Reklama

Reklama

Córka dojrzewa i chce się depilować

Co robisz, Misiu? - weszłam tydzień temu do łazienki i zobaczyłam, że moja 12-letnia córka trzyma w ręku maszynkę do golenia.

- Nic, nic - odpowiedziała i odłożyła ją.

Reklama

- Nie ruszaj takich rzeczy, bo się pokaleczysz - upomniałam ją i więcej o tym nie myślałam.

Ale kilka dni temu zobaczyłam, że... Michalina usiłuje sobie golić nogi! Skaleczyła się nad kostką. Nakrzyczałam na nią po opatrzeniu ranki:

- Mówiłam, że masz tego nie ruszać! Co ci do głowy przyszło!

- Jak to co mi przyszło! - rozpłakała się. - Mam takie wstrętne czarne kłaki, o tu - pokazała mi łydkę. - I tu też są! - podniosła rękę i pokazała pachę.

- Nic nie widzę, ale jak się włoski pojawią, to normalne, dojrzewasz - powiedziałam przytulając ją.

- To ohydne! - odepchnęła mnie. - Pani Stanisławska, ta emerytka, co uczy polaka, ma takie długie i czarne włochy na nogach. Widać je przez rajstopy. Wszystkie dziewczyny mówią, że to obrzydliwe! Ja nie chcę, żeby o mnie tak mówiły!

- Misiu, to nie wasza sprawa, czy nauczycielka goli nogi, czy nie. To jej wybór. A ty jesteś za mała, sama widzisz, że się skaleczyłaś.

- Bo się spieszyłam, żebyś nie zobaczyła. Bo na mnie krzyczysz. Powinnaś mnie nauczyć. Inaczej już nigdy się nie rozbiorę ani na wuefie, ani na basenie, bo ktoś je zobaczy!

Obiecałam, że nad tym pomyślę. A potem zadzwoniłam do siostry.

- Kup jej jakąś dobrą maszynkę dla kobiet albo jeszcze lepiej depilator. Nim się nie pokaleczy. Większość kobiet usuwa owłosienie, nie ma się co dziwić, że Miśka też chce.

- Ale ona ma 12 lat!

- Zaczęła miesiączkować, dojrzewa, to tak jest, co zrobisz. Jak jej będziesz zabraniać, to będzie tylko gorzej, mówię ci.

Zaczęłam czytać o tym goleniu i depilowaniu i wyszło mi, że golenie wcale nie jest takie dobre, bo włosy odrastają mocniejsze i ciemniejsze. Ale kupić jej depilator? To chyba co najmniej 100 zł... Może pod choinkę? Ale co do tego czasu? Waham się. Naprawdę wydaje mi się, że Misia przesadza i wcale jeszcze depilacji ani golenia nie potrzebuje. Może chce być taka dorosła. Powinnam jej pozwolić, czy nie?

Daria Walewska z Augustowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje