Milin amerykański: Jak wygląda?
Milin amerykański (Campsis radicans (L.) Seem.), nazywany też trąbką to gatunek ozdobnego pnącza należącego do rodziny bignoniowatych. Roślina pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, ale jest uprawiana w wielu innych krajach świata. Ma wielu fanów również w Polsce.
Milin amerykański to silne, gęste pnącze dorastające do 10 metrów długości. Wyróżnia się dużymi, trąbkowatymi kwiatami i grubymi, słabo wijącymi się pędami. Mimo to, dość łatwo przytwierdzają się one do ścian i skał za pomocą licznych korzonków przybyszowych.
Liście rośliny są duże (mają nawet 30 cm), nieparzystopierzaste i ciemnozielone.
Milin kwitnie od lipca do września na jaskrawopomarańczowo, pomarańczowoczerwono, szkarłatnie lub żółto.

Owoce rośliny przypominają młode strąki bobu. W rzeczywistości są torebką, dochodzącą do 12 cm długości. Nasiona rośliny są dwuczęściowe i płaskie oraz ułożone w szeregu, jedno za drugim. Dojrzałe torebki brązowieją, wysychają i pękają, a nasiona są roznoszone przez wiatr.
Zobacz również: 120 dni nieprzerwanego kwitnienia. Właśnie ruszył sezon na "bez południa"
Milin amerykański: Jak uprawiać tę egzotyczną roślinę?
Milin amerykański uprawiany jest jako roślina ozdobna od 1640 roku. Jest bardzo wytrzymały i w pełni mrozoodporny, a co ważne dla hodowców, także wyjątkowo odporny na choroby. Ma jednak swoje małe wymagania!
Milin amerykański wymaga gleb żyznych, próchnicznych i przepuszczalnych o odczynie od 5,5 do 7,5 oraz ciepłych i mocno nasłonecznionych stanowisk. Dobrze czuje się w miejscach osłoniętych. Przez wzgląd na dużą ekspansywność systemu korzeniowego oraz bardzo silny wzrost (nawet do 4 metrów rocznie!), roślinę należy sadzić w odległości min. 30 cm od ścian budynków i ogrodzeń. Należy używać solidnych konstrukcji, ponieważ jej ciężar może uszkodzić słabsze pergole.
W pierwszych latach po posadzeniu warto zabezpieczać bryłę korzeniową rośliny na zimę.
Roślinę rozmnaża się przez sadzonki, nasiona lub przez odkłady. By nie rosła zbyt duża, należy ją silnie skracać wiosną lub jesienią. Dodatkowo przycina się również pędy z poprzedniego roku, na których były kwiaty między 2 a 4 pąkiem.
W początkowych latach młode rośliny wymagają regularnego i obfitego podlewania. Starsze całkiem nieźle radzą sobie z okresowymi suszami.
Milin poradzi sobie bez nawożenia, ale od drugiego roku możemy stosować nawozy wieloskładnikowe do roślin kwitnących od maja do połowy lipca. Należy jednak uważać z przenawożeniem azotem, który może spowodować szybki przyrost masy zielonej kosztem kwiatów.
Milin należy za to regularnie przycinać - w marcu należy usunąć wszystkie pędy chore i przemarznięte.
Zobacz również: Dlaczego pelargonie przestają kwitnąć w lipcu? Winny bywa prosty błąd
Odkryj sekrety pięknych kwiatów w domu i ogrodzie. Sprawdź nasze porady i spraw, by każda roślina rosła zdrowo i pięknie. Więcej na kobieta.interia.pl/porady











