Reklama

Reklama

Wymarzona podróż z Fiatem 500X

Kultowe samochody: Myszka, Maluch, Bambino

Kultowe samochody reprezentują ducha czasów, w których się pojawiają. Są kwintesencją najbardziej wpływowych trendów w designie i idealnie współgrają z rytmem mody.

Modele samochodów, przez historię uznawane później za kultowe, pojawiają się w najbardziej przełomowych momentach, kiedy przemiany społeczno-obyczajowe osiągają punkt kulminacyjny i są gotowe przeniknąć do świadomości projektantów i ich odbiorców. Również dlatego ich urok jest ponadczasowy!

Fiat 500 "Topolino"

Zaprojektowany przez Dante Giacosę "Topolino" wyjechał na drogi jeszcze przed drugą wojną światową i był w tym czasie jednym z najmniejszych samochodów na świecie. Jego narodziny przypadają na czas największej modowej rewolucji, prawdziwych początków współczesnej mody.

Reklama

"Lata 20., lata 30" dziś kojarzą się z imprezami w stylu retro, ale to były naprawdę szalone czasy. W odstawkę poszły obowiązkowe przed I wojną światową gorsety, kapelusze i długie suknie. Kobiety zaczęły nosić krótkie fryzury i krótkie sukienki. Moda postawiła na prostotę i nowoczesne chłopięce sylwetki: sukienki z obniżonym stanem, niezarysowaną talią i biustem. Moda stała się bardziej dostępna, każda kobieta mogła podążać za jej nakazami. Glamour tworzyły dodatki: perły, pióra, maleńkie kapelusiki.

Maleńkie było także "Topolino", co dosłownie oznacza "małą myszkę". Ten niedrogi samochód o eleganckiej linii był doskonałą odpowiedzią na zapotrzebowanie, szybko podbił rynek i stał się wręcz symbolem przedwojennych Włoch! Moda i motoryzacja po raz pierwszy stały się dostępne dla przeciętnego obywatela. A mała myszka okazała się nie taka znowu mała. Do dwuosobowego samochodu wsiadało nawet po 5 osób!

Fiat Nuova 500

Duży wyprofilowany grill nadawał maleńkiemu Topolino wygląd eleganckiego automobilu. Do 1955 roku wyprodukowano trzy wersje tego samochodu, ale lata 50. to kolejny kamień milowy w historii mody i designu, także i Fiat zdecydował się na wypuszczenie nowej 500-setki.

Moment nie był wybrany przypadkowo. Moda lat 50. inspiruje do dziś, bo była jednym z najbardziej wyrazistych stylów XX wieku. Nie bała się przesady, ale była to przesada w podkreślaniu kobiecości, optymizmu i radości życia. Usta były czerwone, oczy mocno podkreślone eyelinerem, a fryzury zawdzięczały swoją objętość tapirowaniu i wkładkom. Mocno podkreślone talie, rozkloszowane sukienki do kolan opierające się na warstwach halek były wprost stworzone do tańca. To czas radosnej i pełnej życia mody, ale i złote lata designu. To wtedy powstają tak kultowe przedmioty jak Fotel Jajo Arne Jacobsena, czy lampa PH Artichoke Poula Henningsena.

Równie bezpretensjonalny i spójny jest design nowej 500, która weszła do produkcji w 1957 roku i doczekała się w ciągu kolejnych lat wielu wersji (D, Giardiniera, Berlina, Lusso, Rinnovata). Idea, która za tym stała? Stworzenie małego, lekkiego, ekonomicznego samochodu miejskiego, w którym wygodnie zmieszczą się cztery osoby. Efekt? Ludzie zakochali się w tym praktycznym autku o zaokrąglonych kształtach, okrągłych reflektorach, które okazało się tanie w eksploatacji i zadziwiająco przestronne w środku. 500, nazywana też “Bambino", stała się jednym z największych sukcesów włoskiej motoryzacji i zanim zaprzestano jego produkcji w 1975 roku, sprzedało się ponad 3,6 miliona tych małych stylowych autek.

Fiat 126p "Maluch"

Następca 500 również cieszył się popularnością, ale ikoną swoich czasów stał się nie we Włoszech, a... w krajach bloku wschodniego. Mały samochód, mający niskie zużycie paliwa, łatwy w obsłudze i naprawie, szczególną popularnością cieszył się w Polsce, gdzie był produkowany do 2000 roku (we Włoszech zaprzestano jego produkcji w 1979 roku).

Polacy lubili go za niskie koszty eksploatacji i narzekali na ciasne wnętrze (choć do dziś można usłyszeć legendy o tym, ile osób mieściło się do Malucha). Dziś ten samochód jest zaliczany do kultowych przedmiotów PRL-u, bo sprawdził się w trudnych czasach. Fiat 126 p nie tylko dawał się naprawiać (Polacy lubili ten samochód między innymi za to, że nie trzeba było jeździć z nim do wyspecjalizowanych stacji obsługi), dawał się też przerabiać i tuningować. A umiejętności przerabiania, zrobienia samemu i zrobienia czegoś z niczego były ważne nie tylko dla PRL-owskiej motoryzacji, ale jeszcze bardziej dla PRL-owskiej mody.

500 powraca w wielkim stylu

Fiat 500 odniósł swój zadziwiający sukces, bo odpowiadał na potrzeby szerokich rzesz odbiorców, a do tego był ładny i wyprzedził konkurencję (Mini Cooper pojawił się dwa lata po 500-setce). Dziś, w czasach gdy najwięksi projektanci mody wypuszczają limitowane edycje dla sieciówek, ludzie oczekują jeszcze więcej - prawdziwego komfortu i posmaku luksusu. Nawet mały miejski samochód powinien mieć swój wyjątkowy blask i być częścią niepowtarzalnego stylu swojego właściciela.

Nowa 500X jest większa, mocniejsza i w niczym nie przypomina samochodu, który po prostu ma wcisnąć się w miejski ruch. Jest o 1,3 m dłuższa od klasycznej Nuovo, z eleganckim nowoczesnym nadwoziem, ma wszystkie parametry, by stać się odpowiedzią na oczekiwania wymagającego współczesnego klienta i kolejnym kultowym samochodem w rodzinie Fiatów 500.

Weź udział w konkursie!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje