Reklama

Reklama

Soczysta, krucha i aromatyczna. Najlepszy przepis na pieczeń na Wielkanoc

Zapach aromatycznej pieczeni nieodmiennie kojarzy się z Wielkanocą. Święta zbliżają się wielkimi krokami, warto już teraz pomyśleć, jak przyrządzimy w tym roku danie główne. Przedstawiamy niewymagający przepis na pieczeń wołową wolno pieczoną. Potrzebujemy dobrej jakości mięso i sprawnego piekarnika.

Zdrowotne zalety wołowiny

Wołowina w naszej kulturze uznawana jest za mięso wykwintne, dlatego tak często znajduje się na naszych świątecznych stołach. Jednocześnie zalicza się ją do najcenniejszych pod względem wartości odżywczych mięs - jest źródłem pełnowartościowego białka i kreatyny, która wpływa na rozbudowę masy mięśniowej i przyspiesza spalanie tłuszczu, dostarcza witamin z grupy B, potasu, magnezu i cynku.

Reklama

Wołowinę, ze względu na dużą zawartość żelaza, zaleca się kobietom ciężarnym i miesiączkującym. Podczas zakupów lepiej stawiać na wołowinę najwyższej jakości, od sprawdzonych dostawców będących gwarancją bezpieczeństwa mięsa, na przykład tę marki Sokołów, która produkuje mięso zgodnie z normami i procedurami oraz przywiązuje szczególną uwagę do zapewnienia wysokiego poziomu dobrostanu zwierząt.

Jak wybrać idealne mięso na pieczeń?

By nasza pieczeń była idealnie krucha, soczysta i aromatyczna, przede wszystkim musimy wybrać odpowiednie mięso. Wołowiny najlepiej szukać na ladach na stoiskach mięsnych w sieciach handlowych oraz w sklepach firmowych producentów. Warto zwrócić uwagę na Linię Uczta Qulinarna Sokołów, znajdziemy tam wysokiej jakości mięso poddawane procesowi dojrzewania w specjalnych pomieszczeniach o odpowiedniej temperaturze i wilgotności, by było idealnie soczyste i kruche. Na pieczeń najlepiej sprawdzi się 1 kg mięsa bez kości z okolicy karku oraz rozbratla.

Przygotowanie pieczeni wołowej

Mięso odpowiednio wcześniej wyjmujemy z lodówki, by miało temperaturę otoczenia. Osuszamy je papierowym ręcznikiem, wycinamy błony i nadmiar tłuszczu. Następnie obwiązujemy je sznurkiem kuchennym, by uformować pieczeń. Dzięki temu będzie równomiernie się piekło i łatwo je pokroimy. Obficie pieprzymy mięso, nie szczędzimy również soli, by skórka wyszła idealnie przypieczona. Nagrzewamy piekarnik do 100 stopni Celsjusza. Grzejemy od góry i od dołu, bez termoobiegu. W tym czasie na patelni rozpuszczamy i mocno rozgrzewamy trzy łyżki masła klarowanego. Mięso smażymy z każdej strony od 30 sekund do maksymalnie minuty. Ma się jedynie zarumienić. Następnie przekładamy je na blaszkę, ale nie wsadzamy jeszcze do piekarnika. Na patelnię z rozgrzanym masłem przeciskamy dwa duże ząbki czosnku, jedną posiekaną gałązkę rozmarynu i trzy mniejsze gałązki w całości. Smażymy krótko, by nie spalić czosnku - ma się jedynie delikatnie zarumienić. Polewamy mięso masłem z czosnkiem i rozmarynem i wkładamy blaszkę na środkową półkę do rozgrzanego piekarnika.

Pieczenie idealnie kruchego mięsa

Kilogramowy kawałek mięsa pieczemy w niskiej temperaturze 100 stopni Celsjusza od 4 do 4,5 godziny. Jeśli mamy termometr do mięsa, możemy kontrolować jego temperaturę wewnątrz, wbijając sondę w sam środek pieczeni. Jeśli chcemy, by była krucha z zewnątrz i soczyście różowa w środku, powinna osiągnąć temperaturę 63-68 stopni Celsjusza.

Gotową pieczeń wyciągamy z piekarnika i odstawiamy na 10-20 minut. Następnie kroimy ją na cienkie plasterki i układamy na talerze. Możemy podać ją z pieczonymi ziemniakami lub purée oraz z łagodnie doprawioną mieszanką sałat. Pieczeń doskonale smakuje również na zimno.

 

Artykuł z ekspozycją partnera

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje