Reklama

Reklama

Pięć minut tylko dla siebie: jak uspokoić głowę bez względu na miejsce, w którym się znajdujemy

Przemęczenie, stres, troska o bliskich i nadmiar obowiązków – jeśli trudno było nam osiągnąć stan odprężenia przed pandemią, to teraz jest jeszcze ciężej. W tym okresie szczególnie powinnyśmy zadbać o swoje zdrowie zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Ale jak się zrelaksować, gdy wciąż brakuje nam czasu? Podpowiadamy, jak odzyskać równowagę w pięć minut.

Oszukać ciało

Ze strony ciała stres objawia się między innymi napięciem mięśniowym i trudnościami z oddychaniem. Jak się szybko odprężyć? Najlepiej się uśmiechnąć. Uśmiech wpływa na obniżenie hormonów odpowiedzialnych za stres i podwyższa poziom endorfiny, czyli tzw. hormonu szczęścia. Mamy się śmiać z niczego? Właśnie tak, to doskonały sposób na oszukanie mózgu. Uśmiechajmy się więc same do siebie i to jak najczęściej. Warto również wspomnieć, że osoby uśmiechnięte postrzegane są jako milsze i atrakcyjniejsze. Jeśli z kolei czujemy napięcie w mięśniach, postarajmy się je rozluźnić. Jedną z podstawowych technik medytacyjnych jest skanowanie ciała. Polega ono na dokładnemu "przyjrzeniu się" w myślach każdemu obszarowi naszego ciała i świadomemu rozluźnieniu napiętych mięśni. Uspokoi nas również kontrola nad oddechem. Wystarczy zamknąć oczy i wziąć kilka głębokich i powolnych oddechów. Pomiędzy każdym wdechem i wydechem robimy trzysekundową przerwę. Ta metoda pozwala w krótkim czasie odzyskać spokój i panowanie nad własnym ciałem.

Siła rytuałów

Reklama

Doskonale wiemy o tym, jakie znaczenie w wychowaniu dziecka mają rytuały. Przewidywalność daje poczucie bezpieczeństwa. Przeważnie w życiu dorosłym unikamy monotonni, nie oznacza to jednak, że ukształtowane w dzieciństwie przyzwyczajenia nie pozostały z nami do dziś. Przecież codziennie tak samo wygląda nasz poranny rytuał, jedziemy do pracy wciąż tą samą drogą, każdego dnia kładziemy się spać o zbliżonej porze. W czasie przymusowej izolacji społecznej nasze złe samopoczucie może wynikać właśnie z konieczności zmiany codziennych rytuałów. Warto więc świadomie określić je na nowo, uwzględniając chociażby pięć minut przyjemności tylko dla siebie. Jeśli do tej pory przed pracą zatrzymywałyśmy się na poranną kawę w ulubionej knajpce, stwórzmy teraz kawiarnię we własnym domu. Według badań Food Research Institute kawę pije regularnie 70 proc. Polaków, a aż 50 proc. z nas rozpoczyna od tego napoju każdy dzień. Zadbajmy o to, żeby ta chwila była naprawdę przyjemna. Warto zainwestować w ekspres, który może konkurować z tymi kawiarnianymi.

Takie doznania zapewni nam Philips z serii LatteGo. Z jego pomocą bez szczególnych umiejętności baristycznych przyrządzimy pięć najpopularniejszych rodzajów kaw - od esencjonalnego espresso po delikatne latte macchiato. Ten sprzęt pokochają miłośniczki kaw ze spienionym mlekiem - system LatteGo miesza mleko z powietrzem w komorze spieniania, dzięki czemu powstała piana ma aksamitną konsystencję i idealną temperaturę. To unikalne rozwiązanie składa się tylko z dwóch części i nie posiada żadnych rurek, co gwarantuje prostą obsługę i szybkie czyszczenie.

Ukoić zmysły

Skupmy się na tym, co otacza nas tu i teraz. Spokój i szczęście najłatwiej odnaleźć na łonie natury, nasz wzrok ukoi kolor zielony. W sytuacjach stresowych warto więc wyjrzeć za okno, o ile mamy szansę zobaczyć tam jakiekolwiek drzewo. Jeśli nie otacza nas zieleń, spójrzmy chociażby na przepływające po niebie chmury. Zdaniem Orfeu Buxton, profesora zdrowia biobehawioralnego z Uniwersytetu Stanu Pensylwania, powolne, szumiąco-świszczące odgłosy działają na nas uspokajająco, gdyż to dźwięki spoza kręgu zagrożeń. Takie dźwięki kojarzą się również z przebywaniem w najbezpieczniejszym miejscu, jakie poznaliśmy w życiu, czyli w łonie matki. Uspokajającą moc mają także zapachy. Wśród tych, które możemy odnaleźć w naszym otoczeniu, należy wymienić różę, rumianek i lawendę. Nie zapominajmy o dobroczynnym działaniu dotyku. By poczuć odprężenie, można wziąć gorącą kąpiel, pogłaskać kota lub po prostu przytulić się do ukochanej osoby.

Aktywność fizyczna jako sposób na odreagowanie

Prostym sposobem na redukcję stresu jest również aktywność fizyczna. Nie musimy od razu pędzić na wyczerpujący trening z ciężarami, wystarczy co godzinę poruszać się parę minut. Wstać od biurka i przespacerować się po mieszkaniu. Zrobić kilka skłonów, krótką jogę, porozciągać mięśnie. Chwila ćwiczeń pozwoli wyzwolić skumulowaną energię i odreagować stres.

Artykuł powstał we współpracy z marką Philips.

materiały promocyjne

Reklama