Reklama

Reklama

Jaki rodzaj depilacji daje najlepsze efekty?

Walcząc z niechcianym owłosieniem możemy wybierać spośród rozmaitych, czasem zgoła odmiennych, metod i narzędzi. Różnią się zwykle skutecznością, trwałością osiągniętych efektów oraz, oczywiście, ceną. Nie wszystkie z nich będą jednak – zwykle z przyczyn zdrowotnych – odpowiednie dla każdej z nas. Sprawdziliśmy zatem, czym charakteryzują się poszczególne rodzaje depilacji i które z nich mogą zagwarantować najlepsze efekty.

Depilator elektryczny

Mimo swej ceny - często dość wysokiej - depilator elektryczny jest urządzeniem, którego zakup warto rozważyć (choćby dlatego, że taka inwestycja okaże się zapewne w długim okresie znacznie korzystniejsza niż ciągłe kupowanie "jednorazówek"). Golenie depilatorem elektrycznym jest bowiem szybkie i wyjątkowo skuteczne, a jego efekty utrzymują się przez długi czas - nawet do 5 tygodni. Depilator elektryczny nie tyle przycina, ile wyrywa włosy wraz z cebulkami (stąd bierze się jego wysoka skuteczność), co może być niekiedy przyczyną bólu czy źródłem dyskomfortu. Z tego powodu przed depilacją skórę warto zmiękczyć w kąpieli, poddać peelingowi (usuwając martwy naskórek przyspieszymy proces depilacji i obniżymy ryzyko wystąpienia późniejszych komplikacji - podrażnień czy wrastania włosków) i odpowiednio później nawilżyć.  

Reklama

Nie można jednocześnie zapominać, że depilacja depilatorem elektrycznym przynosi najlepsze efekty przede wszystkim wtedy, gdy usuwane włosy nieco już odstają od skóry (ostrza urządzenia mogą je wówczas dobrze "złapać"), co oznacza, niestety, że trzeba je zawczasu nieco zapuścić...  

Z niektórymi wadami depilatora elektrycznego można sobie oczywiście całkiem nieźle poradzić w domowym zaciszu. Chłodne, żelowe kompresy przykładane do skóry złagodzą ból towarzyszący depilacji, a kojące olejki i balsamy nawilżające - uzupełnione o rozluźniający masaż -  zlikwidują potencjalne podrażnienia (nie da się jednak ukryć, że w przypadku osób o cienkiej, problematycznej skórze nie zawsze tak będzie).  

Depilacja woskiem

Depilacja woskiem  jest jednym ze skuteczniejszych narzędzi w walce ze zbędnym owłosieniem - dobrze przeprowadzona, daje długotrwałe i widoczne gołym okiem efekty (po sprawnie wykonanym zabiegu mogą się one utrzymywać nawet do 3 tygodni). Bywa jednak, niestety, bardzo bolesna, i to nie zależnie od tego, czy włosy depilujemy "na zimno" (sięgając po plastry rozgrzewane w rękach) czy "na ciepło" (za pomocą wosku podgrzanego do stosunkowo wysokiej temperatury i nałożonego później na skórę szpatułką).  

Wielu dermatologów zwraca przy tym uwagę, że depilacja woskiem może prowadzić do powstawania na skórze trwałych, nieestetycznych zmian i defektów (pokrywające ją drobne naczynka rozszerzają się pod wpływem ciepła, przez co stają się podatne na uszkodzenia, o które w trakcie gwałtownego usuwania wosku nietrudno). Z tego powodu opisywanej metody nie poleca się posiadaczom skóry cienkiej, wrażliwej i problematycznej, a także podatnej na podrażnienia i przejawiającej skłonność do powstawania żylaków.  

Zarówno depilacja "na zimno", jak i "na ciepło" wymaga ponadto stosowania odpowiednich czynności pielęgnacyjnych - po zakończonym zabiegu skórę warto nawilżyć, smarując ją kremem, który ukoi ból utrzymujący się niekiedy jeszcze jakiś czas po depilacji i złagodzi wywołane przez nią podrażnienia (dobrze, jeśli w jego składzie znajdzie się pantenol lub alantoina).

