Reklama

Reklama

Dżem dobry!

Gdy budzik nie zadzwonił: Śniadanie na ostatnią chwilę

Budzik nie zadzwonił, zaspaliśmy, przed oczyma staje widmo spóźnienia się do pracy, szkoły czy na uczelnię. Co zjeść, żeby posilić się, a nie tylko przyjąć puste kalorie?

U 83 proc. osób codziennie rano śniadanie wygląda dokładnie tak samo: kanapki z wędliną lub serem popija się herbatką z cytryną lub kawą. Nie jest to zły posiłek - daje podstawowe składniki i energię potrzebną do funkcjonowania.

Reklama

Jest to też najprostsze śniadanie, kiedy człowiek zaśpi i nie ma czasu na przygotowanie posiłku. Jednak również nie można przesadzać z pośpiechem. Specjaliści sugerują, żeby śniadanie zjeść jeszcze przed wyjściem z domu. Jedzenie zatrzyma wydzielanie soków trawiennych, a mózg dostanie dawkę energii, która jest potrzebna do sprawnego działania.

Ważne jest też zachowanie proporcji. Właściwa dieta to 10-14 procent energii pochodzącej z białka, 30 procent z tłuszczu i około 60 procent z węglowodanów.

Jednak kiedy zaśpimy nie mamy na tyle czasu, aby spokojnie przygotować i zjeść obfite śniadanie. Wówczas mamy dwa wyjścia: zjeść coś na szybko, lub przygotować posiłek, który zjemy w pracy. Druga opcja wydaje się ryzykowniejsza, zwłaszcza jeśli mamy do pokonania dość długą trasę.

Najprostsza metoda

Każdy, kto uprawiał sport, nawet amatorsko, wie że nawet lekkie śniadanie, może dać organizmowi sporą dawkę energii. Wystarczy kromka pełnoziarnistego chleba posmarowana marmoladą, dżemem lub mieszanką białego sera i dżemu. Takie danie dodaje sił i pozwala węglowodanom szybko zasilić organizm. Taki posiłek dostarcza na szybko podstawowe składniki i pozwala organizmowi przez jakiś czas normalnie funkcjonować. Jednak nie jest to jedyna opcja dla śpiochów.

Coś na szybko

Jeśli zdecydujemy się na zjedzenie szybkiego śniadania w domu, trzeba przemyśleć dokładnie, co przygotować. Nie mamy czasu, aby spędzać w kuchni pół godziny, więc danie musi powstawać błyskawicznie. Oto kilka propozycji na szybkie dania:

Jajko sadzone na toście

  • 2 kromki chleba pełnoziarnistego
  • 1-2 jajka
  • szczypiorek
  • łosoś lub boczek

Na patelni rozgrzewamy masło, na którym tostujemy chleb. Wyciągamy pieczywo i na patelnię wrzucamy boczek lub kawałki łososia oraz wbijamy jajka, które solimy i pieprzymy. Następnie układamy boczek na tostach, później układamy ostrożnie sadzone jajko, którego żółtko jest jeszcze dość płynne i posypujemy szczypiorkiem.


Tost z fasolką i pomidorami

  • 2 kromki chleba pełnoziarnistego
  • 140 gramów czerwonej fasolki w zalewie pomidorowej (lub rozgniecionych pomidorów)
  • 40 g niskotłuszczowego sera
  • 2 plastry boczku
  • sól, pieprz, chilli


Chleb tostujemy z serem. Na patelnię wrzucamy również boczek. Do garnka wlewamy fasolę w zalewie, przyprawiamy i podgrzewamy. W ciągu 10 minut mamy bardzo kaloryczne i pożywne danie.


Francuski tost z serem

  • 2 kromki chleba tostowego
  • 2 jajka
  • starty ser
  • starta szynka
  • sól, pieprz, oregano


Kolejne bardzo szybkie i pożywne danie, z którym każdy sobie poradzi. Do miski wbijamy jajka, dodajemy ser i szynkę oraz przyprawiamy. Dokładnie wszystko mieszamy, aby z jajka powstał w miarę jednolity płyn. Chleb obtaczamy w jajku i smażymy na rozgrzanym oleju. Przygotowanie tego dania również zajmuje nie więcej, jak 10 minut.

Nie "na głodniaka"

Nawet jeśli już zupełnie nie mamy czasu na przygotowanie posiłku, to nie możemy wyjść z domu na czczo. Jeśli nie mamy nawet 10 minut na przygotowanie szybkiego posiłku, należy wypić przynajmniej szklankę soku, zjeść mus owocowo-warzywny lub jogurt.

materiały promocyjne

Reklama