Reklama

Reklama

Ona wybiła się moim kosztem!

Z Gośką znamy się od dziecka, takie papużki-nierozłączki z nas były - razem w szkole i po szkole.

Z Gośką znamy się od dziecka, takie papużki-nierozłączki z nas były - razem w szkole i po szkole.Potem udało nam się dostać pracę w tej samej firmie. Gosia jest zdolna, ale ja zawsze byłam ambitniejsza i bardziej pracowita, zaczęłam awansować. Ale gdy zaszłam w ciążę, musiałam leżeć, potem byłam na urlopie macierzyńskim. Gdy wróciłam, okazało się, że moi najlepsi klienci, to wszystko co wypracowałam sobie przed ciążą - przeszło w ręce Gosi. Ona mówi, że rozwinęła te tematy i nie zamierza nic mi oddawać. Musze zaczynać od nowa! Jestem bardzo rozgoryczona, przestałam jej ufać, ona nie widzi problemu (albo tak udaje) a ja czuję, że straciłam przyjaciółkę. Żal mi tej przyjaźni, ale nie potrafię się przełamać...

Reklama

Eliza (31 l.)

Chwila dla Ciebie
Dowiedz się więcej na temat: przyjaźń

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje