Reklama

Reklama

Mam poczucie krzywdy, a inni nie mają. Coś ze mną jest nie tak?

Pochodzę z rozbitej rodziny. Ojciec od nas odszedł, gdy miałam osiem lat.

Wcześniej byłam za mała, żeby zrozumieć, dlaczego tak się stało.

Później mama nigdy nie podejmowała tego tematu. Miałam im za złe, że się rozstali.

Dziś mam swoją rodzinę, nastoletnie dzieci.

Przed miesiącem zadzwonił do mnie...ojciec. Nie widzieliśmy się przez lata. Zaproponował spotkanie.

Mówił, że bardzo chciałby zobaczyć swoje wnuki i że żałuje, że tak potoczyło się nasze życie. Na spotkaniu powiedział coś jeszcze. Odszedł, bo... moja mama go zdradzała. Miała romans z dawnym kolega ze szkoły. To był dla mnie szok.

Reklama

Od tamtego dnia, gdy się spotkaliśmy, wciąż nie mogę dojść do siebie. Rozważam, czy zaprosić ojca, żeby moje dzieci go poznały. No i nie wiem, czy porozmawiać z matką o rozstaniu z ojcem. Czy to coś zmieni?

Marta, 42 lata

Chwila dla Ciebie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy