Zimą unikaj tych warzyw jak ognia. Oto "brudna" piątka
Zimą na sklepowych działach z warzywami możemy znaleźć niemal wszystko, czego dusza zapragnie. Mimo wysokich cen importowanych z zagranicy produktów, chętnie po nie sięgamy, bo przecież warzywa to zdrowie i trzeba jeść ich jak najwięcej. Okazuje się jednak, że z niektórych lepiej zupełnie zrezygnować, bo przynoszą więcej szkody, aniżeli pożytku. Które z warzyw są w Polsce szczególnie toksyczne zimową porą?

Spis treści:
- Czy jedzenie letnich warzyw zimową porą to dobry pomysł?
- Dlaczego warto jeść sezonowo?
- Tych warzyw unikaj zimą jak ognia. To sama chemia
- Które warzywa w sezonie jesienno-zimowym warto jeść?
- Jak prawidłowo myć warzywa i owoce?
Czy jedzenie letnich warzyw zimową porą to dobry pomysł?
Zima bywa dla Polaków utrapieniem i nic dziwnego, że większość z nas nie może już doczekać się wiosny. Poza niskimi temperaturami i kiepską jakością powietrza, które zniechęcają do wychodzenia na zewnątrz, we znaki dają się także zaśnieżone podjazdy czy lód na chodnikach. Zima to jednak również czas kiedy to nasz codzienny jadłospis pozostawia wiele do życzenia, a zdrowe nawyki żywieniowe praktykowane przez miesiące letnie odchodzą w zapomnienie. Mamy wówczas większą ochotę na niezdrowe przekąski, pijemy słodkie herbaty z dodatkiem syropów i miodu, zapominając zupełnie o czystej wodzie, a warzywa i owoce schodzą na drugi plan. Nic więc dziwnego, że w okresie jesienno-zimowym wiele osób tyje, a odporność bywa osłabiona.
Chcąc zachować jednak resztki zdrowej rutyny, poprawić odporność i samopoczucie, wiele osób wciąż regularnie sięga po różnorodne, dostępne przez cały rok warzywa, pomimo ich kiepskiego smaku. Zdaniem ekspertów ds. żywienia, niektóre z nich powinny zniknąć z zimowego menu z jednego prostego powodu. Ich wartość odżywcza w tym czasie jest znikoma, za to zawierają masę szkodliwych dla człowieka związków.
Dlaczego warto jeść sezonowo?
Lekarze i dietetycy są zdania, że najzdrowsza dieta to taka, która opiera się na produktach sezonowych. Problem w tym, że zimą w Polsce warunki nie sprzyjają do uprawy wielu naszych ulubionych warzyw czy owoców. Chcąc dogodzić konsumentom, do polskich sklepów sprowadzane są one na potęgę, z różnych europejskich krajów. Mimo dość wysokich cen, kupujemy je bardzo chętnie, nie zdając sobie sprawy czym tak naprawdę nafaszerowana może być ta z pozoru zdrowa żywność.
Coraz więcej mówi się o szkodliwości warzyw i owoców, wynikającej przede wszystkim obecności w nich pestycydów. Pochodzą one bowiem z intensywnych upraw szklarniowych, gdzie ochrona przed chorobami i szkodnikami wymaga stosowania środków chemicznych. Mimo iż europejskie normy regulują dopuszczalne poziomy pozostałości pestycydów, raporty monitoringowe jasno pokazują, że spora część związków jest nieobojętna dla naszego zdrowia.
Nie można też zapominać, że poza chemikaliami, warzywa są nierzadko siedliskiem metali ciężkich, które przenikają do nich z zanieczyszczonych gleb czy ruchliwych szlaków transportowych. Sztucznie wyhodowane warzywa mają także znikome wartości odżywcze (posiadają mniej witamin i związków bioaktywnych) oraz kiepski smak. Po co zatem warte sięgać zimą, a czego lepiej unikać?
Tych warzyw unikaj zimą jak ognia. To sama chemia
Do warzyw, których zimą lepiej nie kupować zbyt często należą:
- Pomidory
Mimo że ich smak pozostawia obecną porą wiele do życzenia, sięgamy po nie bardzo często. Te, które zimą są dostępne w sklepach pochodzą z hodowli szklarniowych, gdzie często stosuje się chemiczne opryski. Pestycydy negatywnie wpływają na pracę jelit, mogą zaburzać gospodarkę hormonalną, a z czasem zwiększać nawet ryzyko rozwoju nowotworów.

- Zielone ogórki
Aby mogły dojrzeć potrzebują wysokich temperatur (20-25 st. C), tak więc zimą niemożliwe jest zakupienie ich w hodowli innej, aniżeli sztucznie wspomaganej. Ponadto ogórki to warzywa bardzo wrażliwe na choroby grzybowe, bakteryjne i wirusowe. Stosowanie chemicznych środków ochrony roślin jest więc w ich przypadku konieczne.
- Sałata liściasta
Sałata liściasta ze względu na swoją strukturę (duża powierzchnia liści) oraz podatność na choroby szkodniki, wymaga w uprawach konwencjonalnych intensywnej ochroniony. Jej cienkie i delikatne liście łatwo absorbują substancje chemiczne, a duża powierzchnia liści sprzyja osiadaniu oprysków. Chemikaliów z sałaty ciężko jest się pozbyć, nawet podczas dokładnego mycia.

- Szpinak
Szpinak jest uważany za jedno z najzdrowszych warzy liściastych - źródło żelaza, kwasu foliowego, potasu i witamin. Niestety jednocześnie ma również tendencję to kumulowania niebezpiecznego dla zdrowia kadmu - metalu ciężkiego, który może uszkadzać nerki i prowadzić do osteoporozy lub anemii. Warto jeść świeży szpinak, jednak tylko w sezonie - od maja do października. W pozostałych miesiącach lepiej wybierać szpinak mrożony.
- Papryka
Papryka dostępna zimą jest znacznie bardziej narażona na kumulowanie pozostałości pestycydów, niż ta z letnich upraw gruntowych. Badanie przeprowadzone w ubiegłym roku, zlecone przez Fundację Pro-Test na paprykach dostępnych w sieciach sklepów Lidl oraz Biedronka, wykryło pozostałości sześciu różnych pestycydów. Chociaż zazwyczaj nie przekraczają one dopuszczalnych norm prawnych (MRL), spożywanie sztucznie hodowanej papryki regularnie może nieść negatywne skutki zdrowotne.
Które warzywa w sezonie jesienno-zimowym warto jeść?
Co zatem jeść jesienią i zimą, aby urozmaicić dietę o roślinne źródło składników odżywczych? Najlepszym wyborem będą zdecydowanie nasze rodzime warzywa, które w odpowiednim warunkach można przechowywać przez wiele miesięcy. Należą do nich m.in. warzywa korzeniowe: marchew, seler, pietruszka, buraki, pasternak.
Ponadto dobrym wyborem będą również ziemniaki i warzywa cebulowe: cebula, czosnek, por oraz kapustne: biała i czerwona kapusta, kalafior, brokuł.
Zimą warto także posiłkować się mrożonkami - będą one zdecydowanie lepszym wyborem, aniżeli niektóre świeże warzywa. Nowoczesne metody mrożenia pozwalają zachować większość ich witamin i minerałów.
Nie należy też zapominać, że w okresie jesienno-zimowym ważnym urozmaiceniem codziennej diety powinny być kiszonki, które za sprawą probiotyków w naturalny sposób wspomagają odporność. Ponadto są skarbnicą witamin i zbawiennie działają na cały układ pokarmowy.
Jak prawidłowo myć warzywa i owoce?
Oczywiste jest, że warzywa czy owoce (również te, które obieramy ze skórki) przed spożyciem należy dokładnie umyć. Aby pozbyć się z nich znacznej ilości zanieczyszczeń, nie wystarczy jednak opłukanie pod bieżącą wodą. O zaleceniach dotyczące mycia warzywa i owoców systematycznie przypomina Główny Inspektorat Sanitarny.
Produkty z odporniejszą, grubą skórką należy sparzyć wrzątkiem i wyszorować miękką, czystą szczotką pod bieżącą wodą. Zarówno warzywa jak i owoce warto również umieścić na kilkanaście minut w wodzie z dodatkiem niewielkiej ilości soli kuchennej, kwasku cytrynowego oraz octu.









