Mama o tym nie wiedziała

Co zrobiła 16-letnia Dżoana, by wejść do klubu dla dorosłych? "Moja mama dowie się tego z SHOW", śmieje się modelka.

Joanna Krupa miała pięć lat, kiedy wraz z mamą wyemigrowała do Ameryki. Półtora roku później dołączył do nich jej tata. Początki w nowej ojczyźnie były dla całej rodziny trudne, dlatego Joasia starała się we wszystkim pomagać rodzicom. Dwa i pół roku później urodziła się jej siostra Marta. Joasia nie posiadała się ze szczęścia, że będzie miała towarzyszkę zabaw. Po latach modelka przyznaje, że choć bardzo kochała siostrę, to strasznie jej dokuczała. Nieraz wybuchały między nimi awantury. Ale gdy podrosły, stały się najlepszymi przyjaciółkami.

Reklama

W Stanach Joasia chodziła do dwóch szkół: w tygodniu do katolickiej podstawówki, a w soboty do polskiej szkoły. Traktowała to jako wielką niesprawiedliwość. "Zamiast w weekendy bawić się z koleżankami, musiałam ślęczeć nad książkami", tłumaczy. Do szkolnych obowiązków podchodziła więc bez większego zaangażowania. "Nie odrabiałam prac domowych, nie uważałam na lekcjach. Trochę żałuję, bo gdybym się wtedy przykładała, pewnie dziś lepiej mówiłabym po polsku", przyznaje. Za amerykańską szkołą też nie przepadała.

Uważała, że wiedza, którą przekazuje się na lekcjach, jest kompletnie nieprzydatna. Po zajęciach biegła do domu, przebierała się w ciuchy mamy, malowała i wyobrażała sobie, że jest modelką lub aktorką. W przebieranki bawiła się także z Martą. Do dziś w domu Joanny są nagrania wideo z ich "występów". "Zachowywałyśmy się jak wariatki, byłyśmy szalone. Uwielbiałyśmy wspólną zabawę", śmieje się modelka.

Nowy większy SHOW - elegancki magazyn o gwiazdach! Jeszcze więcej stron, więcej gwiazd i tematów! Więcej o Magdzie Gessler przeczytasz w najnowszym wydaniu magazynu, w sprzedaży od 14 lutego!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje