Reklama

Reklama

Mąż mnie ubezwłasnowolnił

​Mam wielki problem i nie umiem sobie sama z nim poradzić. Wyszłam młodo za mąż, urodziłam troje dzieci. Nie pracowałam, zajmowałam się domem. Mąż nas utrzymywał, ma firmę remontową. Wszystko załatwiał, organizował nasze życie, planował wakacje, robił zakupy.

Mnie to bardzo pasowało. Nad wszystkim miał pieczę. Z czasem dzieci urosły, wyfrunęły z gniazda. Córka zaczęła mi zwracać uwagę, że siedzę w domu, nic nie robię, czekam tylko, aż mąż wróci z pracy. Pomyślałam, że ma rację. Zapytałam go więc, czy mogłabym się wybrać z sąsiadką do kina. Ale stwierdził, że nie mam po co łazić po mieście i mogę z nim obejrzeć film w TV. gdy znajoma szukała osoby do prowadzenia butiku, mąż się nie zgodził, bym pracowała. Był oburzony. Kolejnym problemem jest seks. Gdy mąż ma na niego ochotę, nie chce słuchać odmowy, gdy jestem stanowcza w odmowie, obraża się. Córka wciąż mi mówi, że jestem uzależniona w chory sposób od męża. Sama też zaczynam to dostrzegać. Czy mogę jeszcze coś zmienić?

Reklama

Jagoda 52 l.

Chwila dla Ciebie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje