Reklama

Reklama

Weź się do pracy!

- Mamo, o co ci chodzi? - spytał, robiąc zdziwioną minę mój 16-letni syn. Tak zareagował, gdy powiedziałam, że znajoma z biura proponuje mu pracę w wakacje.

- Rodzice Hanki mają spore gospodarstwo i latem przydałby się im pomocnik - tłumaczyłam.

Reklama

- A co ja miałbym tam robić? - spytał podniesionym głosem.

- Pomagać w polu, przerzucać siano, karmić prosiaki... - wyliczałam.

- Żartujesz. Nie po to harowałem cały rok w szkole, żeby ganiać świnie po podwórku. Muszę odpocząć - parsknął.

Przypomniałam mu, że za bardzo się nie naharował, bo na świadectwie miał same tróje, a z polskiego groziła mu poprawka. Rozzłościł mnie, ale starałam się zachować spokój.

- Syn Hanki też pojedzie, będzie ci raźniej - próbowałam zachęcić Maćka.

- To niech sobie jedzie, w końcu to jego dziadkowie - odparł hardo.

Na moje słowa, że zarobiłby na wakacje, miał tylko tyle do powiedzenia:

- Przecież za obóz zapłaciliście. Nie mylę się?

To prawda, ale obóz trwa 2 tygodnie, a wakacje 2 miesiące. Dobrze byłoby, gdyby trochę popracował, zarobił. Miałby na swoje wydatki. Uznałam jednak, że tego dnia moja dalsza rozmowa z Maćkiem na temat pracy nie ma sensu. Porozmawiałam natomiast z mężem.

- Załatwiaj mu tę robotę. Pogadam z nim jeszcze. A jak się będzie ociągał, sam go zawiozę i zostawię przed chałupą - doradził.

Oczywiście, chętnie na to przystałam, licząc na to, że męska rozmowa dobrze wpłynie na Maćka. I niestety... przeliczyłam się.

- Nic do niego nie dociera. Leniuch, obibok, zaparł się jak muł i oświadczył, że nigdzie nie pojedzie. A ja mu na to, że wycofam pieniądze na obóz... - mówił poirytowany.

- Nie przesadzaj - starałam się ostudzić jego zapał.

Minęło kilka dni. Jeszcze zwlekam z odpowiedzią Hance. Maciek jest na nas obrażony i nie daje sobie nic powiedzieć. Martwię się, że mąż naprawdę odwoła ten obóz. Maciek nie popracuje, ale i nie odpocznie. Jestem temu przeciwna. Ale co robić?

Ewelina K. z Siedlec  

Co robić w takiej sytuacji? Masz takie doświadczenia i chcesz  się nimi podzielić z czytelnikami "Chwili dla Ciebie"? Skomentuj. Cały artykuł z waszymi komentarzami ukaże się w numerze 28 (w sprzedaży od czwartku 12 lipca br.) i na stronie: www.kobieta.interia.pl/sprawy-rodzinne

Zdjęcie:123 RF/Picsel (2), osoby na zdjęciu są modelami i nie mają nic wspólnego z opisywaną historią.  

 

Dowiedz się więcej na temat: wakacje | dzieci

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje