Powinnam odpuścić, ale nie mogę...

To było jak grom z jasnego nieba. Mój mąż po 15 latach małżeństwa przyznał się do zdrady.

Przez te wszystkie lata dobrze się nam układało, wychowaliśmy dzieci, mamy pracę... Powiedział to w rocznicę naszego ślubu. Było miło, wspominaliśmy dawne czasy... i wtedy mi powiedział. Stało się "to" po trzech latach naszego związku, gdy mieliśmy małą córeczkę i pierwsze problemy, jakie zwykle dopadają młode małżeństwa.

Reklama

Mąż pojechał na firmową imprezę. Tam spotkał jakąś swoją dawną miłość z liceum. Impreza, alkohol i obudził się z nią w łóżku...

Zapewniał mnie, że to był jedyny raz, nigdy więcej się nie spotkali i nic to dla niego nie znaczyło. Mimo wszystko bardzo mnie to dotknęło. Nie mogłam się pozbierać. Nie odzywałam się do niego przez tydzień. Potem niby powoli wszystko zaczęło wracać do normy, ale... Kiedy się pokłócimy, zaraz mu to wypominam. Nie potrafię tego odpuścić. A jak jeszcze koleżanka mi kiedyś powiedziała, że był z barze z jakąś kobietą, zaczęłam być bardziej podejrzliwa.

Z jednej strony wiem, że mnie kocha, ja jego też, ale jakoś nie mogę zapomnieć o tamtej zdradzie. Zresztą on zaczął się ostatnio na mnie wściekać. Jak nie przestanę się tak zachowywać, to dojdzie do tego, że mnie zostawi.... Koleżanka mi mówi, że jak on zdradził raz, to zrobi to ponownie. Już sama nie wiem, co robić. Zacisnąć zęby i trzymać nerwy na wodzy czy posłuchać koleżanki i uważać na niego...

Marlena (40 l.)

Chwila dla Ciebie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje