Higiena i komfort w każdym wieku

Nietrzymanie moczu: Jak radzić sobie z problemem

Nietrzymanie moczu, nazywane fachowo inkontynencją, nadal (choć niesłusznie) jest uważane za wstydliwą dolegliwość. Podpowiadamy, co zrobić, kiedy zaobserwujecie u sobie pierwsze objawy: jakie badania wykonać, jak ćwiczyć mięśnie dna miednicy i jak radzić sobie z niekontrolowanymi wyciekami w pracy lub w sytuacjach towarzyskich.

Po pierwsze: Obserwacja

Reklama

Zauważyłaś mokre plamy na bieliźnie? Nie wpadaj w panikę. Nietrzymanie moczu często pojawia się podczas infekcji pęcherza lub chorób górnych dróg oddechowych (którym towarzyszy silny kaszel).  Jeśli na nie chorujesz - być może inkontynencja jest jednym ze "skutków ubocznych" i po wyleczeniu całkowicie zniknie. Pamiętaj również, że niektóre leki (moczopędne, rozluźniające mięśnie) i napoje (soki z cytrusów, kawa, napoje energetyzujace również mogą powodować czasowe nietrzymanie moczu. Jeśli jednak dolegliwość będzie się utrzymywała, udaj się do lekarza, który zleci odpowiednie badania. Pamiętaj, że inkontynencja dotyka wiele kobiet i nie jest czymś, czego należy się wstydzić. Im szybciej zgłosisz się na wizytę, tym większe prawdopodobieństwo, że objawy całkowicie miną.

Pamiętaj: Nietrzymanie moczu może pojawić się w każdym wieku, a takie czynniki jak zmiany hormonalne, ciąża i menopauza zwiększają ryzyko pojawienia lub nasilenie się dolegliwości.

Po drugie: Wizyta lekarska i niezbędne badania

Podczas wizyty lekarz na pewno zapyta o ogólny stan zdrowia, przebyte ciąże, zażywane leki. Dzięki dokładnemu wywiadowi lekarz może odpowiednio dobrać badania i skierować do specjalisty (ginekologa, neurologa, ortopedy, urologa), postaraj się więc odpowiadać na pytania szczegółowo. Podczas wizyty możesz dostać skierowania na badania krwi i moczu, USG jamy brzusznej, RTG kręgosłupa, badanie ginekologiczne lub per rectum, a także dokładniejsze badania urodynamiczne. Te ostatnie mierzą ciśnienie wewnątrz pęcherza, ilość i czas oddawania moczu, stan napięcia mięśni, które odpowiadają za zwieracze oraz pomagają ocenić stan pęcherza.

Dzięki wykonaniu odpowiednich badań lekarz może ustalić przyczynę nietrzymania moczu i wdrożyć odpowiednie leczenie.

Po trzecie: Leczenie

Nietrzymanie moczu można leczyć za pomocą leków, zabiegów chirurgicznych i ćwiczeń. Najczęściej leczenie zaczyna się właśnie od podawania lekarstw (czasem także hormonów), które oczyszczą pęcherz z bakterii, pomogą odbudować błonę śluzową wyściełającą cewkę moczową, a także zmniejszą skurcze pęcherza. Jeśli po odpowiednim leczeniu dolegliwości się zmniejszą, leczenie chirurgiczne prawdopodobnie nie będzie potrzebne (interwencja chirurgiczna jest potrzebna na ogół wtedy, kiedy położenie narządów w obrębie dna miednicy uległo zmianie np. w wyniku porodu i należy przywrócić ich naturalnie ułożenie).

Po czwarte: Ćwiczenia

Bardzo istotną rzeczą w leczeniu i profilaktyce nietrzymania moczu są ćwiczenia mięśnia łonowo-guzicznego, zwanego także mięśniem Kegla. Dzięki regularnym ćwiczeniom wzmocnione zostają mięśnie dna miednicy, które, jak już wspominaliśmy, są odpowiedzialne za "zamykanie" ujścia cewki moczowej.

Jak ćwiczyć?

Najłatwiej zacząć ćwiczenia w toalecie, podczas oddawania moczu. Wystarczy, że podczas każdej wizyty kilka razy przerwiesz opróżnianie pęcherza i spróbujesz zaobserwować, które mięśnie są odpowiedzialne za kontrolowanie strumienia. Później możesz ćwiczyć "na sucho" - im częściej, tym lepiej dla twojego pęcherza.

Po piąte: Komfort na co dzień

Nietrzymanie moczu, zwłaszcza takie, któremu towarzyszą spore wycieki, może być kłopotliwe. Lekarstwa, ćwiczenia, a czasem także interwencja chirurga mogą zminimalizować dolegliwości, ale warto wiedzieć, jak możesz chronić się przed kłopotliwymi sytuacjami. Wiele kobiet, które cierpią na inkontynencję, sięga po zwykłe podpaski, które mają zatrzymać wyciekający mocz. Problem w tym, że podpaski zostały zaprojektowane po to, żeby wchłaniać inny rodzaj płynu i to w znacznie mniejszych ilościach. Dlatego lepiej sięgnąć po specjalistyczne wkładki i podpaski (do nabycia m.in. w aptekach i sklepach medycznych), które są w stanie przyjąć więcej płynu i nie dopuścić do pojawienia się krępującego zapachu. Nie bez znaczenia jest również to, że zakup wkładek może być refundowany.