Reklama

Reklama

Jak żyć po zdradzie?

Dominika po wyjawiła, że jej mąż zdradzał ją z koleżanką z pracy. Najpierw tylko miała podejrzenia, w końcu zastawiła pułapkę i nakryła ich w domu... Ona też się po tym zmieniła.

Najpierw była wielka miłość, potem długi okres narzeczeństwa i moja  przyjaciółka Dominika wyszła za mąż. Dziś jej syn uczył się już w gimnazjum, zresztą tym samym, do którego chodziła moja córka. Przez lata wspólnie, w dwie rodziny, jeździliśmy na wakacje. Potem oni wyjechali do innego miasta. Jej mąż znalazł tam dobrą pracę.

Nasz kontakt trochę się urwał, aż nagle, przed dwoma miesiącami, Dominika zadzwoniła, że wraca. Tylko z synem. Nie chciała opowiadać przez telefon. Dopiero po powrocie wyjawiła, że jej mąż zdradzał ją z koleżanką z pracy. Najpierw tylko miała podejrzenia, w końcu zastawiła pułapkę i nakryła ich w domu...

Reklama

Ona też się po tym zmieniła. Kiedyś była trochę wycofana. A teraz zamierzała sama, jak się wyraziła, poużywać! Faktycznie, zaczęłam ja widywać z mężczyznami, nawet młodszymi od niej. Czasem nas odwiedzała. Odniosłam wrażenie, że zaczęła też podrywać mojego męża. Kiedyś poprosiła, żeby gdzieś ją podwiózł. Dzwonią do siebie, chociaż wcześniej zdarzało się to sporadycznie. Zaczęłam się niepokoić. W dawnych czasach, jeszcze w liceum, byli parą...

Mąż nie widzi problemu, może to mu się podoba. A ja nie wiem, czy nie powinnam z nią wprost o tym porozmawiać. A może zerwać kontakty, bo później może być już za późno.


Joanna, 43 lata


Chwila dla Ciebie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy