Algebra szczęścia, czyli jak obliczyć szczęście. Scott Galloway ma na to równanie

Natalia Jabłońska

Oprac.: Natalia Jabłońska

Scott Galloway słynie z tego, że potrafi ubrać skomplikowane prawdy życiowe w chłodne, matematyczne ramy. O co chodzi w Algebrze Szczęścia?
Szczęście da się obliczyć. Scott Galloway ma na to równanie123RF/PICSEL

W skrócie

  • Scott Galloway twierdzi, że szczęście można przedstawić za pomocą matematycznego równania, jako różnicę pomiędzy rzeczywistością a oczekiwaniami.
  • Badania pokazują, że poziom szczęścia w ciągu życia układa się w kształt uśmiechu, z obniżeniem w średnim wieku i ponownym wzrostem po sześćdziesiątce.
  • Galloway podkreśla, że relacje z innymi oraz zarządzanie oczekiwaniami mają kluczowe znaczenie dla długoterminowego poczucia satysfakcji.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Główne równanie: S = R - O, czyli Szczęście = Rzeczywistość - Oczekiwania

„Nauka pokazuje, że szczęście można zobrazować wykresem łukowym. I ten łuk wygląda dokładnie jak uśmiech."

Krzywa uśmiechu, czyli dlaczego czterdziestka boli

Nlfskoordynator

Równania, które tworzą życie

  • Sukces to Produkcja dzielona przez Konsumpcję. Im więcej czasu spędzasz na tworzeniu (pisanie, budowanie, ćwiczenie, praca) w stosunku do konsumowania (social media, seriale, plotki), tym wyższe prawdopodobieństwo sukcesu. To proste i bezlitosne.
  • Sukces równa się Odporności podzielonej przez porażkę. Każdy napotyka przeszkody. Twój sukces nie zależy od ich braku, lecz od tego, jak szybko wstajesz po upadku. Zdolność do adaptacji jest mianownikiem, nie cechą wyjątkową.
  • Szczęście równa się Rodzina plus Relacje. Galloway jest bezwzględny: najważniejsza decyzja w twoim życiu to nie wybór zawodu, praca ani miasta do życia. Najważniejsze jest to, kogo wybierasz jako partnera. Wspólne wartości, pragnienia i zgodność finansowa tworzą fundament, na którym wszystko inne się opiera.
  • Bogactwo to Zarabianie minus Wydawanie plus Czas. Procent składany (jeden z mechanizmów naliczania odsetek) działa tak samo na pieniądzach, jak na nawykach i relacjach. Zacznij wcześnie. Wydawaj mniej niż zarabiasz. Inwestuj różnicę. Reszta to cierpliwość.
  • Bardzo wysoki dochód NIE równa się szczęściu, czyli potocznie: pieniądze szczęścia nie dają. Badania potwierdzają: do pewnego poziomu (okolice średniego wynagrodzenia w danym kraju) więcej pieniędzy zwiększa dobrostan. Powyżej tej granicy korelacja zanika. Pieniądze kupują wolność od stresu, nie radość samą w sobie.

Zobacz również:

Najważniejsze tezy Scotta Gallowaya

  • "Pasja jest dla bogatych". Galloway zdaje się drwić z rad typu: podążaj za pasją, najważniejsze to znaleźć pasję itp. Zamiast tego proponuje: szukaj przecięcia tego, w czym jesteś naprawdę dobry, za co ludzie są gotowi ci zapłacić i co sprawia, że nie masz poczucia marnowania czasu. Pasja często pojawia się po opanowaniu czegoś, nie przed.
  • "Nuda jest sexy". Im bardziej niszowa lub technicznie wymagająca branża, tym mniej kandydatów i tym wyższe zarobki. Galeria sztuki brzmi romantycznie, rachunkowość podatkowa mniej. Ale to rachunkowość oferuje stabilność i swobodę finansową, które pozwolą ci w weekendy robić to, co kochasz.
  • "Równowaga praca-życie jest kłamstwem na początku kariery". Galloway jest realistą: pierwsze lata w zawodzie wymagają nieproporcjonalnego wysiłku. Nie dlatego, że tak "trzeba", ale dlatego, że zainwestowany wysiłek na starcie procentuje przez dekady. Brak balansu teraz to inwestycja w balans później.Jak to zastosować w praktyce? Pytania, które warto sobie zadać
  1. Przyjrzyj się ostatniemu tygodniowi. Ile czasu poświęciłeś/-aś na tworzenie czegoś, na uczciwą pracę, a ile na konsumpcję? Jaki jest twój stosunek "produkcji" do "konsumpcji"?
  2. Czy pieniądze mają ci zapewnić wolność od stresu, czy poczucie wyższości? To dwa różne cele i, co za tym idzie, dwie różne odpowiedzi.
  3. Kto jest przy tobie, kiedy jest ci trudno? Galloway mówi, że prawdziwy test relacji odbywa się nie na weselu, lecz przy łóżku chorego.
  4. Czy inwestujesz w doświadczenia czy może w rzeczy? Badania są jednoznaczne: doświadczenia dostarczają trwalszego szczęścia niż posiadanie.
  5. Jeśli masz teraz trudny moment, czy jesteś w dole krzywej uśmiechu? Wiedząc, że to etap, a nie wyrok, łatwiej przez niego przejść.

Zobacz również:

Czego algebra nie obliczy?

„Przesłanie dla młodych ludzi jest następujące: jeśli po trzydziestce czujesz się zestresowany, a może nawet rozczarowany, to naturalne. Pamiętaj, to minie - szczęście jest i czeka na ciebie”.
"Wydarzenia": Na podbijanie sieci nigdy nie jest za późno. Nawet gdy ma się ponad 90 latPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?