Reklama

Reklama

Kruche, soczyste i miękkie: przyrządzamy marynowane mięso na grilla

Przygotowania do grilla? Zadbaj nie tylko o rozpalenie pod rusztem, odpowiednią ilość dodatków, ale przede wszystkim o wysoką jakość potraw. Planujesz podać mięso? Zamarynuj je! Dodatek odpowiednich przypraw ma wpływ smak oraz konsystencję serwowanych potraw. Podpowiadamy jak je przygotować.

Marynata do mięsa: po co ją robić?

Idealne mięso powinno być po upieczeniu kruche, soczyste i miękkie. Jeżeli planujesz podać steka wszystko zależy do dobrej jakości sezonowanej wołowiny. Jeżeli jednak wybierasz inne kawałki jak schab czy karkówka, warto dołożyć trochę starań, aby uzyskać odpowiedni smak oraz konsystencję mięsa. Najlepiej więc je zamarynować. Niegdyś zabieg ten stosowany w celu przedłużenia żywotności produktów. Dziś tego typu obróbka mięsa poprawia nie tylko jego kruchość, ma także znaczący wpływ na jego smak.

Warto jednak pamiętać, że marynowanie nie zwalnia nas z dbałości o jakość wybieranego mięsa. Im wyższa jego jakość, tym lepszy efekt końcowy wołowina z linii Uczta Qulinarna stanowi dobry materiał do dalszej pracy. Warto pamiętać, że steki nie wymagają marynowania (sezonowana wołowina to szlachetne mięso, które posiada odpowiednią głębię smaku), inaczej jest w przypadku innych rodzajów mięs. Po co sięgnąć, aby mieć pewność, że przygotowane potrawy zachwycą wszystkich gości?

Reklama

Jak marynować mięso na grilla?

Pierwsza zasada przygotowania mięsa na grilla: zamarynuj je odpowiednio wcześniej. Im więcej czasu spędzi w przygotowanej przez ciebie mieszance, tym mocniej przejdzie smakiem przypraw i skruszeje. Pamiętaj, że małe kawałki (np. do szaszłyków) potrzebują około godziny, większe przynajmniej sześciu godzin. Mięso możesz zamknąć w pojemniku lub woreczku strunowym, który znacznie ułatwi transport. Co powinno znaleźć się w idealnej marynacie?

W marynacie powinien znaleźć się tłuszcz, może to być olej lub oliwa. Pamiętaj, że chudsze mięso będzie potrzebowało go nieco więcej. Z kolei osoby, którym zależy na "odchudzeniu" marynaty mogą zastąpić olej jogurtem naturalnym. Warto także zadbać o obecność kwasów, jak np. soku z cytryny, odrobiny octu czy nawet wina, co przyczyni się do większej kruchości po upieczeniu. Istnieje także metoda marynowania "na sucho", która polega na natarciu mięsa samymi przyprawami. Bez względu od rodzaju marynaty, to do nich zależy końcowy smak.

Marynata: jakie dodać przyprawy?

To ty decydujesz nie tylko o tym jak bardzo ostre czy słone będzie twoje danie, ale także o głębi jego smaku. Miłośnikom oszczędnych smaków wystarczy sól, pieprz i kilka ząbków czosnku. Warto jednak puścić wodze fantazji.

Mięso możesz zamarynować na ostro, dodając ostrą paprykę lub świeżo pokrojone chili. Fanom słodkich smaków z pewnością przypadnie do gustu marynata z dżemem morelowym. Ciekawego smaku mięso nabierze także po leżakowaniu w piwie (zwłaszcza ciemnym).

Artykuł z ekspozycją partnera

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje