Reklama

Reklama

Ślub i wesele

​W migawce aparatu

Fotografia to zapis waszej historii. Zatrzymuje w mgnieniu oka emocje i rejestruje najważniejsze momenty waszego życia. Ślubna sesja zdjęciowa, która udokumentuje wyjątkowy dzień pełen wrażeń, jest niezbędna, niemal bezcenna. To przecież dzięki niej bogatsze będą wasze wspomnienia. Na jaką sesję się zdecydować? Z której zrezygnować na rzecz innej? Oto krótki przegląd.

 Studio

Czasy, gdy młoda para wymykała się po kryjomu z wesela w celu stawienia się w studiu fotograficznym, powoli odchodzą do lamusa. Sztywne pozy, wymuszone uśmiechy na raz, dwa, trzy i sztuczne tło zastąpiono spontanicznością i radością sesji przeniesionej w plener.

Reklama

Chodźmy w pole!

Zdjęcia w plenerze wcale nie muszą być nudne. Wystarczy pomysł i wcielenie go w życie. Jedynym ograniczeniem, jakie na was czyha, to wy sami. Dajcie się ponieść fantazji! Po pierwsze: gdzie? W miejscu, z którym wiąże się wiele wspomnień lub marzeń. Mogą to być miasta, np. Paryż, Londyn, z bliższych: Kraków, Lwów. Mogą to być też piękne krajobrazy, stare fabryki i co tylko przyjdzie wam do głowy. Druga sprawa: w czym? Wystąpić tylko w strojach ślubnych, a może z wystylizowanymi dodatkami? Pomysłów jest wiele. Począwszy od stylizacji filmowych, np. Śniadanie u Tiffany’ego, poprzez zabawę w wesołym miasteczku, a kończąc na wcieleniu się w rolę pary królewskiej.

 Save the date!

Narzeczeńskie sesje fotograficzne cieszą się w Polsce coraz większą popularnością. To właściwie debiut młodej pary, a także przełamanie lodów, nawiązanie kontaktu i porozumienia z fotografem jeszcze przed ślubem. Sesja ta pozwala na pokazanie siebie z wesołej perspektywy, oswaja z obiektywem. Zdjęcia te, wręczane gościom jeszcze przed podarowaniem zaproszenia, mogą zostać użyte jako fotograficzny przekaz słów Save the date (z ang. w wolnym tłumaczeniu: Zapamiętaj datę). Mogą też udekorować salę weselną lub po prostu stanowić piękną pamiątkę.

 Amore, amore!

Namiętność i erotyzm w zawoalowanej wersji to nowość w fotografii ślubnej. Na sesji buduarowej pojawiają się ślubne detale, np. welon, podwiązki, a panna młoda występuje w bieliźnie lub stylizacji, w której czuje się dobrze. Wygląda subtelnie, ale delikatnie kusi. Zdjęcia tego typu wykonuje się najczęściej w odpowiednio przystrojonym studiu, pokoju hotelowym lub domu. Tajemnicze, zmysłowe fotografie mogą być pikantnym prezentem dla przyszłego męża.

 

Od świtu do zmierzchu

To zdjęcia w formie reportażu. Fotograf jest z młodą Parą non stop - od samego rana do późnej nocy. Towarzyszy im podczas przygotowań u fryzjera, wizażystki, przy zakładaniu strojów, wiązaniu muchy. Ma to na celu nie tylko zatrzymanie na fotografii najciekawszych i najpiękniejszych momentów, ale również sprawia, że po pewnym czasie fotograf staje się dla Młodych niezauważalny. Dzięki temu przestają się krępować obiektywu i zachowują naturalnie.

 

MAGAZYN WESELE / tekst: Marta Tyfa

 

Magazyn Wesele

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: ślub | Wesele