania nadmiaru chemii. W tym celu warto przyjrzeć się najmniej oczywistym sprzymierzeńcom, których obecność przynosi wiele dobrego dla przydomowego ekosystemu. Żaby i ropuchy, choć często niedoceniane, pełnią w przyrodzie bardzo ważną rolę. Ich obecność to nie tylko ciekawostka przyrodnicza, ale też ważny sygnał na temat funkcjonowania ogrodu.

Spis treści:
- Nie uciekaj na ich widok. Żaby i ropuchy to pożyteczni goście
- Są nazywane barometrem ogrodu
- Jakie korzyści przynoszą żaby i ropuchy w ogrodzie?
- Jak przyciągnąć żaby i ropuchy do ogrodu?
Nie uciekaj na ich widok. Żaby i ropuchy to pożyteczni goście
Nie zawsze są uważane za najsympatyczniejsze zwierzęta, które można spotkać we własnym ogrodzie. Ze względu na umiarkowanie przyjemną prezencję, nie są kojarzone jako sprzymierzeńcy ogrodników. Czas zmienić sposób myślenia. Zacznij od przeanalizowania tego, jakie żaby i ropuchy występują w Polsce.
Ze względu na wygląd, żaby żyjące w naszym kraju dzieli się na:
- zielone - należą do nich żaba śmieszka, jeziorkowa i wodna;
- brunatne - do nich zaliczają się żaba trawna, moczarowa i rzadko spotykana dalmatyńska.
W pobliżu ludzkich siedzib dużo lepiej radzą sobie żaby brunatne, choć ogrodowe stawy i oczka wodne przyciągają także żaby wodne. Oprócz tego w ogrodzie zaobserwować można także ropuchę szarą, która dobrze radzi sobie w środowisku przekształconym przez człowieka. Obecność płazów najłatwiej zauważyć o zmierzchu lub po deszczu.

Są nazywane barometrem ogrodu
Obecność żab i ropuch w ogrodzie to znak, że środowisko jest zdrowe i zrównoważone. Płazy są bowiem bardzo wrażliwe na zanieczyszczenia i chemiczne środki ochrony roślin. Ich pojawienie się na naszej posesji czy działce świadczy o dobrej jakości gleby i wody. Wskazują na to, że najbliższy nam ekosystem jest bogaty w życie - od mikroorganizmów po owady.
Nie zauważasz żadnych śladów żab i ropuch? Powinno to dać do myślenia. Środowisko może być zbyt suche lub nadmiernie pielęgnowane przy użyciu inwazyjnych preparatów chemicznych.
Jakie korzyści przynoszą żaby i ropuchy w ogrodzie?
Z przekonaniem można nazwać je naturalnymi sprzymierzeńcami ogrodników, ponieważ skutecznie ograniczają populację wielu szkodników. Choć w ich jadłospisie pojawiają się pożyteczne dżdżownice, obecność płazów w ogrodzie ma zdecydowanie więcej zalet niż wad.
Żaby i ropuchy żywią się między innymi ślimakami (w tym uciążliwymi ślimakami nagimi), pluskwiakami, mszycami, komarami, chrząszczami, stonką ziemniaczaną, muchami. Jedna ropucha w ciągu roku jest w stanie zjeść od 10 do 20 tysięcy szkodników, które bez tego naturalnego wroga niszczyłyby uprawy.
Zobacz też: Nietuzinkowy sposób nawożenia piwonii na wiosnę. Przestaną chorować i będą miały morze kwiatów
Jak przyciągnąć żaby i ropuchy do ogrodu?
W celu zachęcenia płazów do zamieszkania w ogrodzie, warto stworzyć dla nich odpowiednie warunki. Bez obaw, nie mają wygórowanych oczekiwań na poziomie czterogwiazdkowych pensjonatów.
Kluczowa jest wilgoć. W idealnym świecie miałyby do dyspozycji oczko wodne lub staw. Nie jest to jednak warunek absolutnie konieczny. Zacienione, wilgotne miejsca znacząco zwiększają szanse na ich pojawienie się w ogrodzie. Rośliny takie jak paprocie, funkie, turzyce tworzą dla nich idealne schronienie.
Płazy chętnie kryją się nie tylko w gęstej roślinności, ale też pod kamieniami czy w stertach liści. Warto wygospodarować w ogrodzie zaciszne, zacienione miejsce na uboczu, aby mogło zamienić się w wygodną dla nich kryjówkę. "Dziki" zakątek w ogrodzie i ograniczenie stosowania chemii w ogrodzie to dla żab i ropuch najlepsze zaproszenie.
Odkryj sekrety pięknych kwiatów w domu i ogrodzie. Sprawdź nasze porady i spraw, by każda roślina rosła zdrowo i pięknie. Więcej na kobieta.interia.pl/porady










