Reklama

Reklama

Czy ona mi jeszcze wybaczy?

​Marlena jest moją koleżanką ze studiów.

Dość często widywaliśmy się we czworo, z naszymi mężami. Marek, mój mąż odszedł ode mnie 10 lat temu do młodszej kobiety. Rok później zaczął się mój romans z... mężem Marleny. To była jednak krótka, kilkumiesięczna przygoda. Szybko okazało się, że nie wiąże ze mną żadnych poważniejszych planów. Pół roku później wyjechał zagranicę zostawiając Marlenę. Ona od początku obwiniała mnie o rozpad swojego małżeństwa. Teraz, po latach, chyba dociera do niej, że Marek i tak by ją zostawił, a nasz przelotny związek był tylko jednym z pretekstów. Chciałabym wreszcie odzyskać dawną koleżankę. Nie wiem czy samo przeproszenie jej za tamą sytuację jest w stanie coś poprawić w naszych relacjach?

Reklama

Milena 51 l.

Chwila dla Ciebie
Dowiedz się więcej na temat: romans

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje