Reklama

Reklama

Poradnik witalności

SEKS RECEPTĄ NA WITALNOŚĆ

Jak zachować życiową energię, optymizm i chęć do działania? Zdaniem mężczyzn idealnym rozwiązaniem jest aktywność fizyczna, również ta w sypialni. Poza tym trzeba dobrze się odżywiać i pić dużo wody. Takie wnioski płyną z „Raportu Witalności Nałęczowianki”, przygotowanego przez TNS Polska. Badanie pokazuje również jak Polacy rozumieją pojęcie witalności i kto jest ich zdaniem jej symbolem.

Zdaniem Polaków witalność to równowaga pomiędzy sprawnością i zdrowiem, a - niemniej ważnym - optymizmem, radością, pozytywnym nastawieniem oraz wigorem. Najlepszym sposobem na zachowanie togo status quo przez całe życie to według ankietowanych w kolejności: aktywność fizyczna, ruch i sport (79%), zdrowe odżywianie (69%), a w mniejszym stopniu pozytywne myślenie i optymizm (19%). W opinii około 1/3 badanych (szczególnie płci męskiej - 44%), chcąc pozostać witalnym nie powinniśmy również zapominać o uprawianiu seksu, 10% wskazuje na codzienną czułość - przytulanie się i pocałunki.

Reklama

Seks czy optymizm?

Panowie i panie różnią się nieco, jeśli chodzi o to jak postrzegają witalność. Badanie Nałęczowianki ujawnia, że 44% mężczyzn, uważa, że w trosce o codzienną witalność nie można zapominać o uprawianiu seksu. Panie witalność kojarzą bardziej ze zdrowiem oraz energią, a także radością czy optymizmem. Panie częściej wskazują na rolę właściwego odżywiania się. Według 85% kobiet największym motywatorem do bycia aktywnym jest chęć zrzucenia zbędnych kilogramów. 79% mężczyzn przyczynę z kolei upatruje w chęci poprawy stanu zdrowia i kondycji fizycznej.

- Z badań wynika jasno, że Polacy chcą dbać o swoje zdrowie i energię życiową nie dlatego, że tak trzeba, że to modne, chcą to robić dla samych siebie, nie zważając tak bardzo na opinie innych. Jest to przejawem troski o własny dobrostan - zdrowy egocentryzm napędzany myślą o przyszłości - ocenia socjolog dr Agata Grabowska.

82% respondentów uważa też, że picie dużej ilości wody to skuteczny sposób dbania o witalność, ta opinia jest szczególnie bliska kobietom. 73% Polaków wskazuje na pozytywny wpływ wody, pod kątem usuwania toksyn z organizmu.

Polacy nie biorą pod uwagę dróg na skróty, szybkich i łatwych rozwiązań. Badanie Nałęczowianki zdradza, że wbrew powszechnej opinii, zaledwie 2% ankietowanych spontanicznie wymienia zażywanie witamin i suplementów diety jako czynnik wpływający na zachowanie witalności. Podobnie niepopularne są takie metody jak: chirurgia plastyczna, młodzieżowe ubrania czy mocny makijaż (prawie 80% uważa wymienione sposoby za nieskuteczne w tym kontekście).

- Z punktu widzenia dominujących kodów kulturowych, które promują młodość, szczupłość i nieskazitelne piękno, to interesujące i pozytywne, że Polacy dają prymat energii życiowej i witalności, a ich źródeł szukają w naturze - mówi Agata Grabowska.

***

Badanie opracował instytut TNS Polska na zlecenie marki Nałęczowianka zrealizowano w kwietniu 2016 roku na grupie 1000 kobiet i mężczyzn w wieku 15-60 lat; Wykorzystano w nim metodę ilościową oraz podejście "gamefication" (sposób badania polegający na wykorzystywaniu mechaniki gier w świecie rzeczywistym). Do zespołu badawczego oraz realizującego "Raport Witalności Nałęczowianki" dołączyli dr Agata Grabowska, socjolożka  i wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego.

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje