Czujesz się ciągle zmęczona? To może być wina niektórych ludzi wokół ciebie
Wpływ różnych relacji w naszym życiu na nasz stan psychiczny i zdrowotny jest ogromny. Najczęściej wiemy, jakie osoby dodają nam wiary w siebie, dobrej energii i wsparcia, ale często także "wpuszczamy" do swojego życia typy osób, które odbierają nam spokój i harmonię. Oto 9 typów ludzi, od których lepiej trzymać się z daleka. Jeśli masz obecnie z nimi jakąkolwiek relację, dobrze przemyśl, czy aby na pewno ci służy.

Spis treści:
- Chcesz się poczuć lepiej? Patrz, z kim przystajesz
- Chroniczni "narzekacze"
- "Wampiry energetyczne"
- Wieczni krytycy
- Ludzie bojący się odrobiny ryzyka
- Plotkarze
- Niszczyciele marzeń
- Wspierający złe nawyki
- Ludzie żyjący w ciągłym kryzysie
- Osoby przekraczające granice
- Dlaczego warto trzymać dystans?
Chcesz się poczuć lepiej? Patrz, z kim przystajesz
Relacje z innymi ludźmi mają ogromny wpływ na nasze samopoczucie, poziom stresu i ogólną jakość życia. Psychologia od lat podkreśla, że nie chodzi tylko o to, ile mamy znajomych, ale przede wszystkim - jacy to są ludzie. Niektóre typy osobowości mogą nas wspierać i motywować, inne natomiast stopniowo odbierają energię, obniżają nastrój i utrudniają rozwój. Warto więc nauczyć się je rozpoznawać i - jeśli to konieczne - stawiać granice lub ograniczać kontakt.
Istnieją ludzie, których naprawdę lepiej unikać, a przynajmniej zminimalizować kontakt z nimi, bo nie wpłyną dobrze na nasz stan psychiczny, odbiorą energię, dobry humor i stopniowo sprawią, że w naszym życiu zagości niezdrowa relacja. Według psycholożki z USA Jennifer Thompson powinniśmy wystrzegać się przede wszystkim 9 typów osób, bo mogą nieźle "namieszać" w życiu.
Chroniczni "narzekacze"

To osoby, dla których nic nigdy nie jest wystarczająco dobre. Niezależnie od sytuacji zawsze znajdą powód do niezadowolenia. Problem polega na tym, że taka postawa jest "zaraźliwa" - psychologia mówi tu o zjawisku emocjonalnego przenoszenia nastroju. Długotrwały kontakt z kimś, kto ciągle widzi świat w czarnych barwach, może skutecznie obniżyć nasze własne samopoczucie.
"Wampiry energetyczne"
Nie zawsze są łatwe do rozpoznania, bo często nie robią nic "złego" wprost. Po prostu po spotkaniu z nimi czujesz się wyczerpany. Zwykle wymagają ciągłej uwagi, wsparcia i emocjonalnego zaangażowania, nie dając wiele w zamian. Taka jednostronność relacji prowadzi do frustracji i wypalenia, bo nie da się "uciągnąć" żadnej relacji, tylko dając i nie otrzymując nic w zamian.
Wieczni krytycy
Konstruktywna krytyka może rozwijać, ale ciągłe podważanie wszystkiego już nie. Tego typu osoby regularnie deprecjonują osiągnięcia innych, często projektując własne frustracje. W efekcie otrzymujemy "prezenty" w postaci spadku pewności siebie i motywacji.
Ludzie bojący się odrobiny ryzyka
Na pierwszy rzut oka nie są "toksyczni" - po prostu "rozsądni". Problem pojawia się wtedy, gdy ich podejście zaczyna hamować innych. Ciągłe komunikaty w stylu "to się nie uda" czy "lepiej nawet nie próbuj" mogą skutecznie zdusić ambicję i kreatywność, co deprecjonuje i odbiera wiarę w swoje możliwości.
Plotkarze

Plotkowanie może wydawać się niewinne, ale w dłuższej perspektywie buduje atmosferę nieufności i napięcia. Jeśli ktoś regularnie mówi źle o innych, istnieje duża szansa, że robi to również za naszymi plecami - o nas. Pogaduchy przy kawce przestają być "nieszkodliwe", jeśli podczas nich ktoś notorycznie roztrząsa wybory życiowe, wygląd i zachowanie innych.
Niszczyciele marzeń
To osoby, które podważają twoje cele i aspiracje. Często nie robią tego złośliwie, a raczej z powodu własnych ograniczeń, kompleksów i lęków. Jednak ich sceptycyzm potrafi być tak samo szkodliwy jak otwarta krytyka, bo podkopuje wiarę we własne możliwości. "Porywasz się z motyką na słońce", "Jesteś pewny, że się do tego nadajesz?", "Ja bym się wstrzymał jeszcze trochę" - to tylko przykłady komunikatów, które powinny zapalić w nas "czerwoną lampkę".
Wspierający złe nawyki
Zamiast pomagać ci iść do przodu, ciągną w dół: zachęcają do rezygnacji z planów, odkładania celów, czy powrotu do niezdrowych schematów. W dłuższej perspektywie utrudnia to realną zmianę i rozwój. Nie daj się "nabrać" na dobre intencje i trwaj przy swoich postanowieniach, choć wymaga to solidnego rozwoju asertywności.
Ludzie żyjący w ciągłym kryzysie

Każdy ma trudne momenty, ale są osoby, dla których dramat jest codziennością. Ich problemy zawsze są pilne i najważniejsze, co sprawia, że relacja staje się obciążająca i jednostronna. Podczas swobodnej wymiany zdań i opowieści o swoich codziennych bolączkach taka osoba będzie się starała umniejszyć innym, by swoje "dramaty" ustawić w centrum zainteresowania i zbudować wokół nich otoczkę "priorytetowych". A to nie jest licytacja.
Osoby przekraczające granice
To jeden z najbardziej problematycznych typów. Ignorują twoje potrzeby, nie szanują czasu ani przestrzeni, a często stosują presję emocjonalną. Psychologia jasno wskazuje, że brak granic w relacjach prowadzi do przeciążenia i spadku dobrostanu. Jeśli pomimo prób "hamowania" i zwracania uwagi ktoś notorycznie nadal brnie w to, co dla ciebie jest niekomfortowe i mimo upomnień rości sobie prawo do "wchodzenia z butami w twoje życie", czas na konkretne "odcięcie się".
Dlaczego warto trzymać dystans?
Zdystansowanie się od takich osób nie oznacza bycia bezwzględnym czy egoistycznym. To raczej forma dbania o własne zdrowie psychiczne. Badania pokazują, że nasze otoczenie silnie wpływa na emocje, decyzje i sposób myślenia, dlatego świadomy wybór relacji jest jednym z kluczowych elementów dobrostanu. Najważniejszą przesłanką decydującą o tym, czy warto utrzymywać z kimś przyjaźń czy koleżeństwo jest to, czy czujemy się przy tej osobie w pełni komfortowo. Jeśli nasze ciało i umysł wchodzą w tryb strachu, chęci ucieczki lub jest nam smutno albo przykro, nie ignorujmy tych alarmowych sygnałów. Czyjeś towarzystwo może mieć na nas zarówno zbawienny, jak i mocno szkodliwy wpływ.
Chcesz lepiej zrozumieć siebie i innych? Poznaj sprawdzone porady dotyczące inteligencji emocjonalnej, typów osobowości i relacji międzyludzkich. Zajrzyj na kobieta.interia.pl/psychologia











