Reklama

Reklama

Mój pierwszy ekspres: poradnik dla laików

Jeśli przyjrzymy się procesowi zaparzania kawy w kawiarniach, możemy dojść do wniosku, że bez długiego i szczegółowego szkolenia przeprowadzonego przez eksperta się nie obejdzie. Kolba do nabicia, regulacja mocy, młynek do mielenia ziaren, dysza do spieniania mleka, szereg skomplikowanych opcji… Niech to nikogo nie zniechęci! Na rynku dostępne są najróżniejsze rodzaje ekspresów, dzięki czemu znajdziemy także modele niezwykle łatwe w obsłudze. Na co zwrócić uwagę, jeśli nie mamy doświadczenia?

Artykuł z ekspozycją partnera

Intuicyjna obsługa to podstawa

Na pierwszy ekspres dla laika warto polecić zaawansowane urządzenia z bogatą liczbą opcji, gdyż zdecydowana większość czynności będzie przebiegać automatycznie. W tym przypadku fachowa wiedza oraz doświadczenie nie są niezbędne. Najlepszym wyborem będą modele proste i intuicyjne w obsłudze.

Panel sterowania powinien być czytelny i umożliwiający intuicyjną personalizację dostępnych ustawień. Chodzi np. o ustawienie mocy kawy, ilości kawy czy mleka, a nawet o regulację temperatury. Wszystko to zwykle zrobimy jednym dotknięciem lub wciśnięciem guzika. Jeśli z urządzenia korzysta więcej niż jedna osoba, wówczas warto zwrócić uwagę na opcję stworzenia profili użytkownika, do których każdy będzie mógł przypisać ulubiony sposób parzenia.

Reklama

Utrzymanie w czystości musi być łatwe

W przypadku ekspresu do kawy kluczową sprawą pozostaje utrzymanie go w czystości. Osoby pracujące w biurach i korporacjach z pewnością nie raz spotkały się z widokiem serwisanta, który przez długie minuty czyści i odkamienia urządzenie. Problematyczne bywają zwłaszcza rurki, w które część ekspresów jest wyposażona. Chodzi tu o system spieniania mleka, który często pobiera mleko bezpośrednio z kartonu i kończy się dyszą spieniającą. W tej sytuacji zapominanie o regularnym czyszczeniu będzie skutkować zapychającymi drożność urządzenia resztkami. Co więcej, przedostawać będą się one do kawy, co może niekorzystnie odbić się na jej smaku czy naszym zdrowiu.

Pierwszy ekspres do kawy nie powinien być przesadnie problematyczny w eksploatacji. Czy to jednak oznacza, że trzeba zrezygnować z mlecznych kaw? Na szczęście nie.

Dużą popularnością na rynku cieszy się system LatteGo, który znajdziemy w ekspresach do kawy marki Philips. Składa się tylko z dwóch części, a brak rurek przekłada się na łatwe czyszczenie: wystarczy ok. 15 sekund pod bieżącą wodą (skorzystać można również ze zmywarki). Tak prosty system nie wymaga pomocy serwisanta ani sięgania po specjalistyczne i kosztowne w zakupie środki czyszczące.

Co może pójść nie tak? Nic!

Ekspres automatyczny pozwala na  ograniczenie błędów, które laicy mogą popełnić podczas przyrządzania kawy. Ryzyko, że dosypiemy za mało kawy czy dolejemy zbyt dużo wody, zostaje znacznie zmniejszone. Każdy miłośnik kawy z pewnością przyzna, że przygotowanie niektórych rodzajów kaw jest dość trudne i wymaga umiejętności profesjonalnego baristy. Bez dobrze spienionego mleka nie będziemy mogli cieszyć się smakiem np. cappuccino czy latte.

Tymczasem z pomocą zaawansowanych ekspresów automatycznych przygotujemy nawet do 12 typów kaw, m.in. espresso, kawę czarną, americano, ristretto, cafe crema, espresso lungo, cappuccino, latte macchiato czy cafe latte.

Konieczność odkamieniania - to nie musi być problem

Odkamienianie urządzenia zgodnie z zaleceniami producenta (i z pomocą rekomendowanych przez niego środków) jest podstawą prawidłowej eksploatacji ekspresu. Osad na poszczególnych elementach ekspresu może przyczynić się do uszkodzeń, jak choćby zwężenie ścianek i otworów wylotowych. W efekcie ekspres będzie musiał pracować z większą mocą, co przełoży się na większe zużycie energii i głośniejszą pracę. Pogorszeniu ulegnie także smak kawy.

Wszystko to wygląda jednak na proces skomplikowany i czasochłonny, prawda? A tego chcemy uniknąć przy pierwszym ekspresie, jaki zakupimy. Receptą są modele z bezpośrednio zainstalowanym, wymienny filtrem, który zapobiega osadzaniu się kamienia w urządzeniu.

Ekspresy Philips posiadają filtr, który nie tylko ogranicza niepożądany osad, ale także usuwa niepożądane aromaty z wody. Dzięki temu zaparzona kawa może mieć lepszy smak. Jak wyliczył producent, jeśli będziemy regularnie wymieniać filtry, zaparzymy ok. 5 tys. filiżanek kawy bez konieczności odkamieniania ekspresu Oznacza to, że w takim przypadku odkamienianie wymagane jest średnio co dwa lata.

Ekspresy automatyczne to najlepsza opcja dla laików, ponieważ wszystkie niezbędne czynności są zautomatyzowane, a konieczne procedury konserwacyjne zostają w maksymalnym stopniu uproszczone. By cieszyć się ulubioną kawą wystarczy  wsypać kawę, wlać wodę, a następnie wybrać odpowiedni program, podstawić filiżankę lub kubek i... gotowe.

Artykuł z ekspozycją partnera


materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy