"Zielone złoto" opanowało świat. Popularne superfood może szkodzić
Awokado w ostatnich latach bije rekordy popularności na całym świecie. Stało się symbolem zdrowego stylu życia i naturalnym sposobem na ochronę przed chorobami cywilizacyjnymi. Awokado-mania zatacza coraz szersze kręgi, a eksperci zwracają uwagę na olbrzymie koszty środowiskowe związane z produkcją tego owocu. Okazuje się też, że "zielone złoto", choć bardzo zdrowe, niektórym osobom może szkodzić. Sprawdź, kiedy lepiej nie jeść awokado.

Spis treści:
- Czym jest awokado i skąd pochodzi?
- Co zawiera awokado i dlaczego jest tak cenne?
- Kto nie powinien jeść awokado?
Czym jest awokado i skąd pochodzi?
Awokado pochodzi z Meksyku, gdzie jest uprawiane od tysięcy lat. Jego cechy charakterystyczne to gruszkowy kształt, ciemnozielona chropowata skórka, jasnozielony kremowy miąższ i duża brązowa pestka w środku. Bywa nazywane "gruszką aligatora". Mimo że awokado bywa traktowane i wykorzystywano jako warzywo, tak naprawdę jest owocem.
Moda na awokado sprawia, że kraje Ameryki Południowej stale zwiększają produkcję, co jest wyniszczające dla środowiska. Dochodzi do masowego wylesiania i nadmiernego zużywania zasobów wody. Dlatego kupując awokado, warto zwracać uwagę na informacje dotyczące sposobów i miejsc produkcji - przede wszystkim wybierać owoce pochodzące z certyfikowanych źródeł.
Co zawiera awokado i dlaczego jest tak cenne?
Awokado nie bez przyczyny bywa nazywane najzdrowszym owocem świata. Znajdziemy w nim duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych, silnych przeciwutleniaczy, witamin z grupy B oraz błonnika pokarmowego. Do tego awokado dostarcza witamin młodości - A, C i E, które hamują procesy starzenia się organizmu.
"Zielone złoto" pomaga obniżyć poziom złego cholesterolu i poprawić profil lipidowy. Dzięki temu jest skuteczną naturalną formą profilaktyki miażdżycy i chorób serca. Owoc wspiera też perystaltykę jelit i chroni przed skokami glukozy we krwi. Zmniejsza też apetyt i na długo syci. Mimo wysokiej kaloryczności jest polecane w niewielkich ilościach na diecie redukcyjnej. Regularne spożywanie awokado poprawia też pracę mózgu i może zmniejszać ryzyko demencji.

Kto nie powinien jeść awokado?
Mimo że awokado zawiera wiele cennych składników odżywczych i substancji bioaktywnych, niektórym osobom może szkodzić. Owocu powinny unikać przede wszystkim osoby z alergią na lateks, ponieważ dochodzi wtedy do częstej reakcji krzyżowej (białka znajdujące się w awokado mają bardzo zbliżoną strukturę do tych występujących w lateksie).
Meksykański owoc może także nasilać objawy SIBO i zespołu jelita drażliwego. Wszystko dlatego, że zawiera łatwo fermentujące węglowodany, które powodują wzdęcia, biegunkę bóle brzucha.
Awokado zawiera również duże ilości potasu, który korzystnie wpływa na serce, ale może obciążać nerki. Dlatego z owocu powinny zrezygnować osoby, które zmagają się ze schorzeniami tego narządu.
Awokado może również wchodzić w interakcję z lekami przeciwzakrzepowymi. Owoc zawiera duże ilości witaminy K, która zwiększa krzepliwość krwi i może osłabiać działanie środków farmakologicznych.
Marzysz o lekkim ciele, większej energii i lepszym samopoczuciu każdego dnia? Zdrowe nawyki nie muszą czekać na poniedziałek. Na kobieta.interia.pl dowiesz się, jak krok po kroku wprowadzić zmiany w codziennej diecie, jakie produkty warto wybierać i jak znaleźć aktywność fizyczną, która naprawdę sprawi ci przyjemność.










