Reklama

Reklama

Taki z ciebie macho?

​Mirek zawsze siedział w ostatniej ławce, a ja w pierwszej.

 Poznaliśmy się jeszcze w liceum. Nie sądziłam wtedy, że może mieć dwa oblicza. Rozstaliśmy się, gdy studiowaliśmy w innych miastach, ale nasza znajomość przetrwała. 

W czasie studiów mieliśmy tylko kontakt mailowy i telefoniczny. Później oboje znaleźliśmy pracę w rodzinnym mieście.

- Może spotkamy się na kawę? - zaproponował.

- Chętnie! - odpowiedziałam, bo zobaczyłam jak wyprzystojniał.

Po dwóch latach się pobraliśmy. Mirek nadal był cichym chłopakiem, tym z ostatniej ławki. Ale gdy spotykaliśmy się z jego znajomymi, pokazywał zupełnie inne oblicze!

Reklama

- Moja żonka nie w humorze? - dokuczał mi, gdy zaczynałam się denerwować jego flirtami.

Bez przerwy zagadywał koleżanki i moje przyjaciółki, a mnie zostawiał samą!

- Od kiedy tak brylujesz w towarzystwie? - pytałam po powrocie z imprezy.

- Ja? przecież tylko rozmawiałem z nimi - tłumaczył.

W domu znów stawał się cichym chłopcem. Jednak przy każdej nadarzającej się okazji w towarzystwie, budził się w nim lew salonowy!

Ostatnio coraz częściej przy takich okazjach, staje się dla mnie wręcz niemiły i arogancki, okazując swoją wyższość.

- Nią się nie przejmujcie, zaraz jej przejdzie - komentował, kiedy nie chciałam iść potańczyć w klubie.

- Coraz bardziej nie podoba mi się jak mnie traktujesz. Tutaj potulny, a przy znajomych stajesz się jak macho - stwierdziłam, gdy wróciliśmy.

- Ależ kochanie, nie wiem o co ci chodzi?- znów zrobił się cichym aniołkiem.

Zupełnie nie rozumiem jego zachowania. Jakby miał dwa oblicza. Jedno domowe, a drugie imprezowe.  Nie pamiętam go od tej drugiej strony z czasów szkolnych. Wydaje mi się, że wtedy zawsze stał w ostatnim rzędzie.

Bardzo kocham Mirka, ale coraz bardziej zaczyna mi przeszkadzać jego zachowanie. Ostatnio dość często bywamy w towarzystwie i nie wiem jak się wtedy zachowywać?

Magda, 35 l.

Chwila dla Ciebie

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: kłótnia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje