Reklama

Reklama

Ogólnopolski test na astygmatyzm

Alternatywy dla okularów przy korekcji astygmatyzmu

Czasy, w których byliśmy skazani wyłącznie na niewygodne okulary, dawno już odeszły do lamusa. Niestety nie wszyscy pacjenci zdają sobie sprawę z tego, że mają wygodną i bezpieczną alternatywę. Przedstawiamy nowoczesne metody korekcji astygmatyzmu.

Dawniej okulary były jedyną opcją, gdyż mało kto potrafił właściwie dopasować soczewki. Do dziś, nawet wśród specjalistów, pokutuje opinia, że ich dobór jest czasochłonny i złożony, a ilość parametrów, które należy uwzględnić, przyprawia o zawrót głowy. To wszystko wydłuża czas wizyty i jest nieopłacalne, przecież klient i tak nie zamówi soczewek, gdyż są znacznie droższe niż okulary. Z kolei pacjenci uważają, że soczewki kontaktowe dla astygmatyków są niekomfortowe lub w ogóle nie mają świadomości ich istnienia. Zabieg laserowy w opinii wielu, na długi czas uniemożliwia normalne funkcjonowanie, a w dodatku jest bardzo drogi i co gorsza - niebezpieczny. Te mity można spokojnie włożyć między bajki. Astygmatycy mają wybór.

Soczewki kontaktowe dla astygmatyków

Reklama

Przez długi czas astygmatycy skazani byli na soczewki sferyczne przypisywane osobom krótko- i dalekowzrocznym, choć te tak naprawdę nie odpowiadały ich potrzebom i nie korygowały dostatecznie widzenia. Noszący takie soczewki astygmatycy narzekali na irytujące zjawisko olśnienia i efekt halo. Problem mieli również z ostrością widzenia, gdyż w ich przypadku soczewki sferyczne nie skupiały wszystkich promieni światła w jednym punkcie ogniskowym.

Potem pojawiły się konwencjonalne soczewki toryczne, które niestety też miały swoje wady. Co prawda poprawiały jakość widzenia, a w dodatku miały szeroki zakres mocy, ale ze względu na grubość słabo przepuszczały tlen, co powodowało dyskomfort i zwiększało ryzyko pojawienia się wrzodów lub zapalenia rogówki. W dodatku ich dopasowanie było bardzo trudne i wykonywano je jedynie na zamówienie, co znacznie podwyższało ich koszt.

Jednak już od lat na rynku dostępne są nowoczesne silikonowo-hydrożelowe soczewki toryczne. Są one znacznie cieńsze niż ich poprzednicy, dzięki czemu przepuszczają tlen do rogówki, a pacjent nie musi obawiać się wystąpienia chorób oka, nawet jeśli zdarza mu się spać w soczewkach. Ze względu na to, że rogówka astygmatyka nie jest kolista, a ma kształt piłki do rugby, nie mogą ulegać rotacjom. W nowoczesnych soczewkach torycznych ten problem został zażegnany dzięki balastowi pryzmatycznemu, czyli grubszej podstawie zapobiegającej przesunięciom. Ponadto obecnie parametry soczewek stały się bardziej uniwersalne i pasują do wady większości pacjentów, dlatego czas ich doboru znacznie się skrócił, a astygmatycy w końcu nie są skazani już tylko na okulary. 

Laserowa operacja oczu

Wbrew krążącym opiniom laserowe korygowanie astygmatyzmu jest zabiegiem całkowicie bezpiecznym i bezbolesnym. Oczywiście nie każdy może mu się poddać, wszystkie przeciwskazania sprawdza się w trakcie wywiadu medycznego. Pacjent powinien skończyć 21 lat, choć niektórzy lekarze godzą się wykonać zabieg już u 18-latków pod warunkiem, że ustał już okres wzrostu. Wstrzymać się muszą również pacjentki w ciąży i karmiące. Korekcji nie wykonuje się u osób z chorobami oczu, a także cukrzycą, problemami z tarczycą, chorobami onkologicznymi, rozrusznikiem serca, a nawet silną alergią czy reumatyzmem. Decyzję o tym, czy zabieg można wykonać, podejmuje lekarz w trakcie badania wstępnego. Wtedy też obiera optymalną metodę korekcji astygmatyzmu. Wpływa na nią m.in. głębokość wady, ciśnienie wewnątrzgałkowe, a także grubość i krzywizna rogówki.

Sam zabieg wykonywany jest pod znieczuleniem miejscowym. Polega na wycięciu z rogówki płatka o kształcie soczewki. Następnie przy pomocy lasera lekarz modeluje rogówkę i przywraca na miejsce wycięty wcześniej płatek. Cały zabieg trwa około pół godziny, a samo użycie lasera - pół minuty. Po upływie kilku godzin pacjent odzyskuje ostrość widzenia. W przypadku nowoczesnych urządzeń nie ma potrzeby poddawać się rekonwalescencji, już następnego dnia można wrócić do codziennych zajęć. U większości pacjentów zabieg przynosi trwały efekt. Jego cena waha się od 2000 do 3000 zł za korekcję wady w jednym oku.

Współczesna okulistyka daje nam wybór. Już nie jesteśmy skazani wyłącznie na okulary, które przecież pozbawiają nas swobody, szczególnie w trakcie aktywności fizycznej. Obecnie możemy wybrać najlepszą dla siebie metodę korekcji astygmatyzmu.

INTERIA.PL

Reklama