Spis treści:
- Czy warto kupować pakowane, myte sałaty?
- Takiej sałaty nie kupuj. Może być źródłem bakterii
Czy warto kupować pakowane, myte sałaty?
W ciągu ostatnich lat narosło sporo kontrowersji wokół sałat - szczególnie tych pakowanych w foliowe worki i już umytych. Zdaniem wielu ekspertów ds. żywienia, zdecydowanie lepiej jest zakupić niemyte liście, aniżeli te przeznaczone bezpośrednio do spożycia, a jeśli już zostaną zakupione, i tak powinny być umieszczone pod bieżącą wodą.
Proces przemysłowy usuwa bowiem piach i zanieczyszczenia mechaniczne, ale nie eliminuje całkowicie mikroorganizmów z powierzchni pociętych liści. Do ich oczyszczania używa się wody ozonowanej, wody z dodatkiem chloru lub dwutlenku chloru oraz kwasów organicznych. Mimo iż ich stężenia są ściśle kontrolowane, wśród osób dbających o zdrowie pojawiają się często wątpliwości, czy rzeczywiście są one tak bezpieczne, jak zapewniają producenci. Istnieje ponadto jeden słuszny powód, dla którego dietetycy odradzają kupowania pakowanych, mytych sałat - zwłaszcza jeśli na foliowym worku pojawiają się pewne znaki. W jakim więc przypadku kategorycznie powinny pozostać one na sklepowej półce?

Takiej sałaty nie kupuj. Może być źródłem bakterii
W mediach społecznościowych, na profilu aplikacji dietetycznej "skanujemy app" pojawił się ostatnio post, w którym wyjaśniono, jakich konkretnie sałat lepiej nie kupować. Przed włożeniem takiego produktu do koszyka warto dokładnie go obejrzeć, bowiem może się okazać, że szybko się zepsuje i niewykluczone, że spożyty spowoduje dolegliwości trawienne. Chodzi o sałatę, na której opakowaniu widać krople wody.
- Nie wrzucaj tego do koszyka! Jeśli widzisz w środku opakowania krople wody, zaparowanie albo wilgoć na dnie opakowania - lepiej wybierz inną paczkę.
Nadmiar wilgoci sprzyja szybszemu psuciu się liści. Sałata może szybciej tracić świeżość, robić się oślizgła, nieprzyjemna w smaku, a nawet doprowadzić do zatrucia pokarmowego.
Na zakupach szukaj paczek:
- suchych od środka,
- bez nadmiaru skroplonej wody,
- bez mocno "napompowanej" folii,
- z liśćmi, które wyglądają świeżo i jędrnie.
I koniecznie zerknij na spód opakowania - właśnie tam często zbiera się najwięcej wilgoci.
A jeśli chcesz, żeby rukola czy roszponka dłużej zachowały świeżość, możesz włożyć do opakowania kawałek suchego ręcznika papierowego - czytamy na Instagramie.
Warto mieć świadomość, że spożycie umytych, gotowych do spożycia sałat może więc być niebezpieczne, ponieważ w foliowych opakowaniach łatwo rozwijają się groźne bakterie, takie jak E. coli, Salmonella czy Listeria. Jeśli kupujesz takie produkty, zachowaj więc szczególną ostrożność.
Szukasz sprawdzonych sposobów na łatwiejsze i przyjemniejsze życie? Sprawdź nasze praktyczne porady, które pomogą ci zaoszczędzić czas, uniknąć błędów i czerpać radość z codziennych obowiązków. Więcej w sekcji PORADY, otwiera się w nowym oknie na kobieta.interia.pl, otwiera się w nowym oknie












