Reklama

Reklama

City break po chorwacku: Zagrzeb, Osijek i Zadar na weekend

Wakacyjny odpoczynek wcale nie musi wiązać się z długo i skrupulatnie planowanym urlopem, koniecznością wzięcia wolnych dni w pracy bądź wysokimi kosztami. Jak to możliwe? Odpowiedź jest prosta: city break. To szybki weekendowy wypad najczęściej do jednego z europejskich miast. Cel: wyrwanie się z codziennego zgiełku, stresu czy zabiegania. Co polecamy na sobotnio-niedzielne zwiedzanie po chorwacku?

Partnerem publikacji jest Chorwacka Wspólnota Turystyczna

Jednym z krajów, w którym wyjątkowo skutecznie "naładujemy baterie" jest Chorwacja. Weekendowa regeneracja sił oraz gwarancja wielu chwil beztroski i zapomnienia? Zagrzeb, Osijek lub Zadar to miasta, w których zdecydowanie złapiemy oddech.

Zagrzeb w weekend, czyli co zobaczyć, gdy ogranicza nas czas

Zagrzeb to stolica, a jednocześnie największe miasto Chorwacji, stanowiące jego gospodarcze, kulturalne i administracyjne centrum. Lot z Warszawy trwa zaledwie godzinę i 20 min, a samo miasto stanowi świetny kierunek na weekendowy wypad.

Jest parę miejsc, których podczas takiej wycieczki nie można przegapić. To kościół św. Marka z charakterystycznym dachem i historycznymi herbami, Katedra Wniebowzięcia Najświętszej Mari Panny, najwyższa budowla sakralna w Chorwacji i wreszcie kościół św. Katarzyny, czyli jedna z pierwszych (a zdaniem niektórych źródeł pierwsza) barokowa budowla w kontynentalnej Chorwacji.

Reklama

Obejrzeć warto także świetnie zachowane pozostałości po średniowiecznych murach miejskich, czyli wieżę Lotrščak oraz plac bana Josipa Jelačicia. W jego pobliżu znajduje się Targ Dolac, a tam - całe mnóstwo świeżych artykułów spożywczych. Swoje produkty sprzedają kupcy nie tylko z Zagrzebia i okolicznych miejscowości, ale i z całej Chorwacji. Jeśli chcemy skosztować dobrej jakości mięs, ryb czy owoców morza - nie znajdziecie lepszego miejsca. Na targu najlepiej pojawić się z samego rana.

Chwila oddechu po zwiedzaniu? Spacer! Tym bardziej że w Zagrzebiu i najbliższej okolicy znajdziemy wiele parków. Najstarszym z nich jest Zrinjevac, a dodatkową atrakcją będzie znajdujący się w nim słup ze stacją meteorologiczną, który powstał w roku 1884.

Wielbiciele ogrodów zoologicznych mogą w nim odwiedzić ten zagrzebski. Również wieczorami Zagrzeb nie przestaje tętnić życiem. W mieście nie brakuje restauracji i kawiarni, gdzie nie tylko zakosztujemy miejscowych specjałów kulinarnych, ale też zrobimy to w otoczeniu zabytkowych neogotyckich budowli. Powiedzieć, że na takim tle dania smakują lepiej, to nic nie powiedzieć!

Zagrzeb sam w sobie niewątpliwie zachwyca. Nie znaczy to jednak, że nie można na moment opuścić miasta - nawet wówczas, gdy dysponujemy ograniczonym czasem. Niedaleko Zagrzebia znajduje się pasmo górskie Medvednica. Koniecznie trzeba zobaczyć średniowieczną twierdzę Medvedgrad, skrytą w gęstym lesie, zaledwie pół godziny spaceru od ostatnich miejskich zabudowań. Najczęściej odwiedzanym miejscem jest najwyższy szczyt masywu, Sljeme. Wokół szczytu są liczne schroniska, w których można odpocząć i posmakować popularnych specjałów ze Sljemena, jak fasola z kiełbasą, czy strudel z serem lub jabłkami.

Kierując się na zachód od Zagrzebia dotrzeby do miasteczka Samobor. Życie w miejscowości Samobor toczy się wyjątkowo niespiesznie. Kawiarenki są niewielkie i klimatyczne, a uroku dodaje ponadto przepływający rzeka Gradna. Samobor słynie także z lokalnych produktów, a jednym z nich jest ciasto przypominające kremówkę, czyli samoborska kremšnita.

Z kolei fani mocniejszych trunków spróbować mogą samoborskiego bermetu, czyli alkoholu na bazie czerwonego wina lub rakii.

Okolice Zagrzebia to także zamek Trakošćan, usytuowany malowniczo na szczycie wzgórza i przeglądający się w tafli jeziora. Zamek wzniesiony został w XIII wieku i stanowił cześć ówczesnego systemu fortyfikacji chroniących północno-zachodnią granicę Chorwacji. Od 1584 roku do wybuchu II wojny światowej zamek stanowił własność rodu Drašković. W pierwszej połowie XIX wieku przebudowano zrujnowaną i opuszczoną wówczas budowlę w romantyczną neogotycką rezydencję. Całość zaś otoczona została malowniczym parkiem ze sztucznie stworzonym jeziorem. W przepięknie urządzonych zamkowych komnatach mieści się muzeum. Na północ od Zagrzebia znajduje region Zagorje. To okazja do skosztowania pysznych dań kuchni zagorskiej oraz aromatycznych win, a wszystko to towarzystwie średniowiecznych zamków (Veliki Tabor). Czekają tu także gorące źródła (Terme Tuhelj, Krapinske Toplice) czy Muzeum Neandertalczyka w miejscowości Krapina.

Osijek, czyli jak przez weekend "naładować baterie"

Jeśli na weekendową eskapadę szukamy zupełnie nieoczekiwanego miejsca to dobrym pomysłem będzie Osijek. Dlaczego? Usytuowane na północnym-wschodzie Chorwacji miasto położone jest z dala od głównych turystycznych szlaków. Co ważne, dotrzemy tam stosunkowo łatwo, ponieważ prowadzi do niego jedna z największych autostrad w kraju (możliwy jest także lot samolotem).

Wśród największych atrakcji miasta wymienić należy znajdującą się nad brzegiem Drawy twierdzę oraz monumentalną Konkatedrę św. Piotra i św. Pawła z 90-metrową wieżą. Wszystko to bez problemu zwiedzimy w ciągu dnia, a wieczorem zostanie nam mnóstwo czasu i sił na zakosztowanie wieczornego życia miasta. Kawy bądź innego ulubionego napoju napijemy się w sąsiedztwie twierdzy w którymś z licznych pubów.

To miejsce, gdzie bez wątpienia rządzi natura! A to oznacza, że idealnie nadaje się na relaksujące spacery czy biwakowanie (nieopodal leży staw). Pozostałości fortu same w sobie są zresztą ciekawe i stanowią cenną lekcję historii.

A może wycieczka do europejskiej Amazonki? Właśnie tak nazywany jest Park Krajobrazowy Kopački Rit. Znajduje się on ok. 12 km na północ od miejscowości Osijek, między Dravą i Dunajem. Podmokłe tereny rzek okazały się idealnym miejscem do życia dla ponad 300 gatunków roślin i zwierząt, a dla turystów - interesującym miejscem do zwiedzania.

Miejsce to zrobi wrażenie zwłaszcza na osobach, które rzadko opuszczają miasto i na łono przyrody udają się okazjonalnie. Tutaj na własne oczy można zobaczyć, jak orzeł chwyta wielką rybę, obok spokojnie płynie sobie żółw, a na całą sytuację spogląda siedząca na drzewie czapla. Po parku można poruszać się piechotą bądź łódką - w tym drugim przypadku zobaczycie więcej!

Zadar, czyli najpiękniejszy na świecie zachód słońca

Różnorodną ofertę dla weekendowych turystów, wzbogaconą niezwykle bogatym dziedzictwem kulturowym i historycznym znajdziemy również w Zadarze. Jeśli jednak mielibyśmy jednym zdaniem zachęcić do odwiedzenia tego malowniczego zakątka, byłby to... zachód słońca.

Zdaniem mieszkańców (ale i wybitnego reżysera Alfreda Hitchcocka) to najpiękniejszy zachód słońca na świecie. W tym miejscu warto zwrócić uwagę na instalację "Pozdrowienie dla Słońca". To projekt z jednej strony podkreślający charakterystyczną dla wieczora grę świateł, z drugiej - pozostający przyjazny środowisku, gdyż wykorzystujący odnawialne źródła energii do oświetlenia promenady nadmorskiej.

Co jeszcze wyróżnia Zadar na tle innych chorwackich miejscowości? Z pewnością zajmujące ok. 70 metrów wybrzeża zadarskiego kamienne schody.

Symbolem Zadaru bez wątpienia jest również ulica Široka, która jest pozostałością rzymskiej Cardo. Rozciąga się w kierunku wschodnio-zachodnim, a na jej końcu znajduje się wzniesiony w IX wieku kościół świętego Donata. Regularnie odbywa się tam także międzynarodowy festiwal muzyki średniowiecznej i renesansowej. Okolice Zadaru to natomiast tereny pełne jaskiń, kanionów, wodospadów oraz jezior. Wszak sąsiedztwo (trochę ponad 100 km) osławionego Parku Narodowego Jezior Plitwickich zobowiązuje! Nieco bliżej, bo ok. 30 km od Zadaru, znajdziemy Park Krajobrazowy Telašćica, czyli efektownie prezentujące się miejsce z licznymi plażami i naturalnymi zatoczkami.

Okolice Zadaru to także wyspa Pag, szczycąca się skalnymi terenami. Brzmi jak idealne miejsce, by się wyciszyć, prawda? I tak jest w rzeczywistości. To jednak nie wszystko, co Pag ma do zaoferowania. Spacer po urokliwych uliczkach miasta? Jak najbardziej! Wycieczka jachtem? Oczywiście! Ale także delektowanie się smakiem jedynego w swoim rodzaju sera (paški sir), świeżymi owocami morza czy wspaniałą oliwą z oliwek. Nie brak tutaj gajów oliwnych, nawet liczących 2000 lat (lunske masline). Na uliczkach Pagu można spotkać panie koronkarki, które w tradycyjny sposób wykonują słynne koronki, wpisane na Listę reprezentatywnego niematerialnego dziedzictwa ludzkości UNESCO.

Partnerem publikacji jest Chorwacka Wspólnota Turystyczna

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy