Ile trwa zanikanie więzi z poprzednim partnerem? Wg naukowców dłużej niż się nam wydaje
"Zamknięcie rozdziału" po rozstaniu zwykle ogłaszamy, gdy poczujemy się lepiej fizycznie, a czasem dopiero wraz z rozpoczęciem nowej relacji. Ale ile tak naprawdę trwa zanik więzi uczuciowej i przywiązania do byłego partnera po rozstaniu? Według jednego z badań ten proces potrafi trwać znacznie dłużej niż staż samego związku.

Spis treści:
- Nie tak łatwo zamknąć ten rozdział życia
- 4 lata po rozstaniu to dopiero połowa drogi
- Życiowa lekcja
Nie tak łatwo zamknąć ten rozdział życia
Choć wiele osób po rozstaniu, które zwykle bywa bardzo bolesne, stara się symbolicznie "zamknąć rozdział", psychologia pokazuje, że emocjonalna więź z byłym partnerem często nie znika tak szybko, jak się nam może wydawać. Badanie opublikowane w Social Psychological and Personality Science wskazuje, że myśli o byłych partnerach mogą towarzyszyć nam jeszcze przez długie lata i wcale nie musi to oznaczać, że nie jesteśmy w stanie ruszyć dalej z życiem.
Naukowcy podkreślają, że to naturalna konsekwencja silnej więzi emocjonalnej, jaka powstaje w trakcie bliskiej relacji. Nawet po zakończeniu związku w naszej pamięci pozostają wspólne doświadczenia, rytuały czy miejsca, które mogą uruchamiać wspomnienia i emocje związane z dawną relacją. Zna to każdy z nas: czasem wystarczy piosenka, zapach czy przypadkowa wizyta w znanej kawiarni, by na chwilę wrócić myślami do przeszłości. Takie reakcje są zupełnie naturalne i nie powinny być powodem do wyrzutów sumienia.
4 lata po rozstaniu to dopiero połowa drogi

Specjaliści zwracają uwagę, że proces emocjonalnego "odklejania się" od byłego partnera bywa znacznie dłuższy, niż powszechnie zakładamy. W badaniu Chong i Fraley analizującym przywiązanie po rozstaniu naukowcy zauważyli, że średnio dopiero po ponad czterech latach emocjonalna więź z byłym partnerem słabnie o połowę. Dotyczy to związków, które trwały min. 2 lata (średnio 4,5 roku). W wielu przypadkach całkowite wygaszenie przywiązania może zająć nawet około ośmiu lat. Nie oznacza to jednak, że przez cały ten czas żyjemy przeszłością. Badacze podkreślają, że człowiek jest w stanie równolegle budować nowe, satysfakcjonujące relacje, jednocześnie zachowując pewne emocjonalne ślady po dawnym związku. To raczej dowód na to, jak głęboko relacje romantyczne zapisują się w naszej psychice i jak ważną rolę odgrywają.
Życiowa lekcja

Co ciekawe, utrzymujące się wspomnienia o byłych partnerach nie zawsze mają negatywny charakter. Psychologowie podkreślają, że często są one po prostu częścią naszej osobistej historii i tożsamości. Dawne relacje wpływają na to, jak rozumiemy siebie, czego oczekujemy od nowego partnera i jakie granice stawiamy w kolejnych związkach. Dzięki wcześniejszym doświadczeniom lepiej wiemy, czego potrzebujemy, a czego na pewno chcemy unikać w przyszłości. Zatem można wnioskować, że przeszłe miłości nie znikają całkowicie, a bardziej zmieniają swoją rolę w naszym życiu. Przestają być centrum emocjonalnego świata, a stają się jednym z ważnych rozdziałów naszej historii. Myśl o byłym partnerze nie musi zatem oznaczać tylko tęsknoty czy chęci powrotu. Często jest po prostu przypomnieniem o tym, kim kiedyś byliśmy i jaką drogę przeszliśmy.
Właśnie dlatego coraz częściej podkreśla się, że zapomnienie o byłej miłości nie powinno być traktowane jako jedyny dowód na to, że ktoś naprawdę zamknął przeszłość. Znacznie ważniejsze jest to, czy dawna relacja przestała wpływać na nasze codzienne decyzje i czy nie blokuje nas przed budowaniem nowych więzi. Jeśli wspomnienia pojawiają się jedynie sporadycznie i nie wywołują silnych emocji, są raczej naturalnym elementem naszej biografii niż sygnałem, że wciąż tkwimy w przeszłości. Bo każda relacja, nawet ta zakończona, zostawia po sobie ślad.
Badanie: https://www.researchgate.net/publication/389793940_The_Long-Term_Stability_of_Affective_Bonds_After_Romantic_Separation_Do_Attachments_Simply_Fade_Away
Chcesz lepiej zrozumieć siebie i innych? Poznaj sprawdzone porady dotyczące inteligencji emocjonalnej, typów osobowości i relacji międzyludzkich. Zajrzyj na kobieta.interia.pl/psychologia











