Czy kara zawsze odniesie dobry skutek?

Jesteśmy małżeństwem od siedmiu lat. Mamy dwoje dzieci. Pierwsze lata były wspaniałe. Gdy przyszły na świat nasze dzieci, było jasne, że w życiu zmienią się priorytety. Nie przypuszczałam jednak, że aż tak bardzo.

Po ciążach trochę przytyłam, ale walczyłam skutecznie o powrót do poprzedniej wagi. I teraz wyglądam tak samo dobrze jak wcześniej. Odniosłam jednak wrażenie, że w tym czasie mąż stracił zainteresowanie mną. Zaczął za to oglądać się za innymi kobietami. Kiedy mu zwracam uwagę, zbywa mnie mówiąc, że niepotrzebnie jestem tak podejrzliwa. Ale ja wiem swoje. Ostatnio byliśmy na grillu większym gronie i głowa  kręciła się mężowi  jak lampa na latarni morskiej...

Reklama

Postanowiłam sobie, że dam mu nauczkę: nie będę się  z nim kochać. Aż zrozumie, że nadal jestem atrakcyjną kobietą jak te blondynki w minispódniczkach na ulicy. "Jeszcze będziesz  mnie prosił..." - pomyślałam.

Minął miesiąc i... nic się nie dzieje. To znaczy mąż jeszcze bardziej się ode mnie odsunął. Koleżanka mi powiedziała, że głupio zrobiłam. Zastanawiam się, czy przypadkiem nie ma racji. I jak teraz z tego wybrnąć?

Mariola, 36 lat

Chwila dla Ciebie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje