Reklama

Reklama

Ty piegowata wiewióro!

Moja córka Weronika ma 9 lat, piegi i burzę rudych włosów. Jest śliczną dziewczynką.

- Urocza - zachwycają się nasi znajomi. Niestety, w szkole dzieci dokuczały jej z powodu koloru włosów. Weronika wracała z niej smutna. Przytulałam ją wtedy, a ona, popłakując, skarżyła się:

Reklama

- Dzisiaj dziewczyna ze starszej klasy nazwała mnie rudą wiewiórą.

- Kochanie, masz piękny kolor włosów - pocieszam córkę. - Ta dziewczyna ci zazdrości. Wiele kobiet farbuje sobie włosy na rudo i wiele sławnych kobiet ma naturalne rude włosy i są z nich dumne. Pokazywałam ci zdjęcia aktorek Nicole Kidman i Magdaleny Walach. Mają piękne rude włosy i bardzo dużo piegów. I z tego powodu nie wylewają morza łez.

Weronika się uśmiechnęła i poszła do swojego pokoju. Myślałam, że najgorsze mamy za sobą. Niestety, tuż przed końcem roku szkolnego wróciła z płaczem.

- Na przerwie chłopak chodził za mną i wołał ''muchomor idzie". Dzieci się ze mnie śmiały - opowiadała przez łzy.

- Muchomor jest grzybem niejadalnym, ale ślicznym - uśmiechnął się mąż. Weronika wzruszyła ramionami i krzyknęła.

- Nigdy już nie pójdę do szkoły!

- Mam tego dość - powiedziałam. - Jutro idę do twojej wychowawczyni.

- Nie - zawołała mała i się rozpłakała.

- Jeżeli szybko czegoś nie zrobisz, nie zadziałasz, to Weronika wpadnie w kompleksy i zamknie się w sobie - powiedziała mi przyjaciółka, której zwierzyłam się z moich problemów. Ale co miałam zrobić?

Myślałam, że przez wakacje córka zapomni o tym, co było w szkole. Była w na koloniach, u dziadków. Wróciła szczęśliwa. Ale gdy wspomniałam o szkole, bo wybierałyśmy się na szkolne zakupy, mała się rozpłakała.

- Mówiłam ci, ża tam nie wrócę. Nigdy! Znowu wszyscy będą się ze mnie śmiali!

Tłumaczyłam córce, że wcale tak nie musi być. Że jest najpiękniejsza na świecie ze swoją rudą kitką. Ale ona nadal płacze. Nawet nie chciała pojechać ze mną po nowy tornister. Co mam zrobić? Jak jej wytłumaczyć, że nie można uciekać przed problemami? że lepiej stawić im czoła? Co zrobić, by nie straciła pewności siebie?

Beata Dutkiewicz ze Strzegomia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje