Reklama

Reklama

Słono płacę za bycie sobą

​Moi rodzice zawsze mi powtarzali - pamiętaj, zawsze bądź sobą.

I byłam sobą, ale nie tak, jak tego chcieli rodzice.  - Pójdziesz do szkoły pielęgniarskiej - obwieściła mama. Mnie  profesja pielęgniarki wcale nie pociągała. Poszłam do technikum ogrodniczego. Potem była historia z Wojtkiem. Rodzice chcieli, żebym za niego wyszła, bo to dobry chłopak. Wojtkowi nie można było nic zarzucić, ale on nie był dla mnie. To był ich wybór, nie mój. Kiedy już zostałam matką, syn stylizował się na punka. On też chciał być sobą. Mnie to nie przeszkadzało, moim rodzicom tak. Pięć lat temu rozstaliśmy się w gniewie. Była z mojej strony próba pogodzenia się. Wszystko jednak spełzło na niczym. Lata lecą, rodzice się starzeją, a ja chciałabym się z nimi pojednać. A może wybić to sobie z głowy? Może wtedy znów będą chcieli, żebym była sobą, ale według ich recepty?

Reklama

Bożena 56 l.

Chwila dla Ciebie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy