Ślub i wesele

Ślub dla... samego ślubu?


Reklama

Skromna uroczystość

Może być taką tylko z nazwy, bo nawet na ślub w gronie najbliższych można wydać krocie. My mamy na myśli między innymi ślub, na którym obecna jest tylko najbliższa rodzina, czyli rodzice i rodzeństwo oraz świadkowie. 

Takie śluby w Polsce nie są zbyt popularne, ponieważ rodzeństwo matki i ojca oraz ich rodziny są dla wielu osób równie ważne jak krewni w prostej linii. A wtedy z cichego ślubu może się już zrobić - w zależności od liczebności członków rodziny - spore weselicho!

Inny pomysł na skromną uroczystość to zaproszenie na ślub rodziny bliższej i dalszej, a także przyjaciół i wybranych znajomych, a następnie organizacja odświętnego obiadu w gronie zaledwie kilkunastu czy dwudziestu kilku osób. 

To coraz częściej spotykane rozwiązanie - szczególnie, kiedy para nie może lub zwyczajnie nie chce wydać pieniędzy na organizację wesela.

Ślub humanistyczny

Tu idea, ale i realizacja jest znacząco różna od dwóch poprzednich rozwiązań - w ślubie humanistycznym nie chodzi bowiem o liczebność gości ani formę zabawy po wygłoszeniu przysięgi, ale o to, że nie ma ona... konsekwencji prawnych. 

Zapytacie: "Co to za ślub, jeśli para nie staje się małżeństwem?". Otóż, według zwolenników tej formy zaślubin, najczęstszym argumentem jest chęć wygłoszenia przed sobą nawzajem i w obecności świadków słów, które będą dla nich ważną deklaracją uczuć, intencji i wdzięczności za to, jaka więź łączy tych dwoje.

A czy można połączyć ślub humanistyczny z tym w tradycyjnym ujęciu? 

- Śluby przypominające humanistyczne są częstym rozwiązaniem wybieranym przez pary, które pobierają się w rodzinnych stronach w kościele lub biorą ślub cywilny, a następnie organizują zabawę dla znajomych w regionie, gdzie się osiedliły - mówi Anna Machnowska z portalu-katalogu ślubnego PlanujemyWesele.pl. - Wtedy, aby podkreślić, jaka jest okazja do świętowania, wygłaszają sobie wzajemnie przemowy, które często odbierają im samym i gościom głos i owocują powszechnym wzruszeniem. Padają słowa o niezawodności partnera, wniesieniu przez niego do relacji: radości, inspiracji i wsparcia, troski, a także deklaracje chęci spędzenia razem reszty życia, założenia rodziny i wspierania się na ścieżce rozwoju - opowiada nasza ekspertka.

A Wy, jakie macie zdanie na temat ślubu w ujęciu innym niż tradycyjne?