Reklama

Reklama

Co ja w życiu osiągnęłam?

​Zawsze starałam się wypełniać obowiązki matki i żony najlepiej, jak potrafiłam.

Po 29 latach małżeństwa mam jednak dziwne przekonanie, że zrobiłam w życiu niewiele. Dwójka dzieci wprawdzie pokończyła studia i poszła na swoje, mam piękne wnuki. Cieszę się tym. Patrzę jednak na koleżanki, które jakoś tam się w życiu ustawiły, wypuściły z domów dzieci i żyją pełną piersią.  Mnie ten czas jakoś przeleciał przez palce. Widzę, że zostaje go już mało, a tyle niezrealizowanych u mnie spraw, o których marzyłam. Chyba jest już na to wszystko za późno... 


Chwila dla Ciebie
Dowiedz się więcej na temat: żona | matka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy