Reklama

Reklama

Niestrawności, mdłości, a nawet zawał

Pierogi, barszcz czerwony, kawałek smażonego karpia i tradycyjna sałatka warzywna z majonezem. Świąteczny stół wprost ugina się od przysmaków, a nam najczęściej trudno zachować umiar w jedzeniu i piciu. Takie postępowanie może jednak grozić poważnymi konsekwencjami. Jak nie zniszczyć zdrowia przy świątecznym stole?

Problemy jelitowo-żołądkowe po świątecznym obżarstwie

Reklama

Święta Bożego Narodzenia to prawdziwe wyzwanie dla naszego organizmu. Już sama wigilia oznacza konieczność zjedzenia tradycyjnych dwunastu potraw, a przed nami jeszcze dwa dni świętowania w rodzinnym gronie. A to oznacza uroczyste śniadania, obiady i kolacje przegryzane ciastem i pierniczkami. Choć w tym roku, z uwagi na panującą epidemię, liczba biesiadników będzie znacznie okrojona, jedzenia na pewno nie zabraknie.

Bigos czy smażona ryba to potrawy o wysokiej zawartości tłuszczu. A ten może nam utrudniać trawienie i być znacznym obciążeniem dla wątroby. Najlepszym postępowaniem będzie nakładanie sobie niewielkich porcji, tak aby organizm miał szansę przetrawić tak duże ilości tego makroskładnika. Świąteczne potrawy obfitują w kapustę, a ta w połączeniu z tłustymi dodatkami może być ciężkostrawna. Warto dodać więc do potraw przypraw, które usprawnią trawienie. Może to być kminek (pobudza wydzielanie soków trawiennych) lub czosnek (pozwala zredukować wzdęcia).

Zbyt duża ilość jedzenia może być także przyczyną mdłości, bólu brzucha czy zaparć. Oprócz umiarkowania w jedzeniu, warto więc mieć przy sobie ziołowo specyfiki poprawiające działanie układu pokarmowego. Mogą to być m.in. preparaty z dodatkiem kurkumy czy ostropestu plamistego.

Wzdęcia po świątecznym posiłku

Jednym z bardziej dokuczliwych objawów po świątecznym obżarstwie są wzdęcia. Brzuch jak balon, uczucie ciężkości to nic przyjemnego. Trudno w wigilię uniknąć jedzenia, warto więc zadbać o odpowiednie zabezpieczenie, które pozwoli zapobiec wzdęciom.

Przed kolacją warto wypić napar z ziół, które poprawiają perystaltykę jelit. Może to być między innymi koper włoski, szałwia czy anyż. Warto także odpowiednio przyprawiać jedzenie, oprócz wspomnianych wcześniej kminku i czosnku, może to być także m.in. majeranek, imbir, a także koperek.

Postaraj się także ograniczyć... rozmowy podczas przeżuwania jedzenia! Gdy w trakcie posiłku mówisz, wraz z jedzeniem połykasz pęcherzyki powietrza. A to skutkuje nie tylko wzdęciami, ale i częstszym odbijaniem się.

Świąteczne przejedzenie: ból w klatce piersiowej

Po skończonej kolacji wigilijnej czujesz ból w okolicach mostka? Jeżeli jest piekący i sięga do gardła, to prawdopodobnie cierpisz na zgagę. Warto wtedy sięgnąć po preparaty zobojętniające kwas żołądkowy. Pamiętaj, żeby przed braniem aptecznych środków skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.

Ból w klatce piersiowej może także oznaczać problemy z układem sercowo-naczyniowym. Stres związany z organizacją świąt, duża ilość tłustych potraw, brak ruchu oraz spożywany w nadmiarze alkohol mogą doprowadzić do arytmii, a w skrajnych przypadkach do zawału serca. Aby wystrzegać się tego typu dolegliwości warto dbać o siebie na co dzień. Jednak szczególnie w okresie świątecznym zwracaj uwagę na ilość zjadanego jedzenia, ogranicz alkohol i zwiększ aktywność fizyczną. Długi spacer bo obfitym posiłku nie tylko dobrze wpłynie na trawienie, ale także pozwoli dotlenić organizm.

Przy świątecznym stole uważaj, co pijesz!

Do świątecznego posiłku wypijasz lampkę wina? Pamiętaj o umiarze w spożywaniu alkoholu i dopilnuj, żeby poprzestać na niewielkiej ilości. Spożywanie w nadmiarze napojów wysokoprocentowych może skutkować poważnymi dolegliwościami. Dlaczego dochodzi do zatrucia? Alkohol etylowy to środek psychoaktywny, który powoduje zmiany w  mózgu. Im wyższe jego stężenie, tym bardziej może pogorszyć się stan zdrowia, mogą bowiem pojawić się m.in. problemy z oddychaniem, hipotermia czy śpiączka.

Oprócz alkoholu warto także unikać słodkich i gazowanych napojów. Te ostatnie wzmogą tylko uczucie ciężkości w żołądku. Zamiast tego sięgnij po wodę mineralną, która  poprawi trawienie, zmniejszy uczucie głodu. W razie bólu brzucha sięgnij po miętową lub czarną herbatę, pamiętając aby jej nie słodzić.

INTERIA.PL

Reklama