Maszynka jednorazowa

To zdecydowanie najtańsza (dobrą "jednorazówkę" kupimy już za ok. 5 zł), najmniej skomplikowana i wymagająca najmniej wysiłku metoda depilacji. Jest to jednocześnie metoda najszybsza i najprostsza - wystarczy tylko pamiętać, aby skórę odpowiednio przed goleniem zmiękczyć oraz nawilżyć, goląc się raczej z włosem niż pod włos i wykonując przy tym pewne, długie pociągnięcia. Choć golenie z włosem da najczęściej znacznie lepsze efekty niż pod włos (stosując tę metodę ostrze maszynki można bowiem poprowadzić znacznie bliżej skóry), to jest od niego bardziej ryzykowne i wymaga zdecydowanie większej staranności - żeby powstały nieestetyczne podrażnienia czy ranki wystarczy przecież ledwie chwila nieuwagi.  

Mimo oczywistych zalet, depilacja maszynką jednorazową ma też jedną, trudną do przeoczenia wadę. Jest mianowicie nietrwała i często bywa niedokładna. Włoski szybko wszak odrastają, wobec czego golenie jednorazówką trzeba powtarzać co kilka dni, a nawet codziennie, zwłaszcza jeśli osiągnięty efekt trudno uznać za zadowalający. Golenie maszynką z jednorazowym ostrzem może też wywoływać podrażnienia, prowadzić do wrastania włosków (co w rzadkich przypadkach może skutkować powstawaniem ropnych wyprysków, infekcji bakteryjnych itp.) czy zapalenia mieszków włosowych.  

Depilacja kremem

To jedna z najmniej inwazyjnych i najszybszych metod depilacji, posiadająca również tę niepodważalną zaletę, że jej stosowanie wymaga zdecydowanie najmniej pracy i wysiłku. Krem do depilacji wystarczy jednie nałożyć na skórę, a następnie odczekać od kilku do kilkunastu minut (w tym czasie substancje zawarte w kremie rozpuszczają włosy) i za pomocą szpatułki usunąć go pod bieżącą wodą. Choć depilacja kremem pozwala niewątpliwie zaoszczędzić czas, pieniądze (jest równie niedroga, jak golenie jednorazówką) i siły, to nie jest, niestety, wolna od wad. Substancje chemiczne zawarte w kremach do depilacji mogą bowiem wywoływać stany zapalne mieszków włosowych, podrażniać skórę i prowadzić do jej przesuszenia (to właśnie dlatego po zakończonym zabiegu powinno się ją odpowiednio nawilżyć i odżywić), a nawet - w rzadkich, na szczęście, przypadkach - działać alergizująco.  

Warto przy tej okazji przypomnieć, że krem do depilacji trzeba bezwzględnie zmyć ze skóry po upływie czasu przewidzianego przez producenta, i to nawet jeśli uzyskany efekt trudno uznać za satysfakcjonujący (w przeciwnym razie narażamy się na wystąpienie rozmaitych dermatologicznych problemów i przypadłości).  

Depilacja laserowa

Bardzo wysoką skutecznością charakteryzuje się depilacja laserowa - o ile tylko zostanie dobrze i dokładnie przeprowadzona. Warto pamiętać, że pojedynczy zabieg depilacji laserowej to zwykle stanowczo za mało, by myśleć o osiągnięciu trwałych i zadowalających efektów (zwyczajowo przeprowadza się przynajmniej kilka sesji depilacyjnych, po których następują zwykle 2-3 zabiegi podtrzymujące). Jeśli cała procedura zostanie wykonana zgodnie ze sztuką, o niechcianym owłosieniu będzie można już na lata (lub nawet: na stałe) zapomnieć. Sęk w tym, że sesje depilacji laserowej potrafią być naprawdę kosztowne - zdarza się, że na cały cykl trzeba czasem wydać nawet 5 tys. zł, a to już suma doprawdy niebagatelna.  

Przy tym wszystkim, depilacja laserem nie jest wolna od wad. Przeciwnie: źle przeprowadzona, może przyczyniać się do powstawania podrażnień, oparzeń czy przebarwień skóry, a nawet - w sytuacjach skrajnych - nieestetycznych zbliznowaceń. Nie każdy może się jej również, niestety, poddać. Kobiety w ciąży, mocno opalone, zażywające leki (dyskwalifikujące jest przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych, antybiotyków, leków na nadciśnienie czy problemy z sercem) i zmagające się z rozmaitymi dermatologicznymi dolegliwościami nie będą mogły najprawdopodobniej skorzystać z zabiegu.  

Depilacja IPL

Jedną z najnowocześniejszych i najmniej inwazyjnych metod usuwania niechcianego owłosienia jest depilacja świetlna IPL. Jest bezbolesna i - jeśli wykonywać ją zgodnie z przewidzianym harmonogramem - potrafi przynieść naprawdę długotrwałe efekty. Według niektórych dermatologów, depilacja IPL może ponadto posiadać działanie prozdrowotne - w wielu przypadkach jest bowiem w stanie przyczynić się do ukrycia nieestetycznych przebarwień na skórze lub drobnych zmian naczyniowych. Przeprowadzona poprawnie i regularnie, depilacja światłem IPL prowadzi do radykalnego zmniejszenia ilości włosów (skuteczność depilacji IPL szacuje się na ponad 90 proc.) - a to wszystko już po pierwszych trzech zabiegach, rozłożonych na 6 tygodni. W późniejszym okresie, dla podtrzymania i utrwalenia efektu, zabiegi powinny być powtarzane co 4 tygodnie. 

Jednym z najskuteczniejszych i najlepiej przebadanych urządzeń do depilacji IPL (projektowano je przy udziale dermatologów) dostępnych obecnie na rynku jest akumulatorowo-sieciowy depilator Philips Lumea, który już po zaledwie 12 zabiegach jest w stanie zagwarantować uzyskanie efektu niemal jedwabiście gładkiej skóry, utrzymującego się nawet przez 6 miesięcy.

Producent dodaje do zestawu 4 odpowiednio wyprofilowane nasadki ułatwiające depilację twarzy, ciała, okolic bikini i pach (przykładowy czas trwania jednego zabiegu wynosi ok. 8,5 minuty). Dzięki czujnikowi SmartSkin oraz darmowej aplikacji na telefon depilator Philips Lumea jest w stanie automatycznie i w pełni samodzielnie wybrać najlepszy tryb pracy dla danego typu (i kolorytu) skóry oraz włosów, należycie personalizując poszczególne zabiegi. 

Co wybrać?

Wybór najlepszego depilatora zależy oczywiście od wielu czynników: zasobności portfela, celu, jaki chcę się osiągnąć, indywidualnych upodobań czy warunków zdrowotnych użytkownika. Niektóre metody depilacji - jak np. depilację laserową, tudzież depilację kremem lub woskiem - mogą się niekiedy okazać szkodliwe, zwłaszcza jeśli połączyć je z farmakoterapią lub stosować w okresie ciąży. Stronić od nich powinni również alergicy i osoby z cienką, wrażliwą skórą lub ze skłonnością do żylaków.  

Stosunkowo bezpieczną metodą pozostaje niewątpliwie depilacja "jednorazówką" - dyskusyjna pozostaje jednak jej trwałość (bywa, że włosy zaczynają odrastać jeszcze tego samego dnia, w którym przeprowadzona została depilacja). Znacznie skuteczniejsza i trwalsza wydaje się tymczasem depilacja wykonywana z użyciem depilatora elektrycznego - trzeba jednak pamiętać, że potrafi być bardzo bolesna. Nie zawsze można ją też przeprowadzić od ręki - trzeba przecież niekiedy poczekać, aż włosy odrosną i ostrza depilatora będą je mogły "złapać" w trakcie golenia.  

Metodą najbezpieczniejszą i najskuteczniejszą spośród przedstawionych w niniejszym artykule wydaje się natomiast depilacja światłem IPL - została bowiem pozytywnie zaopiniowana przez dermatologów i można ją przeprowadzić w domowym zaciszu. Wystarczy tylko, że zabiegi depilacyjne będą powtarzane co kilka tygodni i zgodnie z przyjętym harmonogramem - wówczas można liczyć na osiągnięcie trwałych efektów (utrzymujących się nawet do 6 miesięcy) i ponad 90-procentowej skuteczności.

 

Artykuł powstał we współpracy z marką Philips.

materiały promocyjne

Reklama