Reklama

Reklama

Skarby lokalnych wód

Świeża ryba: po czym poznać, że jest wysokiej jakości?

Choć zdajemy sobie sprawę z tego, że ryby częściej powinny znajdować się na naszych talerzach, wciąż jemy ich za mało. Odpowiada za to m.in. zdezorientowanie – z jednej strony słyszymy, że ryby są zdrowe, z drugiej strony docierają do nas komunikaty, że mogą zawierać rtęć i inne metale ciężkie. Dlatego wyjaśniamy, jak wybrać rybę świeżą i wysokiej jakości oraz które gatunki możemy spożywać bez obaw o zdrowie.

Zdrowy jak ryba

Ryby są bogate w pełnowartościowe białko, a do tego są lekkostrawne. Stanowią doskonałe źródło kwasów omega-3, które pozwalają utrzymać cholesterol na właściwym poziomie, dzięki czemu chronią układ krążenia, a także zapobiegają zwyrodnieniu plamki żółtej w oku. Ryby zmniejszają ryzyko wystąpienia demencji i usprawniają proces zapamiętywania, w dodatku mogą chronić przed rozwojem reumatoidalnego zapalenia stawów. Zalety ryb można by wymieniać długo, ale istotne jest nie tylko to, czy jemy ryby, ale też czy wybieramy produkt wystarczająco wysokiej jakości.

Reklama

Pstrąg - bezpieczny dla zdrowia

Po rybę warto sięgać nie raz, a dwa-trzy razy w tygodniu. I rzeczywiście polscy konsumenci coraz częściej je spożywają. Jak wynika z raportu The Seafood Consumer Index, już 64 proc. Polaków stosuje się do zaleceń dietetyków i spożywa ryby i owoce morza raz w tygodniu lub częściej. Najlepiej wybierać te świeże - zawierają dużo więcej witamin i składników mineralnych niż produkty przetworzone. W tym celu warto sięgnąć przede wszystkim po ryby, które nie muszą przebyć dalekiej drogi, by trafić na nasze stoły. Doskonałym przykładem jest najpopularniejsza w Polsce ryba, czyli pstrąg. Żyje w naszym klimacie, jest smaczny i prosty w przyrządzeniu, ale i nowoczesny, w dodatku bez problemu kupimy go w okolicznych sklepach lub marketach. Bez obaw mogą go spożywać kobiety w ciąży, osoby w podeszłym wieku oraz dzieci.

Akwakultura, czyli zrównoważona hodowla ryb

Jak podkreśla Stowarzyszenie Producentów Ryb Łososiowatych, większość dostępnych na rynku pstrągów pochodzi z rodzinnych akwakultur. Nie należy się ich obawiać. Pstrągi to ryby rzeczne, które żyją wyłącznie w bardzo czystej, zimnej, dobrze natlenionej i płynącej wodzie. W związku z tym gospodarstwa również muszą im zapewnić takie warunki bytowe. W nowoczesnych akwakulturach stałej kontroli podlega jakość wody, stosuje się kilkustopniowe systemy oczyszczania, dzięki czemu często jest ona nawet wyższej jakości niż woda w naturze. Akwakultura to sposób na produkcję żywności najmniej obciążającej środowisko i najlepiej wykorzystującej zasoby spośród wszystkich gałęzi hodowli. Łączy tradycyjną hodowlę ryb z nowoczesnymi technologiami, które pomagają zadbać o neutralność klimatyczną. Akwakultura jest najbardziej efektywnym producentem spożywczego białka zwierzęcego. Jak podaje Stowarzyszenie Producentów Ryb Łososiowych, wyprodukowanie 1 kg ryby powoduje emisję rzędu od 1,8 do 3,3 kg CO2 i zużywa 8,3 l wody pitnej. Dla porównania produkcja 1 kg wołowiny wiąże się z emisją od 16 do nawet 40 kg CO2 i zużywa prawie 21 tys. l wody pitnej! 

Jak rozpoznać świeżą rybę?

Mówi się, że ryba psuje się od głowy, dlatego najlepiej kupować rybę w całości. Dzięki temu będziemy mogli obejrzeć jej oczy. U świeżej ryby będą one wyłupiaste i błyszczące. Jeśli są spłaszczone i matowe lub zamglone, lepiej jej nie brać. Powinniśmy również zajrzeć w skrzela - o świeżości świadczą kolory od intensywnie do jasnoczerwonego (w zależności od gatunku ryby). Unikajmy ryb z poszarzałymi lub zbrązowiałymi skrzelami, gdy są lepkie i plamiste, to z pewnością nie powinniśmy kupować tej sztuki. Skóra z kolei powinna mieć lśniące łuski i być gładka, o przeterminowaniu ryby świadczy nadmiar śluzu, lepkość i plamy. Mięso ma być jędrne i sztywne, nie może się odkształcać po naciśnięciu, a gdy trzyma się rybę za ogon, nie może opadać. Świeża ryba nie pachnie intensywnie ani ostro, raczej czuć od niej delikatny zapach jodu. Pstrąga powinno się przetrzymywać w lodówce maksymalnie do dwóch dni, ale pod warunkiem, że wcześniej został wypatroszony.

Artykuł z ekspozycją

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